Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors
Facebook YouTube
Facebook YouTube
Marcin Malik
Bunkier

Witam na stronie Kompas. Mam na imię Marcin i to jest moja opowieść. Podróżuję gdyż sprawia mi to przyjemność a przy okazji jest to wspaniały sposób na ciągłą samoedukację, która wzbogaca światopogląd i otwiera oczy na rzeczy dotąd niezauważalne, zarówno w odległych krajach jak i mi najbliższych. Poznawajmy inne kultury lecz szanujmy i brońmy swojej.

Czytaj więcej O AUTORZE

Kanał YouTube

Polecam mój pełen przygód kanał YouTube

Przekaż darowiznę

Jeśli lubisz stronę Kompas i chciałbyś wesprzeć ten projekt, przekaż darowiznę naciskając na poniższy guzik.

Polityka Prawdy

==============================================  „Religia, tak samo jak alkohol, powinna być tylko dla ludzi mądrych”

Marcin Malik

Wyszukiwanie
Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors
Wycieczki do Azji

Szpieg – book

Najnowsze komentarze
Miejsce na reklamę

Parę słów od autora

Podróżując od chrześcijańskich pozostałości Konstantynopola i piasków antycznej Persji, poprzez Himalaje, Wielki Mur Chiński oraz gęste dżungle Borneo zdałem sobie sprawę, że świat powinien mieć swój ustalony porządek. Dlatego pomimo moich pięknych przygód i doświadczeń zawsze pamiętałem do której kultury ja sam należę i doceniałem także piękno oraz wartości naszej pięknej - Białej Chrześcijańskiej cywilizacji.

Wymiana walut

CurrencyRate

Prognoza pogody
Ciekawostki

Drzewo Życia w Bahrajnie

Napisał: Marcin Malik

Drzewo Życia w Bahrajnie

 

Niezwykle oryginalną, jedyną w swym rodzaju atrakcją turystyczną Bahrajnu jest sławne na cały świat 'Drzewo Życia’. Pomimo wielu badań naukowych do dziś naukowcy nie są w stanie jednoznacznie odpowiedzieć skąd to samotne drzewo zlokalizowane na polach naftowych na pustyni czerpie życie. Cóż, ja też mam swoją teorię . . . . .

 

Drzewo Życia – po co sobie nim w ogóle zawracać głowę?

Moje pytanie do podróżników: ile osób zadałoby sobie trud aby podróżować przez gorącą pystynię, wśród pól naftowych z 'wulkanami ognia’ aby zobaczyć jedno drzewo? No właśnie, to byłem ja gdyż

uznałem tą wyjątkową osobliwość przyrody za wartą poznania i opisania. Nigdy wcześniej nie spodziewałem się że będę pisał artykuł o drzewie na suchej pustyni. Artykuł ten nie jest jednak tylko o przyrodzie ale też o filozofii, o opiniach naukowych i wierzeniach ludowych. Zapraszam do czytania.

„Nie ma nic złego w posiadaniu drzewa jako przyjaciela”

 

– Bob Ross

Drzewo Życia (Shajarat-al-Hayat) w Bahrajnie ma około 500-letnie, jest gatunku Prosopis cineraria i ma wysokość prawie 10 m. Rośnie ono na piaszczystym wzgórzu o wysokości ponad 7,5m. Drzewo Życia rośnie na polach naftowych Bahrajnu, na arabskiej pustyni, 2km of Jebel Dukhan które jest najwyższym punktem w Bahrajnie. Drzewo Życia leży około 40km od Manamy.

Drzewo Życia, Bahrajn.

Moja pustynna przygoda na polach naftowych Bahrajnu oraz Drzewo Życia.

Drzewo Życia jest obiektem badań naukowców od niepamiętnych czasów dlatego że nawet przy obecnej technice wiele odpowiedzi zasługuje tylko na miano bardziej lub mniej prawdopodobnej hipotezy. Na przykład w latach 90-tych XX wieku, po analizie gleby i dendrochronologii naukowcy doszli do wniosku że Drzewo Życia w Bahrajnie to akacja zasadzona w 1582 roku. W 2010 roku naukowcy odkryli dookoła Drzewa Życia ceramikę i wiele innych artefaktów datowanych na około 500 lat. Doszli oni do wniosku że Drzewo Życia zostało zbudowane w pobliżu 500-letniej fortecy wojskowej.

Gdy dotarłem na miejsce, rzeczywiście uznałem że samotne położenie drzewa na gorącej i nieprzyjaznej do życia pustyni to ciekawy obiekt. Podobały mi się też jego rozłegłe grube gałęzie podtrzymywane przez drewniane bale, oraz fakt że drzewo to jest obficie pokryte świeżymi zielonymi liśćmi i wygląda na zdrowe. Jest ono jedyną dużą rośliną w promieniu wielu kilometrów i dobrze prezentuje się na pustynnym wzgórzu. Są to wszystko wielkie atuty tego drzewa jednak najbardziej interesującą kwestią jest skąd ono bierze życie. Bahrajn jest w 92% pokryty przez gorącą pustynię a w pobliżu Drzewa Życia nie ma żadnego źródła wody, które mogłoby dawać temu mistycznego drzewu życie. Jednak mimo to patrząc na jego ponad 500-letnią historię oraz świeże zielone liście, oczywiste jest że drzewo rosnące w tak nieprzyjaznym terenie cały czas rozkwita.

Warto dodać że klimat w Bahrajnie to klimat gorący suchy, w którym tak samo jak w reszcie krajów Zatoki Perskiej latem jest gorąco nie do zniesienia a podczas krótkiej 'zimy’ jest według mnie ciągle bardzo ciepło lecz znoście. 92% Bahrajnu pokrywa pustynia natomiast roczne opady to około 170mm. Dla porównia roczne opady w Polsce to około 645mm a w Anglii ponad 1000mm. Do tego Bahrajn nie ma ani jednej rzeki lub jeziora. Bahrajn jest więc krajem ubogim w wodę co jest jego największym wyzwaniem środowiskowym, i przez to musi polegać na wodach gruntowych i odsalaniu. Mimo to jednak Drzewo Życia stojące na suchej pustyni i wystawione na żar całorocznego bezlitosnego słońca ma świeże zielone liście i rozkwita już od ponad 500 lat.

„Drzewo z silnymi korzeniami śmieje się ze sztormów”

 

– malajskie przysłowie

W podrozdziale tym chciałem dać do zrozumienia dlaczego drzewo to jest tak fascynujące i dlaczego właśnie warto się nim zainteresować. W poetyckim rozumieniu Drzewo Życia w Bahrajnie jest uznawane przez wielu za symbol nadziei dlatego że jest ono w stanie przetrwać nawet w najbardziej nieprzyjaznych i zaprzeczających życiu warunkach. Dlatego że drzewo to pokonało tak trudne przeciwności losu i kwitnie na środku pustyni, stało się ono symbolem nadziei. Według mnie historia tego drzewa uczy ludzi aby ci nigdy się poddawali i zawsze walczyli, bez względu na to jak ogromne napotkają przeciwności losu. Nie dziwi więc że Drzewo Życia stało się lokalną atrakcją turystyczną i rocznie jest odwiedzane przez około 65.000 turystów z całego świata. Uważam że ze względu na swoją historię, wiek, malownicze położenie oraz element przygody i mistycyzmu zasluguje ono na uwagę.

Drzewo Życia, Bahrajn.

Drzewo Życia, Bahrajn.

Jakim gatunkiem drzewa jest 'Drzewo Życia’

Nie jestem botanikiem i nie piszę tego artykułu dla studentów botaniki, dlatego postaram się streścić ten podrozdział w jak najprostszy sposób. Otóż rodzaj Prosopis to gatunek kwitnącego drzewa z rodziny grochowatych Fabaceae i jest znane ze swojego przystosowania do życia w terenach suchych i półsuchych Ameryki (głównie południowej), Afryki i Azji. Rodzina Prosopis obejmuje 44 gatunki drzew i krzewów. Aż 40 z nich pochodzi z Ameryki Południowej gdzie ma ono nawet swoją lokalną nazwę: mesquite; a największa różnorodność tych drzew znajduje się w Argentynie bo aż 27 gatunków. Jeden gatunek Prosobis pochodzi z Afryki a trzy z Azji.

Bardzo istotną cechą gatunku Prosobis są głębokie i rozległe systemy korzeniowe, które umożliwiają im dostęp do wody głeboko w ziemi. Czasem systemy te są głębokie na 8m choć naukowcy szacują że mogą być znacznie głębsze. Istotne jest także że gatunkek Prosobis ma dużą tolerancję na zasolenie dlatego że drzewa występują na dnie dolin gdzie woda spływała i skąd odparowywała, w ten sposób koncentrując sole w tych miejscach.

Wcześniej zakładano że wszystkie gatunki Prosobis pochodziły z Ameryki Południowej dlatego popularną i też sensowną tezą pochodzenia Drzewa Życia było, że zostało ono zasadzone przez portugalskich kupców. Bahrajn był kolonią Portugalii w latach 1559-1602 a dziś dowodem tej kolonizacji jest chociażby Fort Bahrain zbudowany przez Portugalczyków. Portugalczycy skolonizowali dużą część Ameryki Płd, z których największą zdobyczą była Brazylia. Jednak teoria ta straciła na popularności gdy odkryto że podgatunek tego drzewa Prosopis cineraria pochodzi nie z Ameryki ale z rozległych, suchych części Azji Zachodniej, z Subkontynentu Indyjskiego, z Afganistanu, z Iranu oraz z krajów Półwyspu Arabskiego (w tym z Bahrajnu).

„Drzewa dają spokój ludzkim duszom”

 

– Nora Waln

Poza tym drzewo Prosopis cineraria jest szeroko stosowane w medycynie tradycyjnej do leczenia wielu chorób, takich jak: trąd, astma, leukoderma, czerwonka, niestrawność i ból ucha. Kora jest wykorzystywana jako drewno, do garbarstwa, na drewno opałowe i węgiel drzewny. Jest to więc bardzo pożyteczne drzewo, które świetnie przystosowało się do ekstremalnie nieprzyjaznych warunków i dlatego powinno być ważne dla ludzi.

Drzewo Życia, Bahrajn.

Drzewo Życia i jego rozłegłe gałęzie. Bahrajn.

Skąd Drzewo Życia czerpie życie

Na przestrzeni dziejów powstało wiele teorii na temat tego w jaki sposób Drzewo Życia jest w stanie przetrwać na pustyni. Niektóre z nich to teorie naukowe a inne są oparte na wierzeniach religijnych i ludowych, co tylko udowadnia jak bardzo to miejsce fascynuje ludzi z wielu grup społecznych i wielu krajów świata. Ja odniosę się do obu teorii i przedstawię też swoja opinię.

Drzewo Życia – teorie naukowe

Według mnie zagadkowość i mistycyzm przetrwania samotnego drzewa na pustyni są być może trochę przesadzone, choć rozumiem że jest to bardzo dobry sposób na reklamę, szczególnie że rzeczywiście jest to okazałe drzewo w malowniczych pustynnych plenerach. W podrozdziale powyżej na temat gatunku drzewa Prosobis napisałem że jego cechą są rozległe systemy korzeniowe które są głębokie na przynamniej 8m, choć mogą być znacznie głębsze.

Drzewo Prosobis w Bahrajnie ma około 400 lat i dlatego wielu naukowców spekuluje że jego korzenie mogą dosięgać nawet do 50m w głąb, skąd czerpią życie z wód podziemnych. Inni naukowcy nie zgadzają się z tą teorią i twierdzą że najbliższym żródłem wody jest strumień pod ziemią oddalony przynamniej o około 2km. Jednak moim zdaniem czy ci sami naukowcy kopali dół pod piaskiem o głebokości 50m blisko drzewa? Niektorzy naukowcy domyślają się że Drzewo Życia czerpie wodę z morskiej bryzy znad Zatoki Perskiej. W moim opisie gatunku drzewa Prosobis podałem też informację że roślina ta ma dużą tolerancję na zasolenie. Moim zdaniem może to być prawda wątpliwej jakości ale nie jest to czynnik decydujący; zwłaszcza w tak gorącym klimacie i przy rocznych opadach około 170mm. Dlatego za bardziej prawdopodobną uważam wody głębinowe, które w pewnym stopniu mogą być też zasolone. Dodatkowo naukowcy uważają 'złożone liście’ tego drzewa, czyli liście z dużą ilością małych listków rosnących na głównych liściach także pomagają utrzymać drzewo w chłodzie. Inna teoria głosi że drzewo czerpie wodę z grzybów rosnących w glebie.

„Gdyby drzewa oliwne znały dłonie które je zasadziły, ich oliwa stałaby się łzami”

 

– Mahmoud Darvish

Przyjrzałem się także możliwości pobierania życia przez korę drzewa, o której natura wciąż ludzi zadziwia. Pomimo że zwierzę czy roślina zrobi wszystko aby przetrwać, to uważam poniższy sposób nie za decydujący ale w małym stopniu za pomocny w przetrwaniu. Otóż czy Drzewo Życia nauczyło się 'wydobywać wodę z ziaren piasku’? Ciekawe, prawda? Otóż myślę że najpierw należy sobie zadać pytanie czy w suchym piachu jest życie. Oczywiście że nie ma, ale w pewnych warunkach atmosferycznych też może być źródłem wody.

Drzewo Życia, Bahrajn.

Spacer z wielbłądem na pustyni. W tle Drzewo Życia, Bahrajn.

Na przykład australijska jaszczurka: Ciernisty Diabeł pozostaje nawodniona dzięki swojej skórze, która wyciąga wodę z wilgotnych ziaren do pyska. Wyobraźmy sobie więc że na australijskiej pustyni nie padało od tygodni i nie ma zbiornika wody lecz mała jaszczurka bez żadnego wysiłku pobiera wodę dlatego że jest ją także w stanie pobierać poprzez skórę i stopy. Pomiędzy strasznymi kolcami na skórze ciernistego diabła jest sieć mikroskopijnych rowków, które pobierają wodę poprzez skórę, i która spływa jej też do pyska. Dodatkowo jaszczurka ta może się zakopywać w chłodniejszycm piasku gdzie pod jej brzuchem też gromadzi się woda. Następnie przerzuca wilgotny piasek na plecy i wchłania wilgoć poprzez skórę.

Zaobserwowano że grzechotniki zwijają się ciasno w drobnym deszczu aby pić wodę która zbiera się między ich zwojami. Zwierzęta mają swoje sposoby na przetrwanie w bardzo ciężkich warunkach choć wątpię aby rosa poranna i naturalna kondensacja wystarczyły do przetrwania. Nie zmienia to jednak faktu że te fascynujące gady, podobnie jak Drzewo Życia są w stanie przetrwać na gorącej pustyni. Badając teren dookoła Drzewa Życia widziałem wiele małych roślin w promieniu kilometra, nawet jedno malutkie drzewo oraz wilgotne zagłębienia w glebie. Rośliny pustynne mają długie korzenie które pomagają im wchłaniać wodę, natomiast rosa poranna czy bryza morska z kilku kilometrów to dodatkowa nagroda natury. Drzewo Życia jest jednak ogromne, majestatyczne i robi wrażenie, choć małych roślin jest na tym polu naftowym Bahrajnu wiele. Ponadto drzewo to rośnie około 10-12m npm, a poziom wód gruntowych w tym miejscu jest wyższy niż poziom morza.

Drzewo Życia – teorie ludowe i religijne

Umieszczam ten podrozdział jako ciekawostkę dlatego że uważam że warto jest wiedzieć jak pojęcie 'Drzewa Życia’ jest rozumiane w różnych kulturach. Okazuje się, że akurat w tej kwestii wszystkie kultury z różnych cywilizacji mówią bardzo podobnym językiem. Wszystkie kultury nawiązując do Drzewa Życia mają na myśli: spokój, harmonię, mądrość i nowe życie. Nie jestem w stanie opisać wszystkich aspektów kulturowych ale myślę że nie jest niespodzianką że żadna z tych teorii nie została ani potwierdzona ani zaprzeczona.

Drzewo Życia i wielbłąd. Bahrajn.

Jednak jestem zdolny do miłości. W tle Drzewo Życia na polach naftowych Bahrajnu.

Nawiązując do chrześcijaństwa Drzewo Życia w Bahrajnie było kiedyś częścią biblijnego ogrodu Eden. W Biblii ogród Eden jest opisany jako posiadający własne Drzewo Życia którym jest akacja, czyli drzewo podobne do Prosopis i które rozwija się w środowisku pustynnym. Z tego powodu istnieje opinia że drzewo to rośnie przez jakieś mistyczne błogosławieństwo. W Biblii Drzewo Życia było drzewem wieczności oraz symbolem mądrości i miłości Boga.

W Koranie także pojawia się motyw Drzewa Życia, które jest 'drzewem nieśmiertelności” i w islamie motyw ten występuje w kilku księgach religijnych. W Biblii było wiele drzew w ogrodzie Eden, natomiast według Koranu jest tylko jedno drzewo, które zostało wyszeptane Adamowi przez Szatana jako 'drzewo nieśmiertelności’, i z którego Allah zabronił jeść. W Biblii 'Drzewo Życia’ jest przedstawiane także jako 'drzewo mądrości’ natomiast w Koranie drzewo reprezentuje sposób życia oraz kodeks życia. Drzewo w islamie reprezentuje więc pomysł ale w formie przenośnej, odwołując się do dobra i zła. Dobre drzewo reprezentuje dobry pomysł i dobry kodeks życia, natomiast złe drzewo reprezentuje zły pomysł i zły sposób życia.

Widzę więc, że w tej kwestii Koran i Biblia mówią tym samym językiem, odwołując się do dobra i zła w sensie poznawania ludzi po ich czynach:

“Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w odzieniu owczym, wewnątrz zaś są wilkami drapieżnymi ! Po ich owocach poznacie ich. Czyż zbierają winogrona z cierni albo z ostu figi ? Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, ale złe drzewo wydaje złe owoce. Nie może dobre drzewo rodzić złych owoców, ani złe drzewo rodzić dobrych owoców. Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, wycina się i rzuca w ogień Tak więc po owocach poznacie ich. “

 

Ewangelia wedug św.Mateusza 7: 15-20

W kulturze żydowskiej Drzewo Życia jest powszechnie znane jako Etz Chaim, co po hebrajsku oznacza „drzewo życia” lub 'drzewo dusz’. Drzewo to kwitnie i produkuje nowe dusze, które następnie wpadają do skarbca dusz. Nazwa ta jest kojarzona przez wtajemniczonych Żydów ze spokojem i mądrością, i właśnie mianem Drzewa Życia są nazywane szkoły religijne i synagogi.

Pola naftowe. Bahrajn.

'Wulkan wiecznego ognia’ na polach naftowych Bahrajnu. Idąc nocą przez pustynię mijałem szyby naftowe.

Według religii babilońskiej i sumeryjskiej Drzewo Życia jest chronione przez boga wody Enki. Starożytny Egipt natomiast traktował Drzewo Życia jako reprezentację serii wydarzeń które powołały wszystko do istnienia. Drzewo natomiast składa się z różnych etapów, które kolejno przedstawiają proces tworzenia. W Egipcie świętym drzewem była wiecznie zielona palma daktylowa, a gałązka palmowa była symbolem boga Heh, który był uosobieniem wieczności. Według tej samej cywilizacji starożytnego Egiptu gałęzie drzewa sięgające ku niebu reprezentowały obfitość natomiast korzenie pnące się głęboko do ziemi reprezentowały śmierć.

Będąc na Sri Lance i w Tajlandii byłem pod świętym drzewem Bodhi, zwanym też czasem Mahabodhi. W buddyźmie Drzewo Życia jest także 'drzewem przebudzenia’ dlatego że Budda osiągnął oświecenie pod świętym drzewem Bodhi. W buddyźmie więc drzewo jest symbolem oświecenia i istnienia. W Tybecie, słynącego z buddyzmu, także widziałem motywy drzew.

Dokładnie to samo zobaczyłem w Indiach. W stanie Bihar, w Bodh Gaya znajduje się 'drzewo oświecenia’ zwane świętym drzewem Mahabodhi. Według wierzeń buddystów Siddharta osiągnął oświecenie pod tym drzewem około 500 lat przed Chrystusem, w czego rezultacie stał się Buddą. W Indiach jednak nie jest to akacja ale drzewo figowe.

„Szukając drzewa prawdy w świecie iluzji . . . jedynym niezawodnym kompasem jest własna dusza”

 

– Enza Currenti

Interesująca jest też kultura Celtów, według której drzewa reprezentowały ich przodków, bóstwa, życie pozagrobowe, strażników w drodze do zaświatów, oraz stanowiły połączenie pomiędzy ziemią a niebem. Dla Celtów drzewa miały więc ogromne znaczenie i są przez to święte.

Drzewo Życia, Bahrajn.

Bahrajn. Drzewo Życia.

Ewidentnie drzewo cedrowe zajmuje bardzo szczególne miejsce w kulturze Libanu. Drzewo cedrowe jest godłem Libanu i znajduje się na libańskiej fladze ale jest też symbolem odporności, siły i wiecznego życia. Z drzewem cedrowym indentyfikuje się cały naród libański a Biblia wspomina że:

„Sprawiedliwy zakwitnie jak palma, rozrośnie się jak cedr na Libanie” (Psalm 92:12)

Na Madagaskarze, gdzie też zamierzam się kiedyś dostać, drzewem reprezentującym życie jest symbol 'wyspy lemurów’ – drzewo Baoab. Baoab jest wyjątkowo piękny, wysoki, szeroki u podstawy, wąski o góry i z płaską koroną. Widziałem już baoaby w Sułtanacie Brunei gdyż sułtan je sprowadził z Madagaskaru i kazał zasadzić w Bandar Seri Begawan. Wracając jednak do Madagaskaru baoab jest święty dlatego że rodzi owoce pomimo gorącego, suchego klimatu. Baoab jest więc czczony jako dawca życia i pokarmu w trudnych warunkach klimatycznych.

Na koniec mojego wykładu o percepcji drzew w różnych kulturach myślę że należy zapytać czy drzewa reprezentujá Boga? Tak ale nie tylko. Wszystkie kultury traktują drzewo jako boski dar, którego moc przechodzi przez drzewa a jedzenie jego owoców oznacza bycie blisko Boga oraz spożywanie jego obecności i siły życiowej. Także drzewo nie jest tylko elementem natury. Poza tym drzewa reprezentują rodzinę, nowe narodzenie, siłę, związek duchowy, spokój i rozwój. W niektórych kulturach drzewa reprezentują także mądrość, nieśmiertelność i połączenie z przodkami żyjącymi w zaświatach.

Według mnie drzewo powinno symbolizować też zmianę, dlatego że drzewa zmieniają się zależnie od pory roku, tak samo jak ludzie zmieniają się wraz z przemijającym czasem. Nie jest to jednak złe dlatego że wraz z przemijającym czasem ludzie mają nowe pomysły i nowe możliwości. Tak samo jak drzewa, ludzie także przechodzą okres wiosny i jesieni swojego życia.

W tej właśnie chwili filozoficznej zadumy przechodzimy do drzewa jako symbolu mądrości . . . . .

Biwak na pustyni.

Kolejna twarda, zimna noc na pustyni. Bahrajn. (Większość tej wyprawy była jak awaryjne lądowanie na gorącym pustkowiu. Półwysep Arabski nie rozpieszcza ambitnych samotnych podróżników lecz na pewno oferuje wiele przygód.)

Moja wyprawa do Drzewa Życia w Bahrajnie

Wiedziałem że będę w tym wyjątkowym miejscu pewnie tylko raz w życiu dlatego chciałem zamienić to doświadczenie w prawdziwą przygodę. Dostałem się tam w ciekawym lecz biednym stylu. Chodząc przy drodze udało mi się zatrzymać samochód. Przyjacielski arabski kierowca był tak zainteresowany moimi podróżami że choć miał podwieźć mnie tylko kilka kilometrów, podwiózł mnie pod samo Drzewo Życia. Gnaliśmy terenowym samochodem przez pustynię, choć co ciekawe także przez pola naftowe. Widziałem szerokie rury na powierzchni, szyby naftowe oraz oczywiście coś co ja nazywam 'wiecznym ogniem naftowym’. Jest to symbol wydobycia ropy dlatego że tam gdzie są szyby tam też płonie ogień wysoko nad ziemią.

Oczywiście dobrze przyjrzałem się drzewu, czytałem na jego temat i kilka razy obszedłem okolicę. Do Drzewa Życia są także zorganizowane wycieczki, czyli te podczas których turyści wysiadają na krótki czas, dotykają drzewa, rozglądają się na krótko po pustyni i wracają do Manamy. Taki sposób nie jest jednak w moim stylu. Ja rozstawiłem namiot, rozpaliłem ognisko i spędziłem noc na zimnej pustyni. Było ciężko, zimno i nieprzyjemnie ale musiałem to znieść. Na pustyni nigdy nie jest łatwo gdyż są duże wahania temperatury. W nocy było w miarę ciepło gdy ciągle palił się ogień lecz gdy zgasł było zimno, i znowu gorąco na ranem gdyż wstało słońce.

(Np. na Saharze temperatura w dzień dochodzi z łatwością do 50ºC natomiast nocą spada do -4ºC. Wiem że ktoś kto nie żył nigdy na pustyni, kto jej nie przemierzał i nie doznał jej trudu nie zdaje sobie sprawy z realiów i może pomyśleć że Marcin Malik przesadza dlatego że jest miękki. Moje podróże są bardzo dalekie od luksusu.)

Wielokrotnie miałem kontakt z drzewem oraz spacerowałem dalej w celu poznania pustyni, jej przyrody i formacji skalnych. Nazajutrz złożyłem namiot, założyłem plecak na plecy i pomaszerowałem przez pustynię. Po drodze mijałem szyby naftowe, 'wieczne wulkany ognia’ i rurociągi. Z jednej strony cieszyłem się widokiem pustyni i egzotycznych pól naftowych, cieszyłem się że spełniłem swój plan, jednak byłem zmęczony. Miałem tylko nadzieję że nie upadnę na twarz dlatego że tam nikt by mnie nie znalazł. Wkrótce zatrzymałem pierwszy samochód i pożegnałem Drzewo Życia.

“Ludzie bez znajomości swojej historii, pochodzenia i kultury są jak drzewo bez korzeni”

 

Marcus Garvey

 

Drzewo Życia w różnych kulturach.

Drzewo Życia w różnych kulturach czasem nazywane także: 'drzewem wieczności, mądrości i nieśmiertelności’. Od lewej: chrześcijaństwo, islam, buddyzm, oraz Drzewo Życia w kulturze Celtów reprezentujące między innymi harmonię i równowagę w przyrodzie.

TAGI
PODOBNE ARTYKUŁY

ZOSTAW KOMENTARZ

  • Zwierzęta
  • Akta plażowe
  • Ciekawi ludzie - niezapomniane twarze
  • Birma (Myanmar)
  • Armenia
  • Tadżykistan