Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Search in posts
Search in pages
Facebook Twitter YouTube Twitter
Facebook Twitter YouTube Twitter
Marcin Malik
Bunkier

Witam na stronie Kompas. Mam na imię Marcin i to jest moja opowieść. Podróżuję gdyż sprawia mi to przyjemność a przy okazji jest to wspaniały sposób na ciągłą samoedukację, która wzbogaca światopogląd i otwiera oczy na rzeczy dotąd niezauważalne, zarówno w odległych krajach jak i mi najbliższych. Poznawajmy inne kultury lecz szanujmy i brońmy swojej.

Czytaj więcej O AUTORZE

Kanał YouTube

Polecam mój pełen przygód kanał YouTube

Przekaż darowiznę

Jeśli lubisz stronę Kompas i chciałbyś wesprzeć ten projekt, przekaż darowiznę naciskając na poniższy guzik.

 

Wyszukiwanie
Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Search in posts
Search in pages
Wycieczki do Azji

Szpieg – book

TECHNOLOGICZNE WIĘZIENIE ZE SZKLANYMI ŚCIANAMI

Moje konto było wielokrotnie blokowane za publikowanie prawdy i konserwatywnych poglądów.

Facebook jest lewicową fortecą, która prawdę definiuje jako „mowę nienawiści”, a zdrowy rozsądek jako „dyskryminację”. Zdarzyło się nawet, że Facebook usunął wpis papieża emeryta Benedykta XVI, ponieważ był zbyt konserwatywny - czyli nie spełniał „standardów społecznościowych” Facebooka.

Ponadto Facebook regularnie usuwa „polubienia” z prawicowych stron internetowych i obniża je w wynikach wyszukiwania. Facebook teoretycznie „pozwala” na promowanie artykułów krytykujących propagandę homoseksualną i politykę antyimigrancką, ale jednocześnie ich nie promuje, gdyż liczba odwiedzin na takich wpisach jest zamrażana.

Najlepiej znane agencje wywiadowcze na świecie to: CIA, FBI, MI5, MOSSAD, KGB ..... oraz Google i Facebook. Zakładając konto na Facebooku sam zakładasz sobie kartotekę na policji!

Dobrze się zastanów zanim podasz informacje o sobie na tym ważnym skrzydle CIA. Żyjemy w czasach, gdy nie trzeba brutalnie przesłuchiwać „wrogów rewolucji”, skoro istnieje urządzenie, dzięki któremu ludzie chętnie mówią co zrobili, oraz nawet co zrobią. Facebook wie z kim jesteś połączony, a jeśli jesteś naprawdę naiwny to zna też twoją rodzinę i numer rejestracyjny twojego samochodu. Dla tajnych służb Facebook jest spełnieniem marzeń.

Facebook to kopalnia, która wydobywa informacje o tobie zamiast węgla, i zarabia na twojej prywatności. Naprawdę nie ma już prywatności, a technologia staje się coraz bardziej niebezpieczna. Jak potwierdza milczenie w tej sprawie założyciela Facebooka, myślę że nawet jeśli usuniesz swoje konto FB, informacje o tobie pozostaną z nimi na zawsze.

Tym, którzy wątpią w „wolność słowa”, radzę nauczyć się, jak fałszować swój adres IP. Pierwszą zasadą jest to, że adres IP nie podróżuje z użytkownikiem, choć istnieją też inne sposoby. Jeśli ktoś jest „nietolerancyjnym rasistą” i chce napisać na FB, że: Anglicy są biali i tylko biali, że nie chce przekształcić Big Bena na minaret, lub że odbyt został zaprojektowany tylko do celów toaletowych, to lepiej zamieszczać takie komentarze poza swoim adresem, gdyż inaczej, jak czytałem: „dzielni mężczyźni w mundurach policyjnych nie mają problemu ze znalezieniem delikwenta, który promuje ekstremistyczny materiał”. Nawiasem mówiąc, nie jest to komunizm, ale „postępowa demokracja”.

Ponadto Facebook ma uzależniać. Szablon szybko przykuwa uwagę, pozwala ludziom narzekać na sprawy społeczne i polityczne, a ci którzy czują się samotni, mają własne społeczności na FB, co sprawia że nie czują się już tak samotni. Użytkownicy są nagradzani i karani, dlatego starają się zaprezentować jak najlepiej w oczach swoich społeczności. Nieświadomie otwierają drzwi policji, tajnym służbom i zagranicznym konsulatom wydającym wizy. FB i inne portale społecznościowe promują fałszywy, ulepszony obraz własnej rzeczywistości, za który użytkownicy chcą być podziwiani i nagradzani.

Marzenia kontra Rzeczywistość- na platformach społecznościowych.

Nie próbuj promować ulepszonego wizerunku samego siebie w Internecie, ponieważ gonisz nierealny sen, który może stać się strasznym ciosem psychicznym podczas pierwszego brutalnego kontaktu z rzeczywistością.

Zamiast tego radzę ci nuczyć się pracy manualnej, która rozwija myślenie i niezależność - (stolarstwo, budownictwo, hydraulika, zielarstwo), abyśmy nie mieli pokolenia idiotów, których cały świat kończy się na głupimi selfie i polubieniami na Facebooku.

Twitter to kolejna marksistowska platforma prowadzona przez marksistowskie śmieci; i dlatego moje konto na Twitterze zostało już zawieszone. Zasadniczo na Twitterze, kościół i biali ludzie mogą być obrażani do woli, ale z drugiej strony krytyka ruchów homoseksualnych i antyliberalne, nieglobalistyczne poglądy prowadzą do zawieszenia konta. Zauważyłem również, że zwłaszcza cytaty z Biblii na Twitterze są jak sól w oku.

Jeśli chodzi o kobiety, radzę im nauczyć się piec ciasta dla swoich mężów, zamiast napinać dupy na Instagramie. Media społecznościowe są również przeznaczone do odseparowania ludzi od prawdziwego społeczeństwa, ponieważ osoby, których uwagę stale przykuwają tablety, smartfony i komputery, nie mają czasu na interakcję z prawdziwymi ludźmi.

"Ludzie pokochają otaczającą ich przemoc, zaczną wielbić technologie, które pozbawią ich wolności myślenia.”

— Aldous Huxley

Wyrzuć smartfona, i używaj tanich tandetnych telefonów bez dostepu do internetu, a razem z nimi używaj tymczasowych kart SIM. Po tygodniu lub dwóch spal je i kontaktuj się przez następną jednorazową tandetę. Będziesz bezpieczniejszy i zachowasz większą prywatność od ciągle podążających za Tobą uczu Wielkiego Brata. Gdyby kilka milionów osób tak zrobiło, smartfony byłyby darmowe, pod warunkiem długich kontraktów i podłączenia pod internet. Przestań marnować życie na naciskaniu guzików na smartfonie, których nawet do końca nie rozumiesz, i które zawładnęły już twoją wolnością. Zamiast tego porozmawiaj z żywym człowiekiem, mniej kontakt z przyrodą, a telefon może być tak prymitywny jak to tylko możliwe.


Uzależnienie od telefonu to wg mnie groźna choroba cywilizacyjna

„Wolność słowa” w mediach społecznościowych nie jest wolna, prywatność jest jak złoty pył, i oficjalnie nie jest to ani komunizm, ani cenzura, ale „postępowa demokracja" polegająca na inwiligacji totalnej - poprzez kreowanie przyjemnego i zaawansowanego technicznie obozu koncentracyjnego ze szklanymi ścianami!

"Nie wierz w nic co słyszysz, i tylko w połowę tego co widzisz."

- Edgar Allan Poe

Miejsce na reklamę

Parę słów od autora

Podróżując od chrześcijańskich pozostałości Konstantynopola i piasków antycznej Persji, poprzez Himalaje, Wielki Mur Chiński oraz gęste dżungle Borneo zdałem sobie sprawę, że świat powinien mieć swój ustalony porządek. Dlatego pomimo moich pięknych przygód i doświadczeń zawsze pamiętałem do której kultury ja sam należę i doceniałem także piękno oraz wartości naszej pięknej - Białej Chrześcijańskiej cywilizacji.

Wymiana walut
Prognoza pogody
Polityka prawdy

Schengen–strefa wielkiego ryzyka

Napisał: Marcin Malik

Wstęp do Schengen

Historia wolnych granic wewnątrz Europy sięga 1957 roku gdy za sprawą Traktatu Rzymskiego poproszono państwa członkowskie do zapewnienia swobody przemieszczania się swoich obywateli przez granice wewnętrzne. Postęp w tym zakresie był jednak mały dlatego rządy Francji, Niemiec, Belgii, Luksemburga i Holandii zdecydowały się na wspólną politykę zniesienia granic. W roku 1985 koło małego miasteczka Schengen w Luxemburgu podpisano traktat do którego należy obecnie 26 europejskich krajów, 3 “mikro-kraje” oraz europejskie terytoria należące do Hiszpanii i Holandii. Głównym założeniem tego projektu jest usunięcie “wewnętrznych” granic dla swobodnego przemieszczania się ludzi, towarów, informacji i pieniędzy bez kontroli granicznych oraz po to aby rozwijać turystykę z krajami rozwijającymi się takimi jak Indie czy Chiny. Aby zapewnić bezpieczeństwo Europie kraje będące częścią Schengen zobowiązały się na umocnienie granic zewnętrznych z krajami nie należącymi do tego traktatu a policjanci z krajow będących w Schengen wymieniają sie informacjami na temat przestępców. Ogólnie rzecz biorąc wygląda na to że nie mamy się o co martwić gdyż Schengen jest bardzo bezpiecznym i wygodnym układem, który daje Europejczykom wolność poruszania się oraz wolność przewożenia pieniędzy i towarów bez żadnych procedur i formalności.

Specjaliści od marketingu politycznego potrafią sprzedać ludziom polityczny towar w dokładnie taki sam sposób w jaki robi to sieć McDonald’s ze swoim nowotworem zawiniętym w kolorowy papierek. Czy zastanawialiśmy się kiedyś dlaczego hamburgery na zdjęciach są wielkie i pulchne a gdy je w końcu dostajemy wyglądają jakby przejechała je ciężarówka? Czy zastanawialiśmy się kiedyś jakie znaczenia oraz następstwa losu kryją się za tak kuszącymi frazami jak: “wolność”, “swobodne przemieszczanie się” lub “usunięcie granic”? Przyjrzyjmy się więc na ile słodkie jest Schengen w realnym świecie i co “strefa wielkiego ryzyka” oznacza dla nas – dla Białych ludzi.

roma

Beneficjenci Schengen – “pracowici, uczciwi, wykształceni i dobrze wychowani”

Kłamstwa Schengen na temat bezpieczeństwa i imigracji

Na samym początku należy sobie zdać sprawę, że z punktu widzenia imigracji Schengen samo w sobie już jest krajem. Sprawia to że poszczególne narodowe kraje nie są już krajami ale tylko zależnymi terytoriami i dlatego każde z nich musi polegać na drugim w takich sprawach jak imigracja czy bezpieczeństwo.

Zwolennicy strefy Schengen i moi krytycy dużo mówią o swobodnym przemieszczaniu się z jednego kraju do drugiego bez zbędnych procedur i problemów. Zgadzam się, że jest to wielka pomoc. Są na przykład Austriacy którzy mieszkają w Wiedniu i chcą zrobić zakupy w Bratysławie lub Finowie mieszkający w Helsinkach którzy chcą zrobić zakupy lub zjeść obiad w Talinie. Przykładów tego typu jest wiele i rzeczywiście w takim przypadku jest to ułatwienie które zaoszczędza czas i pomaga w sąsiedzkich stosunkach, w rozwijaniu gospodarek krajów oraz ich rejonów przygranicznych.

Wygoda ta ma jednak swoją cenę dlatego że brak wewnętrznych granic jest krainą spełnionych marzeń dla terrorystów, handlarzy narkotyków, handlarzy prostytutkami i handlarzy bronią. Wszelkiej maści szkodliwy element także korzysta z prawa swobodnego przemieszczania się co oznacza że przestępca może popełnić zbrodnię w jednym kraju a następnie schronić się w innym gdzie prawo jest łagodniejsze. Tłumacząc to na język bliższy poszczególnym duszom oznacza to że na przykład muzułmańscy terroryści oraz afrykańscy przestępcy mogą pojechać z Niemiec do Danii na wycieczkę. Będąc tam mogą zgwałcić kobietę, sprzedać narkotyki a potem bez żadnych kontroli wrócić do Niemiec. Obecnie, jeśli grupa muzułmanów z karabinami maszynowymi chciałaby przedostać się z Francji lub z Niemiec, to pod warunkiem że nie łamią przepisów ruchu drogowego mogą pojechać do Polski niezauważeni i wymordować “innowierców” w imię “religii pokoju”. Przywrócenie kontroli granicznych zagwarantowałoby także poważne ograniczenia w przemieszczaniu się cygańskich tabunów oraz wysokiej klasy nierobów, gwałcicieli i terrorystów afrykańskich, którzy po zejściu z bambusowych łódek we Włoszech czy Grecji zmierzają też do innych krajów bez kłopotliwych pytań.

Krytycy Schengen podnieśli więc głos że zbyt wielka otwartość jest niebezpieczna gdyż Europa staje się zbyt podatna na działalność kryminalną oraz masową, niekontrolowaną imigrację. W odpowiedzi na ten zarzut kraje będące częścią Schengen zobowiązały się na umocnienie granic zewnętrznych z krajami nie należącymi do tego traktatu, co w teorii oznacza że zewnętrzne granice Europy mają być fortecą nie do przebicia. Wystarczy jednak pojechać na południowe wybrzeże Włoch lub Hiszpanii aby przekonać się że jest to zwykłe kłamstwo gdyż co tydzień do Europy przybywają tysiące afrykańskich muzułmanów a kolejni czekają na plażach płn Afryki. Oznacza to więc, że do kontrolowania imigracji z krajów afrykańskich wcale nie potrzeba strefy Schengen ale żelaznych praw imigracyjnych w narodowych krajach południowej Europy. Poza tym nie jest wbrew mocno przesadzonym “prawom człowieka” odsyłanie Afrykanów do bezpiecznych krajów afrykańskich. Innymi słowy Schengen to kolejny sposób na politykę otwartych drzwi oraz prosty informacja dla Białych ludzi że ten kto przyjechał raz do Europy może już tu na zawsze zostać gdyż takie są jego “prawa człowieka”. Na przykład para z Pakistanu oraz ich 6 dzieci może starać się o wizę Schengen w konsulacie słowackim aby następnego już dnia stanąć pod urzędem praw człowieka w Austrii, który zafunduje im nieograniczony pobyt, darmowe mieszkanie i cotygodniowe zasiłki. Jak to zwykle bywa na początku wszyscy są pokrzywdzeni a po jakimś czasie Europa ma armię walczących o islam. Ile Europa jest w stanie pomieścić nie wiem ale wiem, że Schengen to kolejny sposób żydokratów na wyniszczenie cywilizacji Białego człowieka.

 Dzięki Schengen muzułmańskie hordy mogą się swobodnie przemieszczać aby się łączyć i wspólnie wyć jak kojoty na ulicach jednego kraju

Dzięki Schengen muzułmańskie hordy mogą się swobodnie przemieszczać aby się łączyć i wspólnie wyć jak kojoty na ulicach jednego kraju

Jak na ironię w 2004 roku stworzono agencję Frontex z siedzibą w Warszawie, która została powołana do tego aby kontrolować imigrację, przemycanie ludzi oraz działalność terrorystyczną na terenie Unii Europejskiej. Do jednej z głównych odpowiedzialności tej agencji należy więc ochrona granic Unii Europejskiej podczas gdy patrzę realnie na jej działania, oczywiste jest że Frontex jest agencją pomagającą elementom wrogim cywilizacji europejskiej w dostaniu się do Europy. Obozy uchodźców przekształciły się w wylęgarnie przestępców i bojowników o islam z których muzułmanie wydostają się aby kraść, gwałcić i zamieniać spokojne niegdyś europejskie miasta w pasmo nieszczęść. Dobrym przykładem jest tu włoska wyspa Lampedusa gdzie rodowita populacja to tylko 5000 spokojnych ludzi. Przez ostatnie lata przez Lampedusę przewinęło się ponad 50.000 muzułmanów, co sprawiło że gwałty, rozboje i nawet oddawanie kału wewnątrz rabowanych domów stało się normą. Tymczasem Frontex i rząd włoski witają ich czule i zamiast odsyłać ich spowrotem do Afryki dają im wolną rękę na inwazję Europy. Nawet sam papież Franciszek przyjechał na Lampedusę aby umyć muzułmanom nogi i nazwał ich przyjaciółmi chrześcijaństwa, jednocześnie nie okazując żadnego współczucia rodowitym ofiarom Lampedusy. (Być może nie do końca rozumiem papieża ale ciężko jest mi go zakceptować).

Tak długo jak jesteśmy namaszczeni utopią multi-kulti oraz polityką otwartych drzwi, w praktyce strefa Schengen oznacza swobodny przepływ przestępców kosztem ludzi, którzy chcą żyć w pokoju. Jednak socjaliści oraz ich kukiełkowi pseudo-władcy z brukselskiej wieży Babel mają dla wypranych liberalizmem Europejczyków poprawnie polityczną odpowiedź. Europejska agencja graniczna Frontex odpowiedziała, że w związku z rezygnacją z granic wewnętrznych mogą teraz umocnić wschodnią granicę Schengen przed napływem ludzi z takich krajów jak Białoruś czy Ukraina. Oczywiście jest to polityczna herezja gdyż z jednej strony Schengen kontroluje napływ Białych chrześcijan a z drugiej strony z wybrzeża Afryki północnej do łodzi wsiadają wszyscy, którzy są się w stanie do nich zmieścić. Dokładnie tak samo jest z napływem muzułmanów z Azji zachodniej co tylko ułatwia Politykę Białego Ludobójstwa. Wydaje się więc że nie może być już gorzej lecz niestety może. Ultra lewicowa bonanza przepisów Schengen stworzyła także Schengen Information System (SIS), która uspokaja że w związku ze zniesieniem granic “wewnętrznych” policja na terenie strefy Schengen wymienia się informacjami o potencjalnych przestępcach. Innymi słowy od czasu do czasu pojawi się artykuł w gazecie, że dzięki współpracy międzynarodowej policji został zatrzymany ukraiński szmugler papierosów lub norweski rasista w Szwecji. Jednak o zorganizowanych muzułmańskich gangach działających na terenie Europy oraz o fali islamu, który płynie jak ściek z wybrzeży Włoch do Francji czy Szwecji oraz o ich przestępstwach po drodze nie usłyszymy aby ich nie obrazić i nie wzbudzać “nienawiści rasowej”.

Łatwa wiza Schengen

Wedle opowieści o prawie imigracyjnym wszyscy podróżnicy wjeżdżający na teren strefy Schengen są “skrupulatnie kontrolowani”. Najlepsze jest jednak to, że “kontrole” te są koordynowane przez unijną agencję Frontex, czyli przez tą samą która pozwala na inwazję muzułmańsko/afrykańską na południu Europy. Generalnie każdy powienien mieć wizę lecz jak się okazuje od reguły tej jest mnóstwo zrelaksowanych ustępstw, które sprawiają że granice tak naprawdę nie istnieją.

Czytając wymogi wizowe Schengen w prawie wizowym widnieje jasno, że:

  • “Osoby, które często przekraczają granicę nie są poddawani kontrolom gdyż zazwyczaj są dobrze znani służbom imigracyjnym. Mogą być tylko sprawdzani od czasu do czasu.”
    Oznacza to, że do tira z jogurtami może wejść nawet 50 muzułmanów ale skoro strażnik zna kierowcę ten może wjechać.
  • Chyba najlepsze zdanie z prawa wizowego Schengen to: “W wyjątkowych i nieprzewidzianych okolicznościach gdy czas oczekiwania jest zbyt długi zewnętrzne kontrole graniczne mogą zrelaksować odprawy na jakiś czas”. Oznacza to, że jeśli tiry z murzynami i muzułmanami przekroczą najśmielsze oczekiwania straży granicznej ci po prostu ich wpuszczą i będą udawać że ich nie widzieli.
  • “Wiele procedur jest opcjonalnych i strażnicy imigracyjni sami decydują jak rygorystycznie podchodzić do przyjezdnego. Strażnicy nie mogą dyskryminować z powodu rasy, religii, pochodzenia, wieku i orientacji seksualnej.”
  • Następnie są podane różnice w przesłuchiwaniu delikwentów i zawsze jest tak, że zazwyczaj najłatwiej jest się dostać wjeżdżając do krajów Europy zachodniej lub „starej Unii”. Na przykład: “Przesłuchiwanie osoby w Grecji trwa około 15 sekund a na Słowacji około 3-5minut. W Holandii 30-60 sekund natomiast na Łotwie 2-5 minut”. System więc nie jest spójny.
  • “Wszyscy podróżni przybywający spoza Strefy Schengen na swojej własnej łodzi lub własnym samolotem muszę sie udać bezpośrednio do portu lub na lotnisko aby przejść przez kontrolę graniczną”.

Samo Schengen przyznaje, że “otworzyło to lukę w prawie które dało mozliwość przemycania ogromnych ilości narkotyków”. Jednak najbardziej ironiczną kwestią jest tu oficjalne stwierdzenie, że “strażnicy imigracyjni Schengen wkładają znaczny wysiłek aby zapobiec przedostawaniu się prywatnych łodzi bez zezwolenia”. Po raz kolejny jest to zwykłe kłamstwo, które najlepiej wychodzi po setkach tysięcy imigrantów muzułmańskich na południowych wybrzeżach Europy. Co więcej, powiem nawet że strażnicy imigracyjni Schengen wkładają znaczny wysiłek w to aby holować imigrantów afrykańskich do Europy, wyławiać ich z morza i pomagać im w zagrzaniu miejsca w Europie. Frontex jest najlepszym przyjacielem afrykańskiego imigranta i jego partnerem w zbrodni na Białych ludziach Europy i naszej kulturze.

Czarna, muzułmańska inwazja. Specjalność Schengen.

Czarna, muzułmańska inwazja. Specjalność Schengen.

“Przepisy Schengen wymagają aby wszyscy przewoźnicy pasażerów w całej zewnętrznej granicy Schengen sprawdzali przed wejściem na pokład czy każdy pasażer ma dokument podróży oraz wizę, które są wymagane do wjazdu. Dzieje się tak aby niedopuścić do ubiegania się o azyl w kontroli paszportowej na lotniskach lub w portach w strefie Schengen. Są kary nakładane na przewoźników, którzy przewożą cudzoziemców bez odpowiednich dokumentów podróży, co sprawia że przewoźnicy działają jak urząd kontroli paszportów.”

Powyższy cytat wygląda tak, że mimo wszystko Schengen wykonuje rzetelną pracę gdyż nie dopuszcza aby obcy ubiegali się o azyl. Spójrzmy więc jak jest na prawdę z azylem w krajach strefy Schengen. Według danych z 2013 roku są to na przykład; Niemcy 127.000, Francja 66.000, Szwecja 55.000 choć w latach poźniejszych ma być rekordzistką, Belgia 21.000, Włochy 26. 620 oraz Polska 15.240 lecz tu polityka otwartych drzwi uśmiecha się do żydów. Zwracam uwagę, że są to tylko aplikacje o azyl które nie pokazują całkowitej lawiny islamu na Europę pod “znacznym wysiłkiem agencji Frontex”.

Według reguły prawnej “azyl jest formą ochrony międzynarodowej udzielonej przez państwaona jego terytorium. Jest on przyznawany osobie, która nie jest w stanie ubiegać się o ochronę w jego / jej kraju obywatelstwa i / lub zamieszkania, w szczególności z obawy przed prześladowaniem z powodu swojej rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej lub z powodu przekonań politycznych “. Wygląda na to, że prześladowany jest cały świat oprócz cywilizacji Białych ludzi czyli oprócz Europy, Ameryki i Australii. Na tej podstawie Europa jest więc beczką bez dna.

Cieszy mnie jednak, że pod azyl podlegają także poglądy polityczne, bo to oznacza że gdy zostanę prześladowany za swoje poglądy polityczne też mam szansę gdzieś dostać azyl – tylko nie wiem jeszcze gdzie?

Krótkie pobyty i wizyty tranzytowe to gościnność bez granic. Wedle prawa Schengen „czasami, ale nie zawsze wybrane narodowości są zwolnione z obowiązku uzyskania zezwolenia na pracę, jeśli chcą podjąć zatrudnienie lub działalność na własny rachunek w okresie ich pobytu”.

Oznacza to, że jeśli grupa Wietnamczyków lub wyznawców Allacha stanie pod polską granicą i ma wystarczająco pieniędzy na wizę, może wjechać a potem zniknąć w Polsce już na zawsze.

Jeśli chodzi o wymogi wizowe dla obywateli spoza Schengen to strefa wita ich na 90 dni, które mogą być rozłożone w okresie 180 dniowym. Jednak wiza roczna jest jak najbardziej możliwa. Najbardziej żenująca jest kolejna reguła, której zamierzam się przyjrzeć bliżej.

Otóż według Schengen „jeśli obywatel państwa trzeciego nie spełnia kryteriów wejścia wstęp może być wciąż przyznany”:

  •  ”ze względów humanitarnych”, czyli wtedy gdy murzyn ucieka z Afryki do Europy, dlatego że jest prześladowany w Afryce gdyż jest pedofilem. Wówczas liberalny reżim Europy wpuszcza murzyna ze względów humanitarnych.
  •  ”ze względu na interes narodowy”-czyli wtedy gdy np. rząd Szwecji wpuszcza cwanego Araba aby ten opowiedział jak jest im źle w krajach muzułmańskich i jak bardzo „kocha” kulturę szwedzką i jak bardzo chce się „asymilować”. Wówczas partia skrajnie lewicowa ma wymówkę aby wpuścić jeszcze więcej Arabów dla swoich politycznych celów.
  • ”ze względu na zobowiązania narodowe”, czyli wtedy gdy np. rząd Włoch w zamian za wpuszczenie 100.000 Arabów będzie miał zniżkę na ropę.
  •  ”jeśli osoba nie jest w posiadaniu wizy ale spełnia kryteria wydania wizy na granicy”-czyli wtedy gdy ciężarówka wypchana murzynami ma umówione spotkanie na granicy z prawnikiem od praw człowieka.

Jak więc widzimy prawa Schengen nie są skonstruowane tak aby chronić Europę ale tak aby ją zanieczyszczać elementami wrogimi Białej cywilizacji oraz wszelkiej maści pasożytami i przestępcami.

Kraje Schengen zmęczone utopią otwartych granic

Według zasad „Poszczególne kraje mogą przywrócić granice wewnętrzne gdy istnieje poważne zagrożenie dla porządku publicznego lub bezpieczeństwa publicznego któregoś z państw lub gdy kontrola granicy zewnętrznej nie jest zapewniana ze względu na wyjątkowe okoliczności”. Tak też się już stało wiele razy gdyż wiele partii politycznych jest bardzo zmęczonych faktem, że nielegalni imigranci oraz przestępcy każdego możliwego rodzaju, którzy nie mają nic do zaoferowania Europie mogą swobodnie wjeżdżać aby brać zasiłki, gwałcić kobiety i wyć do Allacha.

Kwiecień 2010 – Malta wprowadziła kontrole graniczne z powodu wizyty papieża Benedykta XVI.

Lipiec 2011 – Dania zaostrzyła kontrole celne aby zwalczać nielegalną imigrację i zorganizowaną przestępczość. Ruch ten był oczywiście skrytykowany przez Niemcy i Komisję UE, które utrzymywały że decyzja ta była sprzeczna z zasadą swobodnego przemieszczania się (czytaj: Według lewicowego reżimu Dania nie ma prawa do bezpieczeństwa narodowego).

Rewolucja w Tunezji 2010-11 – rząd Włoch wydał sześciomiesięczne zezwolenia na pobyt 25.000 tunezyjskich imigrantów. To pozwoliło migrantom swobodnie podróżować w strefie Schengen. W odpowiedzi na to Francja i Niemcy zagroziły wprowadzeniem kontroli granicznej, nie chcąc aby tunezyjscy uchodźcy wjechali na ich terytorium. W kwietniu 2011 roku na kilka godzin Francja zablokowała pociągi przewożące imigrantów na francusko włoskiej granicy w Ventimiglia.

schengen-stop

STOP SCHENGEN!!!

TAGI
PODOBNE ARTYKUŁY

ZOSTAW KOMENTARZ

  • Zwierzęta
  • Akta plażowe
  • Ciekawi ludzie - niezapomniane twarze
  • Birma (Myanmar)
  • Armenia
  • Tadżykistan