Mongolia


Oficjalna nazwa: Republika Mongolska
Populacja: 2 860 000
Powierzchnia: 1 564 116 km²

Galeria

Imperium Mongolskie zostało założone w 1206 roku przez Czyngis Chana, a ja przyjechałem do Mongolii w roku 2006, na 800 letnią rocznicę kraju!

Walory turystyczne Mongolii, unikalna pogoda Mongolii, Mongolia – czasy obecne, historia Mongolii.

Walory turytyczne Mongolii

Większość osób, które spotkałem wie bardzo mało o Mongolii a jeśli coś wie to informacje te są błędne. Zawsze chciałem przyjechać do ojczyzny Czyngis Chana aby mieć i to doświadczenie lecz na pierwszy rzut oka widzę, że kraj ten okres świetności ma zdecydowanie za sobą.

Mongolia leży w Azji wshodniej „ściśnięta” pomiędzy Rosją a Chinami. Niektóre dane podają, że jest to Azja Środkowa lecz ja się z tym nie zgadzam. Mongolię dzielę na Mongolię Zewnętrzną oraz Wewnętrzną. Zewnętrzna jest wydzielona dzisiejszymi granicami tego kraju a wewnętrzna to część północnych Chin. Mongolia jest 5-krotnie większa od Polski a populacja to tylko ponad 2,5 miliona. Obliczono, że na jednego mieszkańca przypada około 1,5 km2 ziemi. Dla porównania w Anglii są to tylko 3-4m2 na jednego mieszkańca. To oczywiście oznacza wiele miejsca na dzikie wyprawy.

Pomimo wybitnie niegościnnych i trudnych warunków życia jakie oferuje Mongolia oraz opowieściach grozy o wszystkich niebezpieczeństwach czekających tu na mnie, turystyka z roku na rok poprawia się. Ja także w granicach zaplanowanego czasu zamierzam poznać ten rozległy kraj takim jaki jest na prawdę, bez ulepszeń i luksusów. Dla mnie osobiście największym atutem tego kraju jest absolutna cisza na „bezkresnym stepie”. Proste, niczym nie zmącone życie, obserwacja przyrody oraz pastwisk baktrianów i kóz na tle wydm gwarantują niezapomniane doświadczenia. Mongolia jest pełna pięknych parków narodowych i mieszkających w nich zwierząt, lecz na komfort nie radzę tu liczyć. Z drugiej strony Ułan Bator oferuje kilka ciekawych muzeów, które najlepiej pokazują kulturę Mongolii. Poza tym radzę nie oczekiwać zbyt wielu świątyń gdyż nie wiele się zachowało i nawet te nie są w najlepszym stanie.

W związku z powyższym Mongolię poleciłbym tylko tym, którzy lubią ekstremalnie bliski kontakt z naturą i łatwo adaptują się do lokalnych warunków.  Na północy kraju są rozległe jeziora, renifery oraz wspaniałe warunki wędkarskie, a na południu jest rozległa pustynia Gobi, który oferuje wiele oryginalnych atrakcji. Oprócz spania na pustym stepie płaskim jak naleśnik, można jeździć konno i na wielbłądach, można wspinać się na wydmy piaskowe oraz mieć dużo czasu na samotne przemyślenia. Zazwyczaj jednak podróżuje się w grupach, co oznacza że każdy z uczestników jest w stanie poznać swoje słabości. Gdy po 11 dniach na pustyni Gobi w końcu wróciłem do Ułan bator, musiałem dochodzić do siebie przez parę dni, choć było warto. Mongolia jest wciąż niestety bardzo niedocenionym krajem, mimo że oferuje pierogi z kozła, sfermentowane mleko kobyły oraz spanie na pustyni przy silnym wietrze i -25oC. Same drogi też byłyby dobre gdyby istniały, co sprawia że trzeba pokonywać goły step oraz rzeki, czasem dokładając kamienie aby nasz 40 letni radziecki samochód mógł przejechać. Temu wszystkiemu towarzyszą oczywiście piękne widoki, cisza, pasące się zwierzęta, wydmy oraz piękny kanion. Aż wierzyć się nie chce, że ktoś woli pojechać na greckie wyspy.

Unikalna pogoda Mongolii

Mongolia pod względem klimatycznym jest bardzo niegościnna gdyż temperatury wahają się tu od +40oC do -40oC, przy czym zimy i lata zajmują nawet po 5 miesięcy. Ułan Bator natomiast jest najzimniejszą stolicą świata gdyż już w październiku temperatura spada poniżej zera i schodzi nawet do -30oC a podobna temperatura utrzymuje się aż do kwietnia. Na ogromnych, bezkresnych stepach wiatr sprawia że jest jeszcze zimniej a wielka odległość od morza powoduje, że klimat jest bardzo suchy na południu i chłodny na północy kraju. Generalnie Mongolia smaży się podczas długiego lata i marznie podczas srogiej zimy. Nic dziwnego, że tylko najtwardsi są w stanie przetrwać w takich warunkach.

Mongolia -czasy obecne

Ekonomia:

Jeśli chodzi o gospodarkę to do dziś największe powiązania handlowe kraj ten ma z Rosją i Chinami, co nie wpływa zbyt dobrze na sytuację ekonomiczną Mongolii. Problemem są tu także uwarunkowania historyczne dlatego Mongolia współpracuje z wieloma krajami Europy zachodniej i USA. Mimo to Mongolia wciąż jest biedna i bardzo uzależniona od dotacji z zewnątrz, a do tego słynie z legendarnej korupcji. Długi zagraniczne Mongolii to wciąż około 760 mln USD. Główną gałęzią gospodarki mongolskiej jest wciąż hodowla bydła (owiec, kóz, wielbłądów, koni, krów) co bardzo dobrze współgra z ogromnymi stepami pokrytymi niską roślinnością ale także tradycjami wynikającymi z mongolskiej kultury, mimo że nie zawsze było to opłacalne (16% GDP). Przypomnę, że Mongolia jest bardzo zimnym krajem i z powodu zimy 2009-2010 Mongołowie stracili 9,7 mln zwierząt, co od razu odbiło się na cenach mięsa. Rolnictwo w Mongolii nie jest popularne z powodu nieprzemyślanego używania pestycydów i ciężkich maszyn w okresie komunizmu, co sprawiło że większość ziem nie nadaje się pod uprawę. Jeszcze gorzej jest z gospodarką leśną (tylko 10% powierzchni kraju jest zalesiony). Przemysł wydobywczy (21.8%) odgrywa w Mongolii nie małe znaczenie gdyż wydobywa się tu między innymi: srebro, złoto, miedź, wolfram, cynę, cynk, brąz i kilka innych. Można by też odzyskiwać ropę naftową lecz niestety nie ma do tego odpowiednich maszyn. Podejrzewam, że zwłaszcza przemysł wydobywczy będzie bardzo rósł w Mongolii gdyż już teraz stanowi on 80% eksportu, a w przyszłości będzie stanowił 90%. Dużą rolę odgrywał tu także przemysł futrzarski lecz z roku na rok bardzo malał. Były to skóry wielbłądów, owiec, dzikich zwierząt takich jak na przykład wilki choć popularne były także skóry wiewiórek.

Myślę, że Mongolię zdecydowanie zaliczyłbym to krajów rozwijających się lecz stoi ona znacznie wyżej niż na przykład Bangladesz czy Nepal. Mimo to ciągle 22.4% Mongołów żyje poniżej granicy ubóstwa, czyli musi przeżyć za $1,25 dziennie.

Edukacja:

Edukacja w Mongolii stoi na znacznie lepszym poziomie niż na nieszczęsnym Subkontynencie Indyjskim. W Mongolii rząd oferuje 11 letni, darmowy tryb nauki, który będzie przedłużony do 12 lat w roku 2019. Pomimo, że z powodów historycznych rosyjski jest lepiej znany, angielski jest uczony w szkołach od czwartej klasy. Piśmienność stoi na poziomie 97,4% co pod tym względem stawia Mongolię jako lidera krajów rozwijających się.

Zdrowie:

W służbie zdrowia zostały poczynione bardzo duże postępy. Takie wskaźniki jak długość życia oraz liczba śmiertelności noworodków poprawiły się. Jest około 80 łóżek szpitalnych na 10.000 osób, a w na przykład w Bangladeszu tylko 4 na 10.000. W Mongolii nie ma malarii lecz trzeba się koniecznie zaszczepić przeciwko: polio, żółtaczce A i B, tyfoid oraz przeciwko wściekliźnie, z powodu dużego ryzyka kontaktu ze zwierzętami.

HIV/AIDS w Mongolii stoi na bardzo niskim poziomie, lecz liczba infekcji wzrasta. Powodami jest tutaj brak edukacji na temat bezpiecznego seksu, nie używanie prezerwatyw oraz fakt, że Mongołowie lubią mieć kochanki. Gdy byłem na pustyni Gobi, kierowcy co noc jeździli do gerów na pustyni aby „odwiedzać” koleżanki. Niestety nie zawsze mają przy sobie prezerwatywy.

Kultura/Religia:

Około połowa populacji Mongolii mieszka w stolicy Ułan Bator a reszta prowadzi nomadyczny styl życia, niezmienny od stuleci. Mongołowie zamieszkują stepy wokół mają jedynie pustkę składającą się z płaskiej powierzchni, horyzontu i brak drzew. Tak jak kilkaset lat temu nadal mieszkają w swoich jurtach/gerach – okrągłych namiotach o drewnianej konstrukcji przykrytych futrem kozim i owczym. Ludzie żyjący np. na pustyni Gobi lub innych stepach są zmuszeni przenosić się, gdyż baktriany (dwugarbne wielbłądy), owce, konie i kozy są w stanie szybko ogołocić teren z zieleni i wtedy trzeba złożyć jurtę i poszukiwać nowych pastwisk. Z tego co zauważyłem jurty są także porozkładane na przedmieściach Ułan Bator przez cały rok co pewnie w dużym stopniu rozwiązuje kryzys mieszkaniowy tego biednego kraju.

Kilka słów o kuchni mongolskiej; owoców morza tutaj nie ma, jak można się domyśleć po położeniu kraju. Jest tu natomiast wiele odmian pierogów z mięsem baranim. Narodowa potrawa to „huszur” czyli smażone pierogi z mięsem baranim w tłuszczu oraz „ajrak” do popicia, czyli sfermentowane mleko kobyły na gorąco lub zimno. Niektórzy po wypiciu „ajrak” natychmiast wymiotują, jednak mi smakowało. Zwłaszcza ajrak jest bardzo potrzebny ludziom mieszkającym na stepach gdyż stanowi on cenne źródło witamin. Niestety ten sam napój w Kirgistanie o nazwie „kymyz” jest wyjątkowo ciężki do przełknięcia.

Główną religią w Mongolii jest buddyzm tybetański (97%) choć są także chrześcijanie i muzułmanie a do dnia dzisiejszego praktykowany jest także szamanizm (ok.1%). Ulubionymi sportem Mongołów są festiwal Nadaam czyli połączenie trzech dyscyplin: jeździectwo, łucznictwo i zapasy, choć także sokolnictwo jeśli można je zaliczyć do sportu. Nadaam jest mongolską tradycją, która jest organizowana od wieków. Mongołowie mają też swoje tradycyjne ubrania o nazwie „deel”, które są noszone od stuleci przez kobiety i mężczyzn. Jest to rodzaj bogatego we wzory szlafroka, zawiązanego pasem i do tego jest kapelusz. Dla turysty w Mongolii jest dużo ciężkich ale i szczęśliwych chwil.

Media:

Wolność prasy w Mongolii jest klasyfikowana jako średnio wolna, choć ja w to nie wierzę, gdyż korupcja jest specjalnością Mongolskiej polityki. W roku 2010 Mongolia pod względem wolności prasy była na 76 miejscu, a 2 lata później już na 100. Moim zdaniem w Mongolii jest na pewno więcej wolności prasy niż w Turkmenistanie (baaaaardzo ciekawy kraj!!!), lecz jest to wolność która traci i zyskuje na sile zależnie od tego co pasuje rządowi.

Zagrożenia przyrody:

Mongolia ma duży problem z zanieczyszczeniem powietrza w Ułan Bator oraz innych miastach gdzie istnieje ciężki przemysł. Zanieczyszczonych jest także wiele wód powierzchniowych i głębinowych. Poza tym nadmierne wycinanie lasów i ogałacanie traw przez zwierzęta prowadzi do pustynnienia kraju. Przy dużej powierzchni Mongolii wiele nie nadaje się na pastwiska dla bydła lub pod uprawę, a ograniczenie to wynika także  z naturalnych barier, czyli pustyni Gobi na płd-wsch i gór na płn-zach.

Mongolia ma obecnie 14 zagrożonych gatunków ptaków i 12 zagrożonych gatunków ssaków. W tym są to takie gatunki jak: koń przewalskiego, baktrian, pantera śnieżna i sajga tatarska.

Historia Mongolii

Najwcześniejsze dane o Mongolii pochodzą ze źródeł chińskich gdy kraj ten nie był jeszcze Mongolią znaną dzisiaj. Wiadomo, że był to wojowniczy lud mieszkający na stepach i prowadzący koczowniczy tryb życia. Byli oni tak silni, że w IV wieku p.n.e. stworzyli silne państwo w centralnej Azji lecz pod naporem wojsk chińskich upadło w I w p.n.e. Hunowie (bo tak ich wówczas nazywano) powędrowali nawet walczyć do Europy i przyczynili się do upadku Rzymu. Przez kolejne XI wieków Mongolia była we władaniu innych nacji lecz ta dominacja zakończyła się na początku XII wieku gdy Mongołowie uwolnili się spod dominacji chińskiej.

Przełomem był rok 1206 gdy niejaki Temudżyn (potem Czyngis Chan) został wybrany na chana wszystkich Mongołów i w tym właśnie roku założył Mongolię. Czyngis Chan zjednoczył okoliczne ludy, które okazały się tak wielką potęgą, że podbił on północne Chiny i całą Azję Centralną. Do stolicy Karakorum w tym czasie sprowadzano bogate łupy a Mongolia rosła w siłę. Następcy Czyngis Chana podbili Rosję, resztę Chin, bliski wschód, Tybet a nawet obszary Europy wschodniej. Wówczas, na przełomie XIII i XIV wieku powstało Imperium Mongolskie czyli największe mocarstwo znane ludzkości do dziś. Żadne inne imperium nie było tak rozległe. Rządzenie tak ogromnym terytorium było bardzo trudne dlatego podzielono imperium na trzy części. Na przykład obszary Chin i Mongolii były w jednej części i stolicę w Karakorum przeniesiono do Chanbałyku (dzisiejszy Pekin). Dominacja Mongołów w Chinach zakończyła się w roku 1368 gdy w wyniku antymongolskiego powstania władzę w Chinach przejęła dynastia Ming. Był to początek końca wielkiego Imperium Mongolskiego gdyż po kilku latach wojska chińskie zrównały Karakorum z ziemią, południowa część Mongolii stała się częścią Chin a reszta kraju rozpadła się na mniejsze państwa. Także gdy Mongolię Wewnętrzną opanowali Mandżurowie, którzy stali się potem władcami całych Chin, Mongolia pozostała pod protektoratem chińskim.

Cały XX wiek ja nazywam „wielkim pechem geograficznym” Mongolii. Wtedy już ten mały kraj, ściśnięty pomiędzy dwoma mocarstwami-Rosją i Chinami był przez cały czas w ich władaniu. Pozycja tego bardzo biednego i słabego kraju sprawiała, że Mongolia na krótko coś zyskiwała gdy Rosja i Chiny walczyły ze sobą o wpływy. Tak np. na początku XX wieku Chiny zaczęły coraz bardziej kontrolować i kolonizować Mongolię Zewnętrzną. Wówczas mongolscy książęta zwrócili się o pomoc do Rosji co sprawiło, że w 1911 roku wybuchła w Chinach antycesarska rewolucja. Wtedy Mongolia przy pomocy Rosji ogłosiła niepodległość. Mimo to po chińsko-rosyjskich negocjacjach w 1915 roku, Mongolia stała się częścią Chin choć ta zgodziła się na jej autonomię. Jednak gdy w Rosji wybuchła rewolucja komunistyczna w 1919 roku, Chiny wtargnęły do Mongolii Zewnętrznej, obaliły rząd i ponownie zajęły ten kraj. Jednak już dwa lata później armia rosyjska wraz z nielicznymi armiami książąt mongolskich zdobyła Urgę (dzisiejszy Ułan Bator) oraz resztę Mongolii Zewnętrznej co zapoczątkowało powstanie przeciwko Chinom. Wówczas Armia Czerwona pod pretekstem pomocy rewolucjonistom Suche Batora zajęła siłą Mongolię Zewnętrzną i ustanowiony został rząd komunistyczny. Niedługo potem zaczęto proklamować utworzenie Mongolskiej Republiki Ludowej. Choć formalnie Mongolia była niepodległa, nadal była częścią Chin i pozostawała pod silnymi wpływami Rosji. Okres od lat 20-tych XX w. aż do wybuchu II wojny światowej był czasem mordowania mongolskiej arystokracji, palenia świątyń z dobrami narodowymi i zabierania majątków. Nastąpiła także silna rusyfikacja kraju co odznacza się na przykład zastąpienie alfabetu mongolskiego cyrylicą. Opłaciło się to tylko w taki sposób, że gdy w 1939 roku Cesarstwo Japonii zaatakowało Mongolię, wspólne siły radziecko-mongolskie pokonały Japonię. Po wojnie Rosja narzuciła Chinom traktat w którym te miały ostatecznie uregulować sprawę Mongolii Zewnętrznej. W wyniku referendum Chiny uznały niepodległość Mongolskiej Republiki Ludowej, choć kilka lat później rząd Mao Tse-Tunga znowu upomniał się o Mongolię. W końcu po radziecko-chińskim porozumieniu, w 1951 roku rząd chiński ostatecznie uznał niepodległość tego kraju a w 1961 roku została ona przyjęta do ONZ. Warto dodać, że pomimo swojej niepodległości Mongolia ciągle była krajem socjalistycznym pod silnym wpływem ZSRR. Kolejne 30 lat były okresem komunistycznym kraju lecz po załamaniu się bloku wschodniego w Europie i przede wszystkim po rozpadzie Związku Radzieckiego, Mongolia także musiała się dostosować do nowych okoliczności. Punktem przełomowym był rok 1990 gdy zaszły zmiany w partii komunistycznej i zaczęto proces demokratyzacji kraju. Mongolia stała się republiką parlamentarną, przywrócono wolność religią i własność prywatną. Ostatnie wojska rosyjskie opuściły Mongolię w 1992 roku.

Relacje z wypraw

Wyprawa do Mongolii 2006

Mapa

Lokalizacja

Informacje praktyczne

Wiza turystyczna: Jest ich wiele rodzajów; jedno, dwu i wielokrotne a ceny są naliczane proporcjonalnie do długości. Jednokrotna na miesiąc powinna kosztować około 40$-50$.

Bezpieczeństwo: są raporty o kradzieżach na dworcach i lotnisku, wyrywaniu torebek na ulicach Ułan Bator itp. Ja jednak zawsze czułem się bezpiecznie i nigdy czegoś takiego nie widziałem. Są też raporty o napadach w pociągach lecz mi nic takiego się nie przytrafiło. Według mnie niebezpieczni są tylko mongolscy kierowcy gdyż przechodnia traktują jak ruchomy cel.

Poruszanie się po kraju: Autobusy należy sobie darować gdyż są beznadziejne. Spóźniają się o parę godzin lub w ogóle nie przyjeżdżają a stan dróg w całej Mongolii jest makabryczny. W Ułan Bator każdy samochód jest potencjalną taksówką. Do dalszych części kraju polecam pociągi lecz niestety nie wszędzie one docierają. Najlepiej jest pojechać na północ (jeziora, renifery etc) lub na południe (Gobi, wydmy piaskowe etc) w grupie z opłaconym kierowcą i samochodem. Jest to wspaniała przygoda.

Ceny: (na rok 2006 gdy £1 = około 2200MNT) Za łóżko w Ułan Bator zapłaciłem 5$. Za mieszkanie w jurtach na pustyni Gobi około 2$-3$. Taksówki w Ułan Bator to kwestia dolarów. Jedzenie w knajpie (pierogi z kozła, surówka, herbata) płaciłem kilka $$$. Bardziej się opłaca płacić w lokalnej walucie. Za 8-mio dniową wyprawę na pustynię Gobi w grupie 11 osób zapłaciłem 111$, i była to super cena i super przygoda.

Klimat: umiarkowany kontynentalny. Mongolia pod względem klimatycznym jest bardzo niegościnna gdyż temperatury wahają się tu od +40oC do -40oC, przy czym zimy i lata zajmują nawet po 5 miesięcy. Ułan Bator natomiast jest prawdopodobnie najzimniejszą stolicą świata gdyż już w październiku temperatura spada poniżej zera i schodzi nawet do -30oC, i podobna temperatura utrzymuje się aż do kwietnia. Na ogromnych, bezkresnych stepach wiatr sprawia że jest jeszcze zimniej a wielka odległość od morza powoduje, że klimat jest bardzo suchy na południu i chłodny na północy kraju.

PODOBNE ARTYKUŁY
Emiraty Arabskie

12 marca 2008

Azerbejdżan

17 maja 2014

Korea Południowa

26 maja 2010

ZOSTAW KOMENTARZ

 dostępnych znaków

  • Zwierzęta
  • Akta plażowe
  • Ciekawi ludzie - niezapomniane twarze
  • Birma (Myanmar)
  • Armenia
  • Tadżykistan