Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Search in posts
Search in pages
Marcin Malik
Bunkier

Witam na stronie Kompas. Mam na imię Marcin i to jest moja opowieść. Podróżuję gdyż sprawia mi to przyjemność a przy okazji jest to wspaniały sposób na ciągłą samoedukację, która wzbogaca światopogląd i otwiera oczy na rzeczy dotąd niezauważalne, zarówno w odległych krajach jak i mi najbliższych. Poznawajmy inne kultury lecz szanujmy i brońmy swojej.

Czytaj więcej O AUTORZE

Wyszukiwanie
Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Search in posts
Search in pages
Wycieczki do Azji

Szpieg – book

Moje konto było wielokrotnie blokowane za publikowanie prawdy i konserwatywnych poglądów.

Facebook jest lewicową fortecą, która prawdę definiuje jako „mowę nienawiści”, a zdrowy rozsądek jako „dyskryminację”. Zdarzyło się nawet, że Facebook usunął wpis papieża emeryta Benedykta XVI, ponieważ był zbyt konserwatywny - czyli nie spełniał „standardów społecznościowych” Facebooka.

Ponadto Facebook regularnie usuwa „polubienia” z prawicowych stron internetowych i obniża je w wynikach wyszukiwania. Facebook teoretycznie „pozwala” na promowanie artykułów krytykujących propagandę homoseksualną i politykę antyimigrancką, ale jednocześnie ich nie promuje, gdyż liczba odwiedzin na takich wpisach jest zamrażana.

Najlepiej znane agencje wywiadowcze na świecie to: CIA, FBI, MI5, MOSSAD, KGB ..... i Facebook.

Dobrze się zastanów zanim podasz informacje o sobie na tym ważnym skrzydle CIA. Żyjemy w czasach, gdy nie trzeba brutalnie przesłuchiwać „wrogów rewolucji”, skoro istnieje urządzenie, dzięki któremu ludzie chętnie mówią co zrobili, oraz nawet co zrobią. Facebook wie z kim jesteś połączony, a jeśli jesteś naprawdę naiwny to zna też twoją rodzinę i numer rejestracyjny twojego samochodu. Dla tajnych służb Facebook jest spełnieniem marzeń.

Facebook to kopalnia, która wydobywa informacje o tobie zamiast węgla, i zarabia na twojej prywatności. Naprawdę nie ma już prywatności, a technologia staje się coraz bardziej niebezpieczna. Jak potwierdza milczenie w tej sprawie założyciela Facebooka, myślę że nawet jeśli usuniesz swoje konto FB, informacje o tobie pozostaną z nimi na zawsze.

Tym, którzy wątpią w „wolność słowa”, radzę nauczyć się, jak fałszować swój adres IP. Pierwszą zasadą jest to, że adres IP nie podróżuje z użytkownikiem, choć istnieją też inne sposoby. Jeśli ktoś jest „nietolerancyjnym rasistą” i chce napisać na FB, że: Anglicy są biali i tylko biali, że nie chce przekształcić Big Bena na minaret, lub że odbyt został zaprojektowany tylko do celów toaletowych, to lepiej zamieszczać takie komentarze poza swoim adresem, gdyż inaczej, jak czytałem: „dzielni mężczyźni w mundurach policyjnych nie mają problemu ze znalezieniem delikwenta, który promuje ekstremistyczny materiał”. Nawiasem mówiąc, nie jest to komunizm, ale „postępowa demokracja”.

Ponadto Facebook ma uzależniać. Szablon szybko przykuwa uwagę, pozwala ludziom narzekać na sprawy społeczne i polityczne, a ci którzy czują się samotni, mają własne społeczności na FB, co sprawia że nie czują się już tak samotni. Użytkownicy są nagradzani i karani, dlatego starają się zaprezentować jak najlepiej w oczach swoich społeczności. Nieświadomie otwierają drzwi policji, tajnym służbom i zagranicznym konsulatom wydającym wizy. FB i inne portale społecznościowe promują fałszywy, ulepszony obraz własnej rzeczywistości, za który użytkownicy chcą być podziwiani i nagradzani.

Marzenia kontra Rzeczywistość- na platformach społecznościowych.

Nie próbuj promować ulepszonego wizerunku samego siebie w Internecie, ponieważ gonisz nierealny sen, który może stać się strasznym ciosem psychicznym podczas pierwszego brutalnego kontaktu z rzeczywistością.

Zamiast tego radzę ci nuczyć się pracy manualnej, która rozwija myślenie i niezależność - (stolarstwo, budownictwo, hydraulika, zielarstwo), abyśmy nie mieli pokolenia idiotów, których cały świat kończy się na głupimi selfie i polubieniami na Facebooku.

Twitter to kolejna marksistowska platforma prowadzona przez marksistowskie śmieci; i dlatego moje konto na Twitterze zostało już zawieszone. Zasadniczo na Twitterze, kościół i biali ludzie mogą być obrażani do woli, ale z drugiej strony krytyka ruchów homoseksualnych i antyliberalne, nieglobalistyczne poglądy prowadzą do zawieszenia konta. Zauważyłem również, że zwłaszcza cytaty z Biblii na Twitterze są jak sól w oku.

Jeśli chodzi o kobiety, radzę im nauczyć się piec ciasta dla swoich mężów, zamiast napinać dupy na Instagramie. Media społecznościowe są również przeznaczone do odseparowania ludzi od prawdziwego społeczeństwa, ponieważ osoby, których uwagę stale przykuwają tablety, smartfony i komputery, nie mają czasu na interakcję z prawdziwymi ludźmi.

Wyrzuć smartfona, i używaj tanich tandetnych telefonów bez dostepu do internetu, a razem z nimi używaj tymczasowych kart SIM. Po tygodniu lub dwóch spal je i kontaktuj się przez następną jednorazową tandetę. Będziesz bezpieczniejszy i zachowasz prywatność. Gdyby kilka milionów osób tak zrobiło, smartfony byłyby darmowe, pod warunkiem długich kontraktów i podłączenia pod internet.

„Wolność słowa” w mediach społecznościowych nie jest wolna, prywatność jest jak złoty pył, i oficjalnie nie jest to ani komunizm, ani cenzura, ale „postępowa demokracja" polegająca na kontroli totalnej!

Miejsce na reklamę

Parę słów od autora

Podróżując od chrześcijańskich pozostałości Konstantynopola i piasków antycznej Persji, poprzez Himalaje, Wielki Mur Chiński oraz gęste dżungle Borneo zdałem sobie sprawę, że świat powinien mieć swój ustalony porządek. Dlatego pomimo moich pięknych przygód i doświadczeń zawsze pamiętałem do której kultury ja sam należę i doceniałem także piękno oraz wartości naszej pięknej - Białej Chrześcijańskiej cywilizacji.

Wymiana walut
Prognoza pogody
Aktualności

Wyprawa do Azji Zachodniej 2013

Napisał: Marcin Malik

Azja Zachodnia 2013

 

Swoją podróż po Kaukazie zacznę od Gruzji, a następnie pojadę do Azerbejdżanu, Armenii i Górskiego Karabachu. Kaukaz zawsze mnie interesował z uwagi na warowne kościoły w górach, oraz napiętą sytuację militarną. Następnie będe podróżował po Iranie, który jest jedną z najstarszych cywilizacji świata. Podejrzewam, że Iran (Persja) stanie się dla mnie wartościowym kulturowym doświadczeniem.

 

Wprowadzenie do wyprawy po Azji Zachodniej 2013

Tego roku wybieram się w zupełnie nowy lecz także bardzo interesujący i przygodowy region Azji. Moją wyprawę dzielę na dwa etapy gdyż najpierw będę podróżował po Kaukazie a potem po Iranie, i myślę że cała wyprawa potrwa około 2 do 2.5 miesięcy, choć tego nigdy nie jestem w stanie przewidzieć.

W 2010 roku byłem już w czterech krajach Azji Centralnej więc mimo że będzie to wyprawa na Kaukaz, myślę że wiem czego mogę się spodziewać.

Mapa Kaukazu.

Mapa Kaukazu.

Podróż po Kaukazie

Jestem Polakiem i mówię po rosyjsku na średnim poziomie, co po raz kolejny ułatwi mi podróż i obniży ceny we wszystkich z byłych republik posowieckich. Moją podróż po Kaukazie zaczynam od Gruzji, po której zamierzam podróżować około 3 tygodni. Gruzja to kraj pięknych gór, zabytkowych kościołów zbudowanych wysoko na tle ośnieżonych szczytów oraz jaskiniowych miast. Będę także w Gori czyli miejscu urodzenia Stalina, oraz w Tbilisi czyli stolicy Gruzji i nieoficjalnie także najlepszej ze wszystkich stolic Kaukazkiej.

Jestem pewien że Gruzja będzie pięknym choć także i ciężkim doświadczeniem gdyż dużo czasu spędzę na wspinaczkach górskich. Następny kraj z kolei to Azerbejdżan, w którym zostanę około tygodnia. Zostanę trochę nad Morzem Kaspijskim, choć będę także w Baku, w małych dalekich wioskach, w Qobustanie, i zobaczę wiele dóbr kulturowych tego ciekawego kraju. Dodam też, że Azerbejdżan jest jedynym islamskim krajem podczas mojej Kaukazkiej wyprawy lecz islam w wydaniu Azerbejdżanu jest nieszkodliwy. Potem wrócę do Gruzji, lecz tylko po to aby pojechać do Armenii. Tutaj także będę w górach, będę korzystał z gościnności ludzi i dobrych potraw, i myślę że maksymalnie przez dwa tygodnie poznam Armenię dość dobrze. Na sam koniec mojej wyprawy po Kaukazie wybieram się do Górskiego Karabachu, czyli kraju który nie jest uznawany przez nikogo oprócz Górnego Karabachu. Zamierzam tam spędzić około 5 dni. Ten mały region stanowi jeden z wielu konfliktów na Kaukazie, gdyż jest on kulturowo małą Armenią znajdującą się na terytorium Azerbejdżanu, z czego każdy z krajów okupuje jego inne części.

Dodam jeszcze że choć Kaukaz jest mały jest to obszar wielu mniejszości etnicznych walczących ze sobą o niepodległość. W samej tylko Gruzji poza gruzińskim prawem stoją Abchazja i Osetia Południowa, gdzie łatwo jest stanąć oko w oko z AK-47, a Adżaria z głównym miastem Batumi także ma swoją częściową niezależność. Górny Karabach sprawia, że oficjalnie Armenia i Azerbejdżan są w stanie wojny i dlatego wszelkie kontakty dyplomatyczne, transport i nawet połączenia telefoniczne nie istnieją, a sama granica pomiędzy tymi krajami też jest zamknięta. Na terenie Rosji, która też zajmuje część Kaukazu znajdują się między innymi: Czeczenia, Dagestan oraz Inguszetia. Jak więc widzimy na Kaukazie jest bardzo dużo regionalnych konfliktów, czego najlepszym dowodem była inwazja Gruzji na Osetię Południową oraz w efekcie tego ataku inwazja Rosji na Gruzję w 2008 roku.

Mam nadzieję że moja podróż po Iranie odbędzie się bez takich przesłuchań

Mam nadzieję że moja podróż po Iranie odbędzie się bez takich przesłuchań

Podróż po Iranie

Po Kaukazie zamierzam podróżować po Iranie około 1 miesiąca i jestem pewien że będzie to bardzo pouczające doświadczenie. Iran jest bardzo niepopularnym krajem do podróżowania z powodu propagandy nienawiści globalistów i syjonistów przeciwko narodowi który stara się zachować swoją kulturę, wiarę i przede wszystkim bezpieczeństwo swojego kraju. Obecnie globaliści mają miliony bomb atomowych, natomiast Iran nie ma ani jednej, co odpowiada najlepiej na pytanie kto tu stanowi zagrożenie dla kogo. Jako doświadczony podróżnik nie wierzę w naiwną propagandę którymi karmi nas Zachód. Myślę że najlepiej jest po prostu pojechać i sprawdzić jak jest, a nawet jeśli Iran ma bombę atomową to nie sądzę aby spadła mi ona na głowę gdy będę spacerował po ulicach Teheranu. Starożytna Persja jest jedną z najstarszych cywilizacji świata która ma na swoim terenie bogactwa historyczne i kulturowe z czasów przedislamskich. Iran ma także bogatą sztukę, wspaniałe jedzenie i piękne plenery, a co do terroryzmu to po prostu chce mi się śmiać gdy o nim słyszę. Mimo że jestem przeciwko islamizacji Europy, politycznie poprawnej zarazie oraz mieszaniu się ras, i mimo że w obozie ekstremalnej lewicy moje prawicowe poglądy są odbierane jako radykalne, uważam Iran za fascynującą przygodę – lecz tylko tak długo jak Iran, muzułmanie oraz islam zostaną w Iranie. Nie spodziewam się też że poznam Sindbada lub wrócę do domu na latającym dywanie, lub że Gin z lampy spełni moje trzy życzenia, lecz mimo to i tak czuję że Iran okaże się  wielką przygodą.

Jak zwykle z każdego kraju będę miał tysiące zdjęć oraz relacje z wypraw i wiele informacji praktycznych, które opublikuję na www.kompas.travel.pl. Następnie po powrocie napiszę jeszcze jeden ogólny artykuł w menu “Wyprawy” na temat tego jak wyglądała moja podróż i czy pokryła się z moimi planami.

Życzę sobie dużo szczęścia i podejmowania mądrych decyzji,

MM

TAGI
PODOBNE ARTYKUŁY
1 Komentarz
  1. Odpowiedz

    Podróżnik Google maps

    29 listopada 2014

    Życze odwagi!

ZOSTAW KOMENTARZ

  • Zwierzęta
  • Akta plażowe
  • Ciekawi ludzie - niezapomniane twarze
  • Birma (Myanmar)
  • Armenia
  • Tadżykistan