Iran – antyczne miasto Rey
Iran – antyczne miasto Rey
Na przedmieściach Teheranu znajduje się jedno z najważniejszych historycznie miejsc. Na przełomie XI i XII wieku Rey było głównym centrum handlowym i kulturowym, lecz zostało zniszczone przez Mongołów. Dziś Rey stanowi wartościową wycieczkę poza Teheran i oferuje kilka ciekawych zabytków. Rey to historyczna prowincja na przedmieściach Teheranu, lecz ja nie skończyłem tylko na Rey. Zorganizowałem też wycieczkę do ruiny Świątyni Ognia, na wzgórzu poza miastem.
Rey
Zanim przejdę do mojego opisu, chciałbym powiedzieć że nie radzę jechać do Rey tylko po to aby zaliczać zabytki. Dla mnie liczyła się przygoda w małym pustynnym mieście. Podobały mi się małe ulice z murami w kolorze pustyni, oraz stare samochody i motorowery wśród nich. Kupiłem owoce od obwoźnego sprzedawcy, oraz widziałem wiele plakatów przedstawiających Ayatollaha Chameniego i przywódcę Hezbollahu Hassana Nasrallaha.

Sprzedawca owoców na ulicy w Rey.
Byłem też w perskiej knajpie koło ruin starego zamku. Usiadłem w czajchanie gdzie piłem herbatę, a Persowie palili sziszę. To był przyjemny spokojny dzień w pustynnym klimacie. Gdziekolwiek nie jadę, Iran rzeczywiście ma swój urok.
Rey daje poczucie irańskiej prowincji z dodatkiem interesującej historii, przez co pozwala odpocząć od zgiełku Teheranu; i jednocześnie znajduje się kilka przystanków od stolicy. Ja przemierzałem Rey na piechotę, bez pośpiechu, poprzez puste beżowe ulice ze starymi samochodami.
Do Rey można dostać się metrem, wysiadając na stacji Shahr-e-Rey, lecz proszę nie oczekiwać typowej stacji metra jak w Teheranie. Rey ma swój specyficzny urok, który jest atrakcyjny dla turystów.

Na pierwszym planie weseli Irańczycy ze swoim kultowym niebieskim samochodem. Za nimi meczet Imamzadeh Shash-e-Abdal-Azim oraz portret przywódcy Hezbollahu: Hassan Nasrallah.
Meczet Szacha (Imamzadeh Shash-e-Abdal-Azim)
W każdym nawet najmniejszym mieście w Iranie jest meczet, który stanowi centrum życia religijnego i społecznego, oraz punkt odniesienia. Ja do Rey pojechałem po przygodę, oraz po to aby zobaczyć antyczne zabytki nie związane z islamem. Tak czy inaczej, w Rey znajduje się bardzo efektowny Meczet Szacha (Imamzadeh Shah-e-Abd Al-Azim), który stanowi centrum życia społecznego i handlowego tego miasteczka.
Meczet ten ma wielki plac z akwenem wodnym, złotą kopułę, dwa wysokie minarety, typowe perskie łuki pokryte niebieskimi kafelkami, oraz mnóstwo małych luster. Meczet ten, ukończony w IX wieku jest mieszaniną kilku stylów, zależnie od tego która dynastia była u władzy.

Meczet Szacha (Imamzadeh Shash-e-Abdal-Azim) w Rey. Akwen wodny z fontanną to wspaniały pomysł w gorącym klimacie Iranu.
W meczecie Szacha, w dużym pokoju wyłożonym tysiącami luster znajduje się kaplica Imam Hamzeh, który był bratem sławnego VIII wiecznego Imama Rezy. Z punktu widzenia podróżnika z kultury zachodniej było dla mnie miłym doświadczeniem, gdy razem z Persami wszedłem do pokoju aby położyć rękę na jego kaplicy. Nie trzeba być wyznawcą islamu lub ekspertem od tej religii aby zobaczyć jak ludzie przeżywają islam i traktują swoje święte miejsca. W meczecie tym znajduje się także XIV wieczny sarkofag z drzewa betelowego.
Po wyjściu z meczetu może zacząć się kręcić w głowie, gdyż światło z zielonych żyrandoli odbija się o tysiące luster na ścianach i sufitach.
Przyjemny był też spacer po dziedzińcu. Oprócz islamskiej architektury, dużo też daje akwen wodny oraz zieleń. Na terytorium meczetu są także tablice grobowe. Z okresu średniowiecza do czasów współczesnych pochowano tu wiele znanych osób, członków rodziny Kadżarów, duchownych, uczonych i polityków. Ja miałem wrażenie że wielu ludzi przychodzi do meczetu aby odpocząć w cieniu, usiąść pod drzewem, i po prostu spędzić czas w swojej grupie. Ja natrafiłem na wykład mullacha, co wywołało wesołą reakcję wśród wiernych. Wyszedłem szybko gdyż nie rozumiałem o czym mówił.

Meczet Szacha (Imamzadeh Shash-e-Abdal-Azim) z innej perspektywy. Proszę spojrzeć na łuk tej bramy oraz niebieską mozaikę na bramie za mną. Perscy architekci to 'mistrzowie cierpliwości’.
Po wyjściu stanąłem na ulicy aby kupić owoce od obwoźnych sprzedawców, i jeszcze raz popatrzeć na meczet z daleka. Bazar Rey jest aktywny w godzinach wieczornych; po dziennych upałach.
Dodam że Rey ma jeszcze jeden zabytkowy cmentarz, a jest nim cmentarz Ibn Babawayh.
Wieża grobowa Togrul
Wieża Tugrul to XII-wieczny zabytek położony w przyjemnych parku, w mieście Rey w Iranie. Ta masywna ceglana wieża ma wysokość 20m wysokości, średnicę wewnętrzną wynoszącą 11 metrów oraz średnicę zewnętrzną wynoszącą 16 metrów. Same ściany mają grubość od 1.75m do 2.75m oraz mają łuki i cegły ułożone w taki sposób, aby uczynić wieżę bardziej atrakcyjną. Historycy uważają że wieża ta jest grobowcem władcy Seldżuków Tughrila I, zmarłego w 1063 roku, i mogła też pełnić funkcję latarni morskiej lub urządzenia do pomiaru czasu opartego na słońcu.

Wieża grobowa Togrul. Rey. Iran.
Zewnętrzna część Wieży Togrul ma kształt 24-kątnego wielokąta, która została zaprojektowana w ten sposób aby zwiększyć jej stabilność w przypadku trzęsień ziemi. Niestety, podobnie jak inne zabytki z tamtych czasów, na szczycie znajdowała się stożkowa kopuła (’gonbad’), która zawaliła się podczas trzęsienia ziemi. Szkoda.
Iran położony jest w strefie o wysokiej aktywności sejsmicznej, która powstała w wyniku oddziaływania na siebie kilku płyt tektonicznych. Już w XII wieku perscy architekci budowali z myślą o trzęsieniach ziemi, jednak technologia czasów średniowiecznych i siła trzęsień ziemi nie pozwoliła na pełne ocalenie tego zabytku.
Z perspektywy podróżnika Wieża Togrul to przyjemne miejsce w ładnym małym parku, gdzie można zobaczyć ciekawą architekturę. Wewnątrz wieży jest też chłodniej.

Wewnątrz wieży grobowej Togrul. Należy koniecznie wejść do środka aby poczuć głębię tego miejsca. Tak budowali Persowie już w XII wieku. Godna uwago jest misterna robota z cegły.
Kompleks kulturalny Cheshmeh Ali
Cheshmeh Ali i wszystkie obiekty które znajdują się w jego obrębie to pewnie najbardziej urocze i wartościowe miejsce w Rey, nie związane z islamem. Jest to miejsce rekreacyjne, ładnie zlokalizowane i bogate historycznie.
Wstęp
Cheshmeh Ali ma ogromną wartość archeologiczną i kulturową, gdyż pochodzi z okresu neolitu; czyli ma tysiące lat. Miejsce to było związane z imperium Partów. Cheshmeh Ali od wieków służyło jako centrum rekreacyjne, gdzie odbywały się też miejscowe zwyczaje, jak np. pranie perskich dywanów. Na skale wykute są płaskorzeźby z epoki Kadżarów, co stanowi symbol irańskiej tożsamości i dodaje piękna krajobrazowi.

Fortfyfikacja Ghal’eh Rey będąca częścią kompleksu kulturowego Cheshmeh Ali. Rey.
Zamek Rey
Na skalnym wzgórzu znajduje się widziany z daleka Zamek Rey, zwany też fortyfikacją Rey lub Ghal’eh Rey. Zamek Rey jest starożytną budowlą obronną położoną na wzgórzu nad źródłem Cheshmeh Ali, i choć nosi ona dumną nazwę 'zamek’, to dziś jest to wielka i efektowna ściana w kolorze pustyni. Zamek Rey ma ponad 2300 lat i był ważną twierdzą strategiczną w czasach różnych imperiów perskich. W czasach Sasanidów Zamek Rey rzeczywiście była zamkiem oraz miejscem zamieszkania najbardziej wpływowych rodzin. Gdy został on przekształcony w ruinę, jego szczątki ciągle były ważne dla obrony Rey w czasach najazdów arabskich na Persję.
W wieku XX podjęto znaczne wysiłki aby odrestaurować jedną ścianę na wzgórzu która pozostała do dziś. Została ona pokryta często używaną w Iranie mieszaniną gliny z suchą trawą, tak aby dać budowli kolor pustyni. Do tego są starannie wykonane dekoracje militarne na szczycie ściany i na boku. Nawet ta jedna odnowiona ściana na skale, zwłaszcza z daleka, na tle zieleni i palm wygląda efektownie i daje poczuć smak tamtych czasów.

Boczna ulica w Rey.
Inskrypcja szacha Fath Ali
Poniżej antycznej ściany Zamku Rey, nad źródłem, znajduje się petroglyf, czyli płaskorzeźba wykuta w skale. Jest to inskrypcja szacha Fath Ali, która została zamówiona przez szacha aby przedstawić jego samego i jego synów, celebrując w ten sposób potęgę Kadżarów i nawiązując do starożytnej perskiej potęgi. Datowana jest ona na rok 1831, co oznacza że płaskorzeźba ta została wykonana za panowania szacha Fath Ali (1797-1834).
W centrum płaskorzeźby widzimy króla siedzącego na tronie, mając na głowie wysoką koronę i miecz za pasem. Po prawej stronie widzimy króla pod parasolem, trzymającego orła na ręku. Oprócz niego są też jego wierni dworzanie.

Płaskorzeźba Szacha Fatha Alego w skale pod Zamkiem Rey.
Tragiczną wiadomością jest niestety to, że była jeszcze druga płaskorzeźba z tego samego czasu, która została zniszczona z powodu wybuchów w pobliskiej fabryce cementu. Ten petroglyf przedstawiał polowanie na lwa, i jak na ironię, części które przetrwały, zostały wyeksponowane właśnie w fabryce cementu. Polowanie na lwa nie było przypadkowe, gdyż wielu władców posługiwało się tym motywem aby podkreślić swoją siłę, autorytet i kontrolę nad siłami przyrody.
Basen z podziemnym źródłem mineralnym
Na samym dole Cheshmeh Ali znajduje się basen z podziemnym źródłem mineralnym. Niegdyś miejsce to było popularnym miejscem spotkań dla całych rodzin, a także było używane do podtrzymywania perskiej kultury prania dywanów. W gorącym klimacie Iranu było to bardzo ważne miejsce, które dawało wiele radości i było centrum społecznym i kulturowym.
Niestety od jakiegoś czasu źródło Cheshmeh-Ali w Rey stopniowo wysycha i zmniejsza swoją objętość. Dzieje się tak głównie z powodu budowy szóstej linii metra w Teheranie, która zakłóciła podziemny przepływ wód mineralnych. Poza tym w Rey, czyli w miejscu bogatym naturalnie i archeologicznie kontynuowana jest ciągła rozbudowa miasta, co wywiera dodatkową presję na zasoby naturalne.

Podróżnik Marcin Malik przed kompleksem kulturowym Cheshmeh Ali. W tle widzimy fortyfikację Zamek Rey a po prawej płaskorzeźbę szacha Fatha Ali. Zastanawiam się tylko czy woda wróci do źródła?
Sytuacja ta jest bardzo kłopotliwa dla mieszkańców i urzędników odpowiedzialnych za ochronę dziedzictwa kulturowego, dlatego że w imię postępu cywilizacyjnego północny Iran traci miejsce o głębokiej wartości historycznej i rekreacyjnej. Gdy ja byłem w Rey przy tym źródle w 2024 roku, nie widziałem już kapiących się dzieci ani ludzi piorących dywany. Wody było bardzo mało.
W teorii Cheshme Ali jest chroniony ale pomimo ostrzeżeń ekologów i obietnic irańskich urzędników, że poziom wody zostanie przywrócony do poprzedniego stanu, przepływ wody uległ znacznemu zmniejszeniu. Pomimo że w 2021 roku Cheshme Ali został uznany za obiekt dziedzictwa naturalnego i trwają dyskusje na temat przywrócenia źródła, przepływ wody wciąż pozostaje kluczowym problemem.
Moje podsumowanie Cheshme Ali jest następujące: życzę powodzenia w przywrócenia tego miejsca do oryginalnej świetności. W takich chwilach, jako ktoś kto chce dobrze dla Iranu, dochodzę do wniosku że chyba nie byłoby to wielkim problemem dla islamskiego reżimu, gdyby ten wyprodukował jedną rakietę mniej i zainwestował te pieniądze w odbudowę antycznego źródła.

Ulica w Rey oraz stary niebieski samochód, który często widziałem w Iranie.
Zamek Rashkan
Zamek Rashkan to w obecnych czasach zbyt dumna nazwa dla tego obiektu. W mojej szczerej ocenie są to ruiny antycznej fortecy, gdzie trwają prace konserwacyjne. Było tego świadkiem i uważam że tak jak wiele innych zamków w Iranie, zamek Rashkan ma potencjał aby choć w części wrócić do swojej świetności. Cały obiekt jest dobrze zabezpieczony i można się po nim wygodnie poruszać, gdyż do każdej części zamku prowadzą schody zbudowane z rusztowania.
Mury zamku Raskhan wznoszą się na wysokość od 5 do 10 metrów i zostały zbudowane z mieszaniny wapna, popiołu i kamienia. Budowla została zbudowana za czasów perskiej dynastii Partów. Większość ścian jest zniszczona, choć widziałem że robotnicy odbudowywali ściany i łuki według antycznego stylu, tak aby przywrócić jej oryginalny charakter. Według mnie zajmie to jednak dużo czasu gdyż jest za mało budowniczych i prace posuwają się zbyt wolno.

Ruiny zamku Rashkan. Rey.
Na terenie zamku Rashkan zostało odkrytych wiele artefaktów wojennych, które są obecnie wystawione w Muzeum Narodowym Iranu. Dają one wgląd w codzienne życie w okresie panowania Partów i pomagają zwiedzającym zrozumieć jak żyli i walczyli ludzie w tym miejscu prawie 2000 lat temu. Układ twierdzy pokazuje w jaki sposób mieszkańcy organizowali swoją obronę w tamtej epoce.
Ze szczytu są rozległe widoki na całe miasto Rey, w tym na obrzydliwą fabrykę cementu która doprowadziła do zniszczenia płaskorzeźby nad źródłem Cheshmeh Ali. Zamek Rashkan jest oczywiście przyjemną wycieczką, lecz nie należy oczekiwać tego samego wrażenia, które oferują inne zamki i fortece w Iranie, jak np.: Zamek Rayen, Cytadela Bam, czy choćby już lepiej odnowiony zamek w Meybod. Na świetność Rashkan trzeba poczekać. Zwiedzającym radzę wziąć wygodne buty i uważać na głowę.
Świątynia Ognia Tappeh Mil
Około 15km od Rey znajduje się położona na wzgórzu zaraostriańska Barhama, czyli Świątynia Ognia, która pochodzi z okresu imperium Sasanidów (224-651 n.e.). Niektórzy archeologowie uważają że być może ma ona jeszcze starsze korzenie, sięgające czasów imperium Achemenidów. Świątynia ta słynie z ceglanej konstrukcji, sklepionych hal i starożytnego świętego paleniska. Znajdują się tam pozostałości zdobionych kolumn, geometrycznych wzorów i tuneli przeznaczonych dla świętego ognia.

Świątynia Ognia Tappeh Mil, niedaleko Rey.
Cechy charakterystyczne to między innymi święty ołtarz z paleniskiem, który tradycyjnie we wszystkich świątyniach ognia jest utrzymywany w ciągłym ogniu. Są też podziemne tunele do transportu ognia, aby uniknąć kontaktu ze światłem słonecznym, oraz ślady zdobień z okresu Sasanidów.
Ta świątynia Bahrama jest jedną z najstarszych zoroastriańskich świątyń ognia w Iranie, która wieki temu była głównym miejscem kultu w okolicach Rey. Leży ona na wzgórzu, koło wsi Ghal’eh Noe, i została wykopana przez francuskich archeologów w 1901 roku.
Z punktu widzenia podróżnika była to bardzo interesująca przygoda. Gdy dostałem się na miejsce, najpierw musiałem iść po drewnianej kładce na pustyni, aż dostałem się na szczyt. Byłem tam o właściwej porze dnia gdyż widziałem antyczną świątynię ognia przez zachodem słońca.

Świątynia Ognia Tappeh Mil,widziana z boku. Okolice Rey.
Nawet po 2500 lat, ciągle wrażenie na mnie zrobił kunszt wykonania świątyni z czerwonej cegły i kamieni, wysokie łuki, oraz sposób gry cieni zależnie od ruchu słońca. Niestety wraz z dominacją islamu, zaroastriańskie świątynie uległy zaniedbaniu. Dopiero w ostatnich dziesięcioleciach na terenie Iranu zaczęto o nie dbać i reklamować jako atrakcje turystyczne.
Podsumowanie Rey
Uważam że jak na tak małe miasteczko na przedmieściach Teheranu, Rey i jego okolice mają wiele do zaoferowania. Pod warunkiem że reżim potraktuje Rey poważnie, będzie mieć chęć na jego odbudowę i dokona odpowiednich inwestycji, Rey może stać się jednym z głównych celów turystycznych blisko Teheranu.
Ja uważam że w Rey trzeba przede wszystkim przywrócić źródło mineralne Cheshmeh Ali, aby miejsce to znowu zaczęło tętnić życiem. Wtedy zaczną tam się osiedlać ludzie pustyni, którzy zamiast produkować cement, będą produkować dywany, paść kozy, i będą otwierać swoje domy dla turystów. W międzyczasie należy odbudowywać zamek Rashkan i nadać Rey tradycyjny perski charakter, bez postępu na siłę, który w tym przypadku okazał się niszczący.

Widok na Rey.
Zależało mi aby poświęcić na Rey osobny artykuł, a nie zaliczać go do mojego przewodnika po Teheranie. W ten sposób Rey będzie lepiej widoczne i być może ktoś zainteresuje się aby zainwestować w tą ciekawą historycznie część Iranu. Gdyby źródło mineralne dało się przywrócić do pierwotnego stanu, to okolicę dookoła Rey można by nawet przekształcić w pola palm daktylowych, granatów i bananów; blisko centrum Teheranem. Podróżując po pustyni centralnej byłem w oazach na pustyni gdzie okazało się to możliwe, a Rey ma znacznie więcej możliwości.

























