Kazachstan


Oficjalna nazwa: Republika Kazachstanu
Populacja: 16 300 000
Powierzchnia: 2 717 300 km²

Galeria

Polecam także publikację w prasie o mojej wyprawie po Kazachstanie.

Walory turystyczne Kazachstanu, Kazachstan – czasy obecne, historia Kazachstanu.

Walory turystyczne Kazachstanu

Kazachstan sam w sobie jest już wielką atrakcją. Przede wszystkim pojechałem tam po to aby być w bardzo bliskim kontakcie z naturą. Są tu wysokie góry, piękne doliny, turkusowe jeziora wysoko w górach, i co z tego wynika różnorodne opcje trekingowe zależnie od stopnia zaawansowania i grubości portfela. Bardzo ciekawą przygodą jest także wyprawa w głąb stepu, a sama obecność na kompletnym pustkowiu gdzie widać tylko horyzont, jest piękna. Popularne są także wycieczki motocyklowe po tym rozległym kraju, co jest świetnym pomysłem biorąc pod uwagę kiepski transport. Jako jedne z najlepszych miejsc do odwiedzenia wyróżniam między innymi: Rezerwat Przyrody Aksu-Dzhabagly, kanion Charyn, Zailisky Alatau i góry Tien-Shan, jeziora Kolsay oraz step sam w sobie. Wiele z tych miejsc oferuje wspaniałe widoki oraz możliwość jazdy konnej i spotkania z hodowcami ptaków drapieżnych. Kazachstan oferuje też możliwość spania w jurtach i obserwowania wypasu owiec na rozległych dolinach otoczonych górami.  Natura jest zdecydowanie największą atrakcją turystyczną Kazachstanu. Na drugim planie wymieniam zobaczenie Almaty i „stolicy przyszłości” – Astany oraz Turkistanu czyli pokazu mauzoleów i meczetów sprzed kilku stuleci wstecz. Jeśli chodzi o doświadczenia kulinarne to polecam przede wszystkim szaszłyki baranie, kumys (kobyle mleko) i szubat (wielbłądzie mleko). Kazachstan jest nadal krajem gdzie jest sporo do odkrycia. Podróżując po nim można odnaleźć wewnętrzny spokój gdyż czasem w promieniu setek kilometrów nie ma nic co mogłoby nas zdenerwować. Jest to jednak kraj, który wymaga czasu gdyż jest tak ogromny, a transport nie zawsze jest dostępny. Tak czy inaczej Kazachstan jest wspaniałą przygodą, którą jak najbardziej polecam.

W razie kłopotów radzę nie rozmawiać z policją, która w Kazachstanie stwarza problemy zamiast je rozwiązywać.

Kazachstan – czasy obecne

Wieczny prezydent:

Kazachstan jest rządzony przez „wiecznego” prezydenta Nursultana Nazarbaeva, który jest jednym z najbogatszych ludzi świata i ma udział w każdym liczącym się interesie w swoim kraju. Rządy jego ciężko jest nazwać demokratycznymi, choć Nazarbaev jest człowiekiem z wizją. Przeniósł On stolicę kraju do Astany, gdzie wiele budynków jest przełomem nowoczesnej architektury, a w roku 2030 jego planem jest aby obywatele Kazachstanu mówili trzema językami: po kazachsku, rosyjsku i angielsku. W to ostatnie ja szczerze wątpię gdyż przejechałem cały Kazachstan dookoła i musiałem się nauczyć rosyjskiego bo angielskiego nikt nie znał. Przeciwnicy polityczni Nazarbaeva bywali już zwalniani, więzieni a nawet zabijani, choć w kilku muzeach reklamuje się on co najmniej jako „anioł lub zbawiciel swojego kraju”. Rozwinął on dobre stosunki z zachodnimi państwami a także z Rosją i Chinami, choć oczywiście „dobre” stosunki oznaczają tylko interes. Moim zdaniem Kazachstan wciąż znajduje się w rosyjskiej strefie wpływów.

Kazachstan słynie także z wielkiej korupcji, oraz tego że jest ustrojem autorytarnym, czyli moim zdaniem połączeniem ograniczonej demokracji z totalitaryzmem, skupiającym się wokół jednostki – w tym wypadku wokół wiecznego prezydenta Nazarbaeva. Z drugiej jednak strony wcale nie chcę oceniać prezydenta Kazachstanu, a jedynie podaję chłodne fakty. Europejscy przywódcy też mają wiele na sumieniu.

Ekonomia:

Kazachstan jest potentatem na rynku energetycznym i jest bogaty w ropę naftową i gaz ziemny, także wydaje się że kraj ten jest „skazany” na ekonomiczny sukces. Kazachstan jest zdecydowanym liderem Centralnej Azji a złoża naturalne gwarantują wzrost gospodarki. W porównaniu z czasami sowieckimi poziom życia znacznie się poprawił, choć „nie otwierałbym jeszcze butelki szampana” z tego powodu. Wcześniej życie ograniczało się do rozstawionej jurty na stepie, a dziś widać luksusowe szklane budynki, piękne centra handlowe i restauracje, oraz stolicę przyszłości – Astanę. Wyżej wymienionej rzeczy ograniczają się jednak tylko do Astany i Almaty gdzie ludzie mają lepsze pensje i budują domy na obrzeżach miast. Jednak przekraczając step pociągiem widziałem prymitywne domy bez elektryczności, a mniejsze miasteczka na zachodzie Kazachstanu mają ciemny obraz rzeczywistości. Także chwalebny Turkistan gdzie można podziwiać zabytkową architekturę jest piękny tylko w tym jednym miejscu, podczas gdy dworzec autobusowy i jego okolice świadczą o tym, że Kazachstan to mimo wszystko kraj trzeciego świata. Sam prezydent przyznał, że przynajmniej 16% populacji żyje poniżej granicy ubóstwa, dlatego radzę aby nie oceniać Kazachstanu na podstawie bogatych enklaw. Dowiedziałem się, że średnia pensja w Almacie to około $300, choć spotkałem i osoby zarabiające tylko $100. Oczywiście suma ta nie jest żadnym wyznacznikiem, gdyż na prowincji stawka spada do $50 miesięcznie. Na przykład kredyt na mieszkanie wynosi 20-25% co świadczy o strasznej inflacji. Ekonomia Kazachstanu wyszła już z kryzysu w 2008 roku i od tej pory rośnie na poziomie 7% rocznie. Jednak z drugiej strony rząd kazachski zdaje sobie sprawę, że jest zbyt uzalezniony od esportu ropy i minerałów, dlatego inwestuje w inne gałęzie gospodarki, takiej jak: transport, telekomunikacja, petrochemia, farmaceutyka i przetwarzanie jedzenia. Pomimo to jednak ekonomia Kazachstanu wciąż zależy od eksportu ropy in minerałów, a położenie geograficzne daleko od mórz sprawia, że Kazachstan zależy od swoich sąsiadów w sprawach eksportu. Co prawda Kazachstan ma dostęp do morza kaspijskiego gdzie znajduje się bardzo szkodliwy dla środowiska naturalnego rurociąg i sieć torów kolejowych została poprawiona, lecz z drugiej strony drogi są w nienajlepszym stanie. Kazachstan ma zdewaluowaną po kryzysie walutę o nazwie tenge, która wynosi około 150 do dolara. Kazachstan ma też bezrobocie w okolicach 5% oraz dług publiczny około 16%. Moim zdaniem Kazachstan jest bardzo prężny i przy korzystnych rządach na przestrzeni następnych 20 lat powinien osiągnąć sukces.

Edukacja:

Edukacja stoi na wysokim poziomie i szkolnictwo jest obowiązkowe do szkoły średniej. Piśmienność stoi na wysokim poziomie 99,5%. Także szkolnictwo jest dobrze rozwinięte a absolwenci kazachskich uczelni mogą w teorii kontynuować edukację w prestiżowych uniwersytetach na świecie. Problemy to małe finasowanie edukacji przez rząd (4% GDP), za mało szkół i pomocy naukowych oraz za mało nauczycieli. W efekcie tego nauczyciele są przepracowani i zmęczeni, a uczniowie przychodzą do szkoły na dwie zmiany i zostają do poźna, co odbija się na poziomie nauki.

Zdrowie:

Jeśli chodzi o zdrowie to od końca epoki sowieckiej nastąpił poważny spadek finansowania, co przekłada się na wielki niedostatek sprzętu, za mało łóżek szpitalnych, i za mało lekarzy. Opieka zdrowotna w teorii jest bezpłatna, lecz w praktyce ludzie muszą płacić łapówki aby się wyleczyć. Dodatkowo największe problemy zdrowotne, takie jak rak i choroby serca na obszarach wiejskich, oraz szczególnie wokół Morza Aralskiego i dawnych testów nuklearnych. Kazachski system zdrowia cierpi więc przede wszystkim z powodu braku dotacji przez rząd i sprzętu, lecz także z powodu bardzo niskich płac w resorcie zdrowia, co spowodowało dużą emigrację specjalistów. Jednym z najczęstszych chorób są syfilis i gruźlica. Prostytucja oraz zwłaszcza nadużywanie narkotyków powoduje HIV, i szacuje się że około 25.000 osób rocznie jest zarażanych. Zakażenia HIV były również spowodowane u  młodych ludzi poprzez niewłaściwą pracę w szpitalu i brak hiegieny. Oddział położniczy jest również zły, gdyż przeciętnie 40 matek umiera na 100,000 urodzeń.

Kultura/Religia:

Kultura Kazachstanu jest kulturą nomadyczną, polegającą na przemierzaniu rozległych terenów w poszukiwaniu rozległych pastwisk. Nieodłączną częścią kazachskiej kultury są także jurty (duże namioty oparte na drewnianych balach), które podobno zdrowa kazachska kobieta potrafi złożyć i zapakować na konia lub wiełbłąda w pół godziny. Kazachstan ma także swoje narodowe stroje i muzykę oraz piękne, bogato zdobione pamiątki. Są to między innymi dywany z koziej wełny, choć także srebrna biżuteria i tarcze ze skóry z bogatymi ornamentami i końska grzywą. Popularne są także narodowe gry Kazachstanu, polegające na wyścigach konnych, grze w polo lecz przy użyciu martwej kozy, oraz łapanie dziewczyny na koniu. Wszystkie te gry wymieniłem już w Narodowych Grach Kirgistanu które wyglądają tak samo. Wszystkie elementy kazachskiej kultury są ściśle związane z nomadycznym trybem życia. Popularna jest też hodowla ptaków drapieżnych. Wiele obrzędów ma swoją specyficzną symbolikę.

Kultura Kazachstanu ulegała powoli zmianie i to szczególnie w największych aglomeracjach. Spośród 16 mln ludzi około 30% stanowią Słowianie, co sprawia że Islam (70%) w wydaniu kazachskim jest niezwykle łagodny, i w niczym nie przypomina islamu pakistańskiego lub saudyjskiego. W Kazachstanie jest mnóstwo kościołów a prawosławne święta Bożego Narodzenia są jednym ze świąt narodowych, pomimo że Kazachstan jest krajem islamskim. Na przykład w Almacie widziałem piękne muzułmanki (ja je nazywam skośnookimi kociakami) w krótkich spódnicach i na obcasach co jest widokiem powszechnym. Kobiety zajmują tu także około 20% miejsc w rządzie.

Media:

Wolność mediów w Kazachstanie jest gwarantowana w konstytucji lecz ma jedynie znaczenie symboliczne. Kazachstan słynie z zastraszania, prześladowania i więzienia dziennikarzy, oraz z dużej cenzury w internecie. W Kazachstanie zostały także blokowane stacje telewizyjne i radiowe, podczas gdy z drugiej strony panuje uwielbienie jednostki- prezydenta Nazarbaeva. Dziennikarze, którzy stanowią zbyt duże zagrożenie dla autorytarnego reżimu są też oskarżani o przestępstwa, których nie popełnili a potem są zniesławiani. Na liście wolności prasy na 179 krajów i terytoriów Kazachstan zajmuje 154 miejsce. Oznacza to, że niewolnicza wolnośc prasy w Kazachstanie jest jeszcze gorsza niż w Pakistanie, który znajduje się na 151 miejscu i jest jednym z najbardziej krwawych krajów dla dziennikarzy na świecie.

Dla porównania „oaza wolności demokracji” – USA i UK są kolejno na marnym 47 i 28 miejscu, i co roku sytuacja ta pogarsza się każdego roku, co oznacza że lewicowy reżim zatacza coraz szersze koło.

Zagrożenia przyrody:

Niestety Kazachstan ma także poważne problemy ze środowiskiem naturalnym. Związek Radziecki przeprowadzał w Kazachstanie próby jądrowe, co doprowadziło do skażenia środowiska, promieniowania koło Semipalatińska, oraz kurczenia się Morza Aralskiego. Także woda i powietrze są zanieczyszczone w tych rejonach, a ogromny, suchy step nie nadaje się pod uprawę, a znikanie Morza Aralskiego powoduje także ekstrema klimatyczne w postaci silnych wiatrów i dalszego pustynnienia Kazachstanu. Do tego wszystkiego Kazachstan wydobywa też ropę naftową na wybrzeżu Morza Kaspijskiego, co jeszcze bardziej przyczynia się do zanieczyszczenia środowiska. Niestety międzynarodowe wysiłki ratowania Morza Aralskiego i Kaspijskiego nie wiele zdziałały.

Historia Kazachstanu

Kazachowie są potomkami ludów mongolskich, tureckich i innych, które żyły na tym terytorium gdy po śmierci Czyngis Chana jego Imperium zostało podzielone na wiele części. Kultura kazachskiego narodu była zawsze ściśle związana z ukształtowaniem tego rozległego kraju, będącego na łasce walk większych i mniejszych imperiów. Z powodu handlu na Jedwabnym Szlaku południe kraju było bogatsze i rozwijała się cywilizacja lecz północna część kraju przez stulecia była zbiorem koczowniczych grup.  Przemierzały one  tysiące kilometrów „niekończącego się” stepu w poszukiwaniu pastwisk dla swoich zwierząt. Kazachscy nomadowie pokonywali równinne przestrzenie w poszukiwaniu pastwisk dla koni, wielbłądów, owiec i innych zwierząt. W warunkach absolutnej pustki zwierzęta dostarczały im mięsa, wełny, skór, mleka oraz kumysu czyli alkoholu z mleka kobyły. Nomadyczne ludy Kazachstanu mieszkały w jurtach czyli przenośnych namiotach, które do dziś są widoczne w wielu częściach kraju.

Historia Kazachstanu jest bardzo długa lecz myślę, że warto jest zacząć od VI wieku p.n.e. gdy Imperium Perskie dotarło do rzeki Amu-Darya i podążało w głąb Centralnej Azji. W roku 330 p.n.e. Alexander Wielki pokonał Persów i to było właśnie początkiem handlu pomiędzy Europą a tą częścią Azji. Był to okres gdy jedwab, czyli bardzo ceniony materiał docierał z Chin, poprzez Azję Centralną do Europy. Dlatego właśnie mówi się tutaj o Jedwabnym Szlaku. Następnie, od narodzenia Jezusa Chrystusa aż po wiek XIII Kazachstan był zasiedlony przez plemiona tureckie i mongolskie a w pierwszej połowie tego wieku cały kraj znalazł się we władaniu największego na świecie, Imperium Mongolskiego. W międzyczasie w VIII wieku został wprowadzony islam.

Po śmierci Czyngis Chana jego wielkie terytorium zostało podzielone na kilka części a następnym władcą był Timur, który swoją siedzibę miał w Samarkandzie i Bukharze (dzisiejszy Uzbekistan) i rządził tymi obszarami które dziś znamy jako Kazachstan. Na terenach tych jednym z plemion rządził islamski władca o imieniu Özbeg a jego ludzie nazywali byli Uzbekami. Gdy po śmierci Timura i tu powstał konflikt, Uzbecy także podzielili się na dwie grupy. Jedni udali się na południe tworząc swój własny kraj – Uzbekistan, a drudzy wybrali koczowniczy tryb życia i osiadając na północy stali się Kazachami.

Pomiędzy 1731 a 1742 rokiem kazachscy Chanowie przysięgli wierność Carowi w zamian za ochronę przeciwko mongolskim Orjatom. W efekcie tego Rosja przejęła całkowitą kontrolę polityczną nad Kazachstanem. Na przykład w 1854 roku Rosjanie zbudowali fort, który był początkiem centrum ekonomicznego Kazachstanu czyli Almaty. Rosjanie i Ukraińcy osiedlali się w Kazachstanie a w latach I wojny światowej Rosjanie chcieli zmobilizować Kazachów do wstąpienia do rosyjskiej armii. Ci sprzeciwili się, w czego efekcie około 150 tys. zginęło a około 200 tys. uciekło do Chin. Kolejne lata były smutnymi i bardzo dramatycznymi czasami dla Kazachstanu, gdyż wszystkie republiki centralno-azjatyckie były różnicowane przez Rosjan tylko z powodów językowych, a każda z nich stała się Prowincjamą Autonomiczną. Zaczęła się też rusyfikacja kraju, czyli wprowadzenie cyrylicy oraz zmuszanie nomadycznych Kazachów do pracy w gospodarce, w czego efekcie na śmierć zagłodziło się około miliona osób. Gdy w 1936 roku powstał Związek Radziecki, Kazachstan został jedną z republik a Stalin importował wiele tysięcy innych narodowości do Azji Centralnej, z czego 30% z nich zginęło. Po odzyskaniu niepodległości w 1991 roku wielu Żydów i Niemców wróciło do swoich krajów.

Warto wspomnieć, że w czasach „zimnej wojny” rozległe obszary Kazachstanu były używane przez Sowietów do testowania broni jądrowej czego fatalne skutki można dziś zobaczyć w kilku muzeach na terenie kraju. W niektórych partiach kraju do dziś występuje też silne promieniowanie a tereny te nie są zaznaczone jako ryzykowne dla zdrowia. Pomimo tego armia czerwona i Związek Radziecki wciąż są reklamowane w Kazachstanie jako obrońcy ludzkości. Moim zdaniem Kazachstan jest niepodległy tylko na mapie.

Mapa

Lokalizacja

Informacje praktyczne

Wiza turystyczna: swoją wyrobiłem w Londynie za GBP28. Musiałem także dołączyć plan podróży na osobnej kartce, wypełnić standardowy formularz, dać jedno zdjęcie i po trzech dniach miałem wizę. Konsulat oferuje wachlarz różnych wiz, na różną długość pobytu i po różnych cenach. Moja była 30-dniowa jednego wjazdu. Obywatele polscy nie potrzebują oficjalnego zaproszenia. Gdy ja tu byłem nie musiałem się rejestrować w OVIR (policja imigracyjna) gdyż przyleciałem samolotem, lecz przy wjeździe do Kazachstanu lądem należy się zarejestrować do trzech dni pobytu.

Bezpieczeństwo: podróżując przez rozległe stepy Kazachstanu, małe wsie na odludziu i spacerując po bazarach i wieczorem po mieście, nigdy nie spotkałem się z żadnym przejawem agresji. Przewodnik straszy, żeby nie wychodzić nigdzie po zmroku i trzymać się miejsc oświetlonych. Ja spacerowałem po zmroku a oświetlenie stawiało wiele do życzenia i zawsze było bezpiecznie. Sami Kazachowie jednak byli zdania, że nie powinienem podróżować samemu bo jest przecież bardzo niebezpiecznie. Według mnie niebezpieczne jest tylko zgubienie się w górach lub na stepie. Raz była krwawa bójka w autobusie ale dla Polaka nie jest to nic nowego.

Poruszanie się po kraju: najlepszym sposobem do przemierzania ogromnych odległości jest pociąg, jeśli akurat uda nam się kupić bilet co latem jest bardzo trudne. Są też marszrutki (małe busiki) oraz dzielone taksówki, które odjeżdżają gdy są pełne. Dla mnie niezawodny okazał się autostop za który czasem się płaci i z reguły przez połączenie wielu środków transportu, długich spacerów i cierpliwości zawsze się dostaniecie na miejsce. Niestety do wielu miejsc zainteresowania nie ma transportu lub jest bardzo ograniczony i sezonowy.

Ceny: (na rok 2010 gdy £1 = 250KZT) Jest to najdroższy kraj Azji Centralnej zaraz po Turkmenistanie. Zależnie od miejsca i tego co chcemy robić możemy to jednak zrobić tanio. Najdroższe jest transport i to zwłaszcza latem. Możemy wydać na niego $20 lub $80 zależnie gdzie chcemy pojechać. 2,5h jazdy dzieloną taksówką w okolicach Astany kosztuje nawet $25. Jedzenie jest w miarę tanie i to zwłaszcza w płd części kraju. Aby zaoszczędzić radzę jeść na bazarach. Za zakwaterowanie płaciłem w Almaty około $10 za noc choć w mieście Szymkient i Turkistan tylko $4. Warto jest mieć ze sobą namiot co mi zaoszczędziło dużo pieniędzy. Gdy było za drogo brałem zapas pierogów i rozbijałem go za miastem w górach……za darmo. $40-$50 dziennie powinno wystarczyć lecz mi wystarczyła połowa tej sumy. Spośród wszystkich krajów Azji Centralnej w których byłem Kazachstan jest najdroższy.

Klimat: kontynentalny, choć zależnie od terenu także umiarkowany i suchy. Kazachstan charakteryzuje się długim, gorącym latem i także długą i bardzo mroźną zimą. Wahania temperatur to około -45oC do 40oC. Wiosna i jesień są krótkie a opady niskie.

PODOBNE ARTYKUŁY
Tadżykistan

19 września 2011

Hong Kong

19 lutego 2011

Mongolia

19 czerwca 2010

2 komentarze
  1. Odpowiedz

    błażej

    2 marca 2012

    Zdjęcia z Kazachstanu są piękne. Oglądając je i czytając Twoją relacje, człowiek nabiera ochoty, aby odwiedzić ten kraj. Same zdjęcia wyglądają jak z bajki, dają wrażenie jakby (Kazachstan) to była kraina z baśni.

  2. Odpowiedz

    Andrzej

    21 lipca 2013

    Bardzo ciekawie, świetnie! Piszemy prace licencjackie z „Możliwości rozwoju turystyki w Kazachstanie” a żona „Osobliwości rejonu ałmatyńskiego”. Czy mogę prosić o jakiś materiał w tym zakresie? Pozdrawiam, 

ZOSTAW KOMENTARZ

 dostępnych znaków

  • Zwierzęta
  • Akta plażowe
  • Ciekawi ludzie - niezapomniane twarze
  • Birma (Myanmar)
  • Armenia
  • Tadżykistan