Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors
Facebook Twitter YouTube Twitter
Facebook Twitter YouTube Twitter
Marcin Malik
Bunkier

Witam na stronie Kompas. Mam na imię Marcin i to jest moja opowieść. Podróżuję gdyż sprawia mi to przyjemność a przy okazji jest to wspaniały sposób na ciągłą samoedukację, która wzbogaca światopogląd i otwiera oczy na rzeczy dotąd niezauważalne, zarówno w odległych krajach jak i mi najbliższych. Poznawajmy inne kultury lecz szanujmy i brońmy swojej.

Czytaj więcej O AUTORZE

Kanał YouTube

Polecam mój pełen przygód kanał YouTube

Przekaż darowiznę

Jeśli lubisz stronę Kompas i chciałbyś wesprzeć ten projekt, przekaż darowiznę naciskając na poniższy guzik.

Polityka Prawdy

Wyszukiwanie
Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors
Wycieczki do Azji

Szpieg – book

Miejsce na reklamę

Parę słów od autora

Podróżując od chrześcijańskich pozostałości Konstantynopola i piasków antycznej Persji, poprzez Himalaje, Wielki Mur Chiński oraz gęste dżungle Borneo zdałem sobie sprawę, że świat powinien mieć swój ustalony porządek. Dlatego pomimo moich pięknych przygód i doświadczeń zawsze pamiętałem do której kultury ja sam należę i doceniałem także piękno oraz wartości naszej pięknej - Białej Chrześcijańskiej cywilizacji.

Wymiana walut
Prognoza pogody
Aktualności

Wyprawa do Malezji

Napisał: Marcin Malik

Wyprawa do Malezji

 

Malezja dzieli się na Zachodnią (Peninsulaną) oraz na Wschodnią (Borneo Malezyjskie), którą przecina Morze Południowochińskie. Zarówno półwysep malajski, jak i stany Sabah i Sarawak na Borneo obfitują w wiele atrakcji turystyczych. Malezja to piękne plaże, dżungle, parki narodowe i wspaniałe osobliwości przyrody – a także interesująca architektura pokolonialna świątynie i dobre jedzenie. W Malezji każdy znajdzie coś co pokocha.

 

Długo oczekiwany powrót do Malezji

Na mój kolejny przyjazd do Malezji musiałem czekać aż 8 lat, lecz w końcu dopiąłem swojego celu. Gdy byłem tu w 2004 roku, można powiedzieć, że wpadłem tylko na chwilę. Tym razem miałem jednak zamiar spędzić tu około 1,5 miesiąca i przemierzyć dokładnie Malezje Zachodnią (Malezję Peninsularną) i Malezję Wschodnią (Borneo; stany Sarawak i Sabah).

Wieże Petronas. Kuala Lumpur, Malezja.

Wieże Petronas. Kuala Lumpur, Malezja.

Plan podróży po Malezji Zachodniej

Zacząłem od Malezji Zachodniej, przekraczając granicę z Singapuru do Johor Bahru. Przez ponad 3 tygodnie w Malezji Zachodniej zobaczyłem najpiękniejsze rejony kraju, i z mojego doświadczenia jestem zdania, że Malezja Zachodnia jest połączeniem kultury, historii i nowoczesności, z pięknem naturalnym. Byłem między innymi w Kuala Lumpur, gdzie zobaczyłem nowoczesne, oświetlone nocą miasto i jego najsławniejszy budynek – Petronas Towers (niegdyś najwyższy budynek świata).

Pojechałem też do Melaki, która jest połączeniem pokolonialnej architektury z kulturą malajską, chińską i indyjską; oraz bardzo dobrą kuchnią. Malezja Zachodnia obfituje też we wspaniałe piękno naturalne, i tak na przykład byłem na wyspach Perhentian, otoczonych rafą koralową i bogatych w żółwie morskie, rekiny i wiele ciekawych morskich stworzeń.

Przemierzałem park narodowy Taman Negara, gdzie wybrałem się na dwu-dniową wyprawę do dżunglii, gdzie spałem w jaskini, walczyłem z pijawkami, wpadłem w błoto i podglądałem piękną przyrodę.

Na zawsze w pamięci pozostanie mi też wyspa Pulau Tioman, którą najlepiej określiłbym jako raj wolny od masowej turystyki. Znajduje się tu wiele wspaniałych plaż, kolorowych rybek pływających w turkusowej wodzie, oraz dżungla pełna małp, którą przemierzyłem aby dostać się na drugą część wyspy. Dobrym doświadczeniem była też wyspa Penang, którą polecam przede wszystkim turystom kulinarnym. Penang to wielka uczta najlepszej kuchni indyjskiej, chińskiej i malajskiej.

Wyspy Perhentian. Malezja Zachodnia.

Wyspy Perhentian. Malezja Zachodnia.

Plan podróży po Malezji Wschodniej (Borneo)

Z centrum Penang dostałem się autostopem na lotnisko i poleciałem na piękne Borneo Malezyjskie (Malezja Wschodnia). Wylądowałem w mieście Kuching, stolicy stanu Sarawak, skąd jeździłem na poszukiwanie pięknej przyrody. Byłem między innymi w Parku Narodowym Bako, gdzie przemierzałem dżunglę, pływałem pomiędzy wysokimi skałami i obserwowałem małpy. Park Bako to jedno z piękniejszych miejsc gdzie są między innymi małpy długonose oraz zielone żmije nadrzewne.

Byłem też w Ośrodku Rehabilitacji Orangutanów Semengogh, gdzie podpatrywałem 'leśnych ludzi’, podczas posiłku i opieki nad młodymi orangutanami  w warunkach naturalnych. Zawitałem też do Parku Narodowego Gunung Gading, gdzie zobaczyłem największy kwiat świata o nazwie Rafflesia, który rośnie przez prawie rok aby zakwitnąć tylko na 5 dni.

Pojechałem też do Wioski Kulturowej Damai, gdzie poznałem antyczną sztukę budowania domów z drewna i słomy, oraz gdzie nauczyłem się strzelać strzałkami z długiego bambusa. Jest to niezbędna umiejętność, aby polowanie w dżungli było zawsze udane.

Małpy długonose proboscis.

Małpy długonose proboscis.

Wielkim przeżyciem były też dla mnie parki narodowe Niah i Mulu, które są światowym fenomenem ze względu na ogromne jaskinie. Obok wspaniałej przyrody, w parku Mulu znajduje się największa jaskinia na świecie, oraz wiele mniejszych lecz również bardzo ciekawych. Pływałem w turkusowych wodach, w rzekach pod wodospadami i wspinałem się na najwyższe szczyty. Stan Sarawak w Malezji Wschodniej zapamiętam zawsze jako bliskie spotkanie z pięknem naturalnym naszej planety. Jako ciekawostkę powiem, że zawsze należy spytać czy w rzekach są krokodyle, dlatego, ze w wielu miejscach były tragiczne wypadki!!!

Następnie jadąc poprzez Sułtanat Brunei, gdzie także zabawiłem parę dni, popłynąłem łodzią do stanu Sabah. Swoją bazę miałem w mieście Kota Kinabalu i było pięknie, lecz niestety nie miałem już czasu i musiałem wrócić. Zamierzałem się tu wspiąć na najwyższy szczyt wyspy Borneo – Mount Kinabalu, lecz po prostu nie zdążyłem, pomimo że i tak przedłużyłem swój pobyt o kolejny tydzień. Do Sabah zamierzam więc wrócić za dwa lata w drodze z Filipin.

Podróżując łodzią po Borneo malezyjskim, wróciłem jeszcze raz na wyspę Labuan, która jest strefą wolnocłową i też oferuje malownicze widoki i Park Ptaków.

Kokosy prosto z palmy to bardzo zdrowy i naturalnie chłodzony napój w tropikach.

Byłem jednak w parku przyrody Lok Kawi gdzie wrażenie zrobiły na mnie tygrysy oraz dumni obywatele Borneo – małpy długonose proboscis.

Następnie popłynąłem łódką do morskiego parku narodowego Abdul Rahman, gdzie cały dzień moczyłem się w ciepłej turkusowej wodzie, skakałem z pomostu w ławice kolorowych ryb, i obserwowałem wielkie warany. Jeden nawet wszedł do morza i przepłynął niedaleko mnie.

Malezja6

Wyprawa przez dżunglę w parku narodowym Mulu.

Borneo to wspaniałe doświadczenie blisko natury, a cała Malezja jest pięknym i spokojnym krajem. Znacznie spokojniejszym niż 'okupowana’ przez masową turystykę Tajlandia. Malezja jest trochę droższa niż sąsiednia Tajlandia i też piękna, choć może nawet i piękniejsza.

Malezja jest też krajem muzułmańskim, przeciwko czemu nic nie mam,  tak długo jak islam pozostanie tylko w krajach muzułmańskich. Wydanie islamu w Malezji jest bardziej łagodne i na pewno nie jest chorobą psychiczną lub histerią narodową, jak ma to miejsce na przykład w Pakistanie czy Arabii Saudyjskiej. Fakt ten pozwala na bezstresowe poznawanie przyrody i kultury tego bardzo ciekawego i pięknego kraju, z którego mam kilka tysięcy zdjęć.

Żółwik morski na wyspie Perhentian, gdzie miejscowi zajmują się ich ochroną.

Żółwik morski na wyspie Perhentian, gdzie miejscowi zajmują się ich ochroną.

Malezję serdecznie polecam wszystkim entuzjastom natury i dobrego jedzenia!!!

TAGI
PODOBNE ARTYKUŁY

ZOSTAW KOMENTARZ

  • Zwierzęta
  • Akta plażowe
  • Ciekawi ludzie - niezapomniane twarze
  • Birma (Myanmar)
  • Armenia
  • Tadżykistan