Marcin Malik
Wilcza Nora

Witam na stronie Kompas. Mam na imię Marcin i to jest moja opowieść. Podróżuję gdyż sprawia mi to przyjemność a przy okazji jest to wspaniały sposób na ciągłą samoedukację, która wzbogaca światopogląd i otwiera oczy na rzeczy dotąd niezauważalne, zarówno w odległych krajach jak i mi najbliższych. Poznawajmy inne kultury lecz szanujmy i brońmy swojej.

Czytaj więcej O AUTORZE

Rejestracja
Dzięki rejestracji otrzymasz możliwość komentowania oraz otrzymywania powiadomień o nowych wpisach na stronie. Aby się zarejestrować kliknij w ten link
Wyszukiwanie
Polityka prawdy
Wycieczki do Azji
Polub nas na facebooku
Miejsce na reklamę
Parę słów od autora

Podróżując od chrześcijańskich pozostałości Konstantynopola i piasków antycznej Persji, poprzez Himalaje, Wielki Mur Chiński oraz gęste dżungle Borneo zdałem sobie sprawę, że świat powinien mieć swój ustalony porządek. Dlatego pomimo moich pięknych przygód i doświadczeń zawsze pamiętałem do której kultury ja sam należę i zawsze doceniałem piękno oraz wartości naszej wspaniałej, Białej Chrześcijańskiej cywilizacji.

Prognoza pogody
Ciekawostki Polityka prawdy

Ciemna strona Tajlandii

Napisał: Marcin Malik

Wprowadzenie

Tajlandia jest jednym z najczęściej i najchętniej odwiedzanych krajów Azji południowo – wschodniej a jej uroki można by długo wyliczać. Znajduje się tu wielowiekowa kultura i sztuka, której dowodem są między innymi zbudowane z wielkim rozmachem oraz zdobione z ogromnym przepychem rzeźb i ozdób świątynie buddyjskie. Tajlandia to także światowa stolica jednych z najpiękniejszych plaż na świecie, z turkusową wodą, bajkowymi lagunami, rafami koralowymi i palmami kokosowymi, a całość osadzona jest w ciepłym, przyjemnym klimacie. Tajlandia to także ojczyzna thai boxingu, tajskiego masażu, wyśmienitej lecz ostrej kuchni oraz motorowerów na których turyści jeżdżą z jednej wspaniałej plaży na drugą. Można tu przemierzać dżunglę na słoniach, pływać tratwą po rzece, brać prysznic pod wodospadem oraz przemierzać dżunglę aby po dniach marszu odkryć w nich buddyjskie świątynie i mieszkających w nich mnichów. Mimo że jest to kraj bardzo komercyjny to wciąż jednak zachowuje on swoje tradycje i kulturę i pomimo ciągłego napływu Białych daje nam odczuć jaki jest na prawdę, a jest piękny. Bogaty w sztukę i dobrą kuchnię Bangkok jest jednym z najczęściej odwiedzanych miast na świecie, podczas gdy bezpośrednie dochody z turystyki stanowią około 7% GDP a dochody pośrednie powiązane z turystyką prawie 17% GDP. Zrelaksowana atmosfera, błogi klimat, banany i mango zrywane z drzew czy huśtawki na palmach kokosowych nad ciepłym morzem to atrakcje które umiejętnie zasłaniają ciemną stronę Tajlandii.

Pomimo że wielka część dochodu narodowego pochodzi z prawdziwego przemysłu turystycznego to ogromna część pochodzi też niestety z przemysłu seksualnego, z narkotyków, z handlu częściami ciał zagrożonych gatunków oraz ze znęcania się nad zwierzętami. Tajlandia to kraj gdzie wszystko jest na sprzedaż i gdzie nikt nie uśmiecha się za darmo a przemysł seksualny jest częścią turystyki, tak samo jak hotel czy przejażdżka na słoniach. Oficjalnie prostytucja jest nielegalna choć z drugiej strony nielegalność tego procederu jest sformułowana prawnie w bardzo niejasny sposób, tak aby istniało przyzwolenie na proceder prostytucji. W dużej mierze o tym wszystkim właśnie będzie ten artykuł.

Tajlandia jaką chcemy ją widzieć

Tajlandia jaką chcemy ją widzieć

Plaga prostytucji i homoseksualizmu

Jak wspomniałem wcześniej kultura Tajlandii opiera się na buddyźmie, który jak najbardziej stanowi dobre przesłanie, choć są też inne strony obyczajowości tego kraju.

Tajlandia opanowała „plaga pedalstwa” oraz transwestytów „ladyboys”, którzy zwłaszcza w wydaniu Tajlandii są wyjątkowo obrzydliwi. Wielokrotnie widziałem mężczyzn przebranych za kobiety, w tym także chłopców szkolnych przebranych w sukienki, z makijażem i z długimi włosami; i niestety istnieje na to duże przyzwolenie społeczne. Dla potrzeb prostytucji chłopcy robią sobie także operacje zmiany płci a potem tańczą przy rurze i sprzedają się turystom. Ladyboys to jednak najczęściej mężczyźni przebrani za kobiety które okupują centra turystyczne obnosząc się ze swoim zboczeniem w celu poszukiwania klientów z Europy. Najczęściej ma to miejsce w barach lecz czasem przejeżdżają przez ulice zakupów na motorowerze krzycząc: „ladyboys”. Czasem przyznają się do tego że są mężczyznami lecz częściej starają się wmówić spragnionym wrażeń turystom że są kobietami. Desperatom radzę się więc powstrzymać gdyż godzina spędzona z „podejrzaną kobietą” może się przerodzić w poważną chorobę lub wiele godzin u psychologa. Radzę też nie brać wszystkiego co się rzuci człowiekowi na szyję gdyż to będzie zawsze przebrany mężczyzna. Radzę też zwracać uwagę na detale, jak ręce oraz jabłko Adama, choć przede wszystkim radzę pojechać do Tajlandii ze swoją kobietą której mężczyzna może ufać i wie że jest jego. Przypominam też, że homoseksualizm jest bezpośrednio powiązany z HIV/AIDS a Tajlandia jest krajem bardzo wysokiego ryzyka.

Zdjęcie z wieczornego bazaru na Koh Samui gdzie przychodzą też rodziny z dziećmi. Te są przynajmniej kobietami.

Zdjęcie z wieczornego bazaru na Koh Samui gdzie przychodzą też rodziny z dziećmi. Te są przynajmniej kobietami.

Pomimo że tolerancja nie jest moją specjalnością uważam że jeśli para zboczeńców chce się łajdaczyć za zamkniętymi drzwiami bez użycia dzieci, to należy ich zostawić w spokoju. Jednak publiczne obnażanie swojego zboczenia powiązane z utratą godności nie powinno być tolerowane ani zachęcane w imię chorego ultra-liberalizmu. Dla dobra ogółu oraz dla zapewnienia bezpieczeństwa zdrowemu społeczeństwu pewne rzeczy powinny istnieć tylko w cieniu. Spędziłem w Tajlandii wiele miesięcy na przestrzeni kilku lat i uważam że zbyt dużo wolności obyczajowej może się kiedyś okazać szkodliwe. Poza tym temat ten jest bardzo niesmaczny, zupełnie tak samo jak całe ulice żywego towaru na sprzedaż, teraz już także importowanego ze światowej stolicy HIV, z sąsiedniej Kambodży. Ladyboys to według mnie zmora dnia powszedniego, symbol śmiertelnych epidemii oraz upadku moralnych wartości. Uważam że epidemia ta powinna mieć zakaz wypełzania na ulice a tego rodzaju zachowanie powinno być skryminalizowane.

Pamiętajmy jednak, że każda wyspa oraz każdy ośrodek turystyczny ma część nastawioną na rodziny z dziećmi oraz na prostytucję, nawet Pattaya. Oznacz to że po dopłynięciu na wyspę w porcie należy zapytać o „cichą” lub głośną” część wyspy. W Tajlandii jednak problem jest tak ekstremalny że na wyspie Koh Samui która nie słynie z prostytucji, przy populacji ponad 60.000 jest około 10.000 prostytutek. Wielokrotnie widziałem starych mężczyzn z młodymi Tajkami chodzącymi pod rękę i idącymi razem do pokoju i obserwując te pary docierało do mnie za każdym razem że nie mieli oni sobie zbyt dużo do powiedzenia. Czasem kobiety utrzymują swoje całe rodziny w ten sposób i ma to przyzwolenie społeczne. Rozmawiałem o tym z prostytutkami i powiedziały mi, że zdają sobie sprawę z tego co robią ale są też zadowolone że mogą utrzymywać swoje rodziny. Dodatkowo jest tu także element religijny. Wedle buddyzmu kobiety te wierzą, że sprzedając swoje ciało staremu, nieatrakcyjnemu mężczyźnie lub będąc ich stałymi kochankami za pieniądze lub prezenty zostaną wynagrodzone w przyszłym życiu, gdyż ich dusza powędruje do ciała bogatej osoby.

Do prostytucji są werbowane nawet 11-letnie dziewczynki a biznes ten jest w Tajlandii wart od około $6mld rocznie. Obliczono także, że prostytucją w Tajlandii zajmuje się około 300.000 kobiet, choć moim zdaniem są to bardzo optymistyczne dane. Istnieje też prostytucja dziecięca importowana z Kambodży i Laosu oraz tak zwane oportunistki. Mafie wynajmują też dzieci do żebrania w miejscach turystycznych za około $25 miesięcznie które dodatkowo świadczą usługi seksualne.

Opcja dla ekstremalnych desperatów lub dla bardzo pijanych. Przypatrzcie się temu zdjęciu bardzo dokładnie!!!

Opcja dla ekstremalnych desperatów lub dla bardzo pijanych. Przypatrzcie się temu zdjęciu bardzo dokładnie!!!

Wiele Tajek uważa jednak że prostytucja jest dobra gdyż zmniejsza ilość gwałtów i że jest ona częścią społecznych zwyczajów Tajlandii. Myślę, że to chore nastawienie do problemu jest sygnałem na alarm czy za kilka lat w Europie rzeczy takie jak: islam, homoseksualizm czy pornografia w szkołach nie staną się „częścią społecznych zwyczajów Europy”.

Tajlandia jest drugim po Malezji najczęściej odwiedzanym krajem Azji południowo – wschodniej gdzie turystyka stanowi około 7% dochodu narodowego, a prostytucja aż 3%. W Tajlandii przemysł seksualny ma tak ogromne przyzwolenie społeczne zarówno wśród turystów jak i Tajów, że około 10% wszystkich dolarów wydawanych przez turystów jest płaconych za seks. Faktowi temu sprzyja bieda oraz ogromny i niepohamowany głód pieniędzy Tajów. Nigdy nie zapomnę gdy jechałem taksówką po Bangkoku i za każdym razem na światłach kierowca wyceniał przechodzące kobiety. Pod tym względem Tajlandia jest straszna i myślę że wątek ten nawiązuje też do zdrowia.

Ogromnym tematem jest tu HIV i AIDS i niestety Tajlandia jest pod tym względem krajem wysokiego ryzyka. Rząd tajski wymierzył wojnę HIV i robi dużo aby obudzić w ludziach świadomość ryzyka tej choroby lecz pomimo to obliczono że ponad 0.5mln Tajów jest zarażonych wirusem HIV. Kobiety pracujące w burdelach i „salonach masażu” są bezpieczniejsze niż te na ulicy gdyż zabezpieczenia i reguralne badania są częścią polisy firmy. Jak we wszystkich krajach rozwijającej się Azji istnieje tu także spore ryzyko zatrucia pokarmowego, lecz w porównaniu z Indiami które przodują w zakresie chorób i zatruć wszelkiego rodzaju nie mamy się o co martwić. Przed przyjazdem do Tajlandii należy się zaszczepić przeciwko wielu groźnym chorobom.

Wielkim problemem jest także, że w związku z Nowym Porządkiem Świata, Trzeci Świat mieszkający w Europie przywozi ze sobą do nas bardzo groźne choroby. Jest to jednak temat do którego lewica nie wie jak podejść gdyż gryzie się on z absurdalną poprawnością polityczną.

Koszmar mieszanych związków

Opowieść o kobiecie rzeźniku w białej sukni, która postanawia pozostać hodowcą Białych świnek. Głaszcze świnkę, dobrze ją karmi a gdy śwince jest już dobrze tajska kobieta rzeźnik "podrzyna jej gardło". W efekcie tego naiwna biała świnka traci WSZYSTKO.

Opowieść o kobiecie rzeźniku w białej sukni, która postanawia pozostać hodowcą Białych świnek. Głaszcze świnkę, dobrze ją karmi a gdy śwince jest już dobrze tajska kobieta rzeźnik „podrzyna jej gardło”. W efekcie tego naiwna biała świnka traci WSZYSTKO.

Pomijając czystość rasową którą wiele razy opisywałem w swoich artykułach w Tajlandii ma miejsce kolejny, bolesny proceder. Otóż mężczyźni z Europy wyjeżdżają do Tajlandii aby tam znaleźć żonę, co obok programów na temat kursów tajskiego gotowania zaowocowało także takimi tytułami jak np. „Jak stracić wszystko w Tajlandii”. Otóż wedle tajskiego prawa obcokrajowiec nie ma prawa kupić nieruchomości lecz może ją wynająć. Uwiedzeni ciepłym klimatem, smacznym jedzeniem i tanim życiem, oraz początkowo także bezapelacyjnym oddaniem swojej tajskiej narzeczonej Biali mężczyźni po przejściach szukając miłości wpadają w największą pułapkę swojego życia. Cały czas się zdarza, że mężczyźni z Europy budują domy i nawet hotele na nazwisko swojej tajskiej żony, po czym ona występuje o rozwód a tajski sąd deportuje Europejczyka i wszystko zostawia Tajce.

Naiwność Białych mężczyzn w Tajlandii nie zna granic, zupełnie tak samo ja chciwość Tajów. Jakby tego było mało Tajki mówią otwarcie, że poszukują mężczyzny który „zbuduje im dom i zapewni dobre życie” i mówią szczerze od serca że jest to dla nich najważniejsza cecha u mężczyzny. Często są to byłe prostytuki które przez całe życie czekały na małżeński interes swojego życia. Oznacza to więc że mieszane związki w Tajlandii są ostatecznie tylko i wyłącznie interesem. Wiele razy w różnych częściach Tajlandii widziałem jak Anglik pracował za barem a jego tajska żona leżała i wydawała mu rozkazy, gdyż w przypadku rozwodu on nie miał żadnych praw za to za co sam zapłacił. (Na marginesie, Azjatki w Europie mają dokładnie tą samą strategię a Biali mężczyźni też są głupi do samego końca). Myślę, że najgłupsi w tym temacie są bez wątpienia Anglicy gdyż oni dają się ograbiać swoim tajskim „żonom” najczęściej. Niektórzy z nich są tak głupi że spełnia największe marzenie swoich tajskich prostytutek. Zabierają je do Europy, potem się z nimi żenią i mają z nimi dzieci a po paru latach Azjatki wystepują o rozwód. Dla odmiany w sądach europejskich Tajka ma w takim wypadku prawo do jego majątku, co oznacza że Anglik traci wszystko co ma, wyprowadza się ze swojego domu a potem musi płacić kredyt za dom z którego został wyrzucony.

Poza tym w nocnym barze Tajki wyglądają jeszcze w miarę dobrze choć też nie zawsze, natomiast przy świetle dziennym są po prostu paskudne i na pewno nie warte tych pieniędzy. Smutne też jest, że Biali mężczyźni mają z nimi dzieci, co sprawia że nasza i tak będąca mniejszością Biała rasa staje się jeszcze bardziej zagrożona. Podróżując po Tajlandii miałem też wrażenie, że tam nikt się nie uśmiecha za darmo a turysta nie jest traktowany jako gość lecz jako chodzący pieniądz. Naturalnie piękne Tajki zdarzają się od czasu do czasu lecz najczęściej można je zobaczyć w internecie po retuszach lub operacjach.

Foreigners-Homeless-in-Thailand
Jako doświadczony podróżnik oraz specjalista od Azji chciałbym dać radę wszystkim romantykom poszukującym miłości oraz desperatom szukającym seksu z Azjatkami; 

  • Po pierwsze każdy kto ma £20 ma też Tajkę na 1h lub nawet na całą noc a każdy kto ma £100 może mieć ich 5 lub 6 na całe noce, dlatego nie ma powodu aby brnąć w sztuczny związek z kobietą interesu. Z drugiej strony nie trzeba też koniecznie płacić. Znałem podróżnika z Polski któremu Tajki ciągle pchały się na siłę do łóżka i to za darmo, aż miał ich tak dość że w końcu z nich zrezygnował. Jest to moment w którym docenia się piękno Białej kobiety.
  • Tym którzy szukają miłości radzę wziąć kobietę z Rosji, Białorusi lub Ukrainy. Są to piękne kobiety bliskie nam kulturowo, łatwe do ułożenia, spełniające nasze standardy rasowe oraz także potencjalne matki naszych Białych dzieci. Ponadto gdyby ten związek rozpadł się przewidujący mężczyzna nie zostanie ograbiony jak to jest w przypadku małżeństw z Tajkami oraz innymi Azjatkami i zostanie też zachowana czysta linia krwi.

Myślę że rozdział ten stanie się przestrogą dla naiwnych i choć pewne zdania mogą brzmieć niesmacznie być może zdołam uchronić kilku naiwnych żądnych wrażeń.

Zbrodnie przeciwko przyrodzie

Środowisko naturalne w Tajlandii jest piękne lecz nie znaczy to że jest zadbane. Dużym problemem jest zatrucie wody, zatrucie powietrza i nielegalne wyrębu lasów, choć ten aspekt rząd kontroluje do pewnego stopnia. W latach 60tych zalesienie Tajlandii stało na poziomie około 53% a teraz jest to jedynie około 20%.

Zanim krokodyle i inne gady zostaną przerobione na torebki, buty i portfele najpierw są zamęczane w pokazach dla turystów.

Rosnąca populacja oraz rosnący przemysł będący priorytetem dla rządu Tajlandii nieskończenie zatruwa ten piękny kraj. Jednym z wielu problemów jest brak ryb w morzach Tajlandii gdyż ich liczebność spadła aż o 90% a jednym z najbardziej zagrożonych gatunków jest ryba piła (Pristis pectinata), która jest popularna w wielu kulturach. Kłusownicy z kolei zamordowali wiele krokodyli i dużych gatunków kotów a wiele małych zwierząt jest trzymanych jako zwierzątka domowe, co oznacza że matka tego zwierzęcia została zabita.

W 1991 roku liczba dziko żyjących słoni w Tajlandii stała na poziomie około 1900 a teraz jest ich mniej niż 1000 i ciągle nie są one uznawane za zwierzęta zagrożone. Samce słoni są mordowane z powodu kości słoniowej a samice aby ukraść im małe słonie. Cena słoniątka na czarnym rynku to około $7000 a gdy dorosną są one używane albo do pracy albo do przedstawień dla turystów. Słonie w Tajlandii trzymane są w złych warunkach co doprowadza do ran na ciele oraz problemów psychicznych tych zwierząt.

Tajlandia była też niedawno znana jako ostatni bastion dziko żyjących tygrysów lecz dziś żyje ich na wolności tylko około 250 a na świecie tylko około 3000. Kłusownicy polują na nie ze względu na skóry i części ciała (kły, czaszki, pazury) i obecnie w Tajlandii istnieje grupa uzbrojonych strażników którzy zabijają kłusowników. Niestey czasem ofiarą padają tygrysy i gdyby nie ich praca tych pięknych zwierząt już by nie było. Chiny z kolei składają zamówienia na tygrysie penisy za około $1300 od sztuki, które potem są wysyłane to bogatych Chińczyków jako afrodyzjaki, amulety, środki lecznicze oraz są także serwowane w restauracjach. Popyt na części wielu zwierząt w wielu krajach Azji jest szacowany na $6mld dolarów rocznie a zupa z tygrysiego penisa w Pekinie czy Taipei kosztuje około $320. Towar jest oczywiście przesyłany z Tajlandii, choć także z Laosu, Wietnamu i innych krajów.

Przez brutalny proceder kłusownictwa w Tajlandii nie ma już także wolno żyjących gibonów. Dziś można jedynie pojechać na wyspę Phuket gdzie znajduje się ich mały i bardzo skromny park. Krokodyle i węże są natomiast trzymane na farmach gdzie uczestniczą w brutalnych przedstawieniach a potem są przerabiane na skóry i mięso. W nielegalnie wycinanych dżunglach Tajlandii kurczących przestrzeń życiową zwierząt istnieją bambsowe rzeźnie w których codziennie setki jaszczurek i węży jest obdzieranych ze skóry. Popularne są także skorupy żółwi morskich mimo że wszystkie gatunki są zagrożone.

Pieniądze za cenę krytycznie zagrozonego gatunku. Tajski rząd robi stanowczo za mało.

Pieniądze za cenę krytycznie zagrozonego gatunku. Tajski rząd robi stanowczo za mało.

Serce krwawi na samą myśl o tym że tajska rządza pieniądza nie zna granic i generalnie rasa Żółta jest najbardziej brutalną i bezwzgledną ze wszystkich. Pomimo wprowadzonego zakazu polowania na zagrożone gatunki nadal są bazary w Tajlandii gdzie można kupić części zwierząt krytycznie zagrożonych a jednym z takich bazarów jest na przykład bazar turystyczny na wyspie Koh Samui. Każdego roku na lotniskach są zatrzymywani przemytnicy którzy starają się wywozić z Tajlandii futra tygrysów, skorupy żółwi i skóry gadów i czasem jest to towar wart miliony dolarów. Proceder ten istnieje także w Chinach, w Kambodży, Indonezji oraz w Wietnamie. Ochrona gatunków istnieje lecz w Tajlandii ludzie zjedzą wszystko i byliby w stanie nawet zabić dwugłowego jednorożca gdyby mogli zarobić na jego śmierci.

Narkotykowa hipokryzja

Myślę że powinienem zacząć od tego, że za handel narkotykami w Tajlandii przewidziane są kary dożywotniego więzienia lub nawet kary śmierci. Mimo to jednak setki tysięcy turystów jest aresztowanych każdego roku. Przestrzegam więc przed głupotą! Nawet małe używki które w Holandii byłyby legalne w Tajlandii są surowo karane. Pod żadnym pozorem nie należy ich kupować, tym bardziej że często nieumundurowana tajska policja sprzedaje trawę i wlepia astronomiczne mandaty. Silna wola i zdecydowane „nie” na pewno będą nas trzymać z dala od kłopotów. Pomimo że rząd tajski głośno reklamuje swój brak tolerancji do narkotyków obcokrajowcy nie uczą się na błędach. W 2009 roku w Tajlandii zostało aresztowanych 7.258 obcokrajowców z czego 61% zostało skazanych za narkotyki. W roku 2010 za narkotyki poszło za kratki 116.323 i w porównaniu z latami poprzednimi liczby te stale rosną.

Zawsze należy pakować swoje bagaże samemu i nie pozwalać nikomu na ruszanie naszych toreb gdyż były już przypadki podrzucania narkotyków osobom udającym się na lotnisko. Osoba taka jest zwana potocznie „mułem” co oznacza że wiezie heroinę przez międzynarodowe lotniska za ogromne pieniądze, których nigdy nie widzi gdyż idzie natychmiast do więzenia na całe życie. Oprócz samodzielnego pakowania bagaży ważne jest także aby nie zaprzyjaźniać się z nikim na lotnisku lub z kimś kto chce aby mu wyświadczyć przysługę i coś przewieźć. W Tajlandii operują tajskie i afrykańskie gangi, które polują najczęściej na turystów w popularnych centrach turystycznych. Często turystom wydaje się że mogą dobrze zarobić po powrocie do domu ale jest to tylko ich fantazja. W głupocie, która jest najczęściej mocno nakrapiana alkoholem przodują Brytyjczycy i Australijczycy.

DrugroutemapJak na ironię jednak brutalne prawo antynarkotykowe Tajlandii istnieje tylko po to aby nikt nie wchodził w interes tajskiemu rządowi, który jest jednym z największych szmuglerów narkotyków. Generalnie każdy rząd handluje narkotykami. Rząd USA chroni pól narkotykowych Afganistanu a rządy Azji płd-wsch chronią swojego interesu. Do początku XXI wieku Złoty Trójkąt, który jest także ciekawym kierunkiem turystycznym był największym centrum narkotykowym świata oraz największym eksporterem heroiny, lecz potem ten „zaszczytny” tytuł został przejęty przez Heroinistan (Afganistan). Biorąc więc pod uwagę, że Tajlandia zaciekle walczy z narkotykami oraz fakt że wszyscy wiedzą o plantacjach heroiny na północy kraju proceder ten jest chroniony za wszelką cenę. Otóż za pieniądze wszystko można a rzeczy nielegalne takie jak narkotyki i prostytucja stają się „legalne” w wydzielonych rejonach. Otóż Tajlandia co roku produkuje około 500 do 1000 ton opium, które po pracy w laboratoriach przekształcane są w około 50 do 100 ton heroiny. Złoty Trójkąt (Laos, Tajlandia i Birma) przesyła następnie heroinę do innych części świata choć największym importerem południowo wschodniej heroiny są Chiny. Chiny zamawiają 90% heroiny ze Złotego Trójkąta i popyt jest tak ogromny że kraj ten musi uzupełniać niedobory heroiną z Afganistanu.

Na podstawie informacji ONZ w sprawie Narkotyków i Przestepczości (UNODC) oraz Europolu, interes narkotykowy jest wart rocznie około $435mld, w tym sam handel kokainą jest wart $84mld. Poza tym wszystko wskazuje na to że zyski z globalnego interesu narkotykowego (do którego Tajlandia jak najbardziej się przyczynia) będą stale wzrastały i będą też wzrastały aresztowania Australijczyków i Brytyjczyków na tajskich lotniskach. Rzecz też w tym, że mali przemytnicy zawsze wpadają lecz ogromni gracze tacy jak wpływowi polityci, sędziowie czy szefowie biur imigracyjnych nigdy.

„Wiem że narkotyki niszczą świat i szkodzą naszym dzieciom i dzieciom w dalekich krajach ale jest to jedyny sposób abym mógł opłacić szkołę moich własnych dzieci. Gdy sadziłem ryż, sałatę i inne warzywa zarabiałem $500 rocznie a gdy sadzę mak narkotykowy zarabiam minimum $3500 rocznie. Poza tym jest bezpieczniej gdyż gangi chronią moje pola i chronią także moją rodzinę”.


Rolnik z Azji południowo – wschodniej

Obliczono, że rynek kryminalny Tajlandii (prostytucja, narkotyki, fałszywe waluty, podrabiane dóbr, handel ludźmi, piractwo wszelkiego rodzaju) to około $14mld rocznie. Korupcja, handel bronią i hazard to także oprócz pięknych plaż specjalność Tajlandii.

TAGI
PODOBNE ARTYKUŁY
65 komentarzy
  1. Odpowiedz

    Włóczykij

    16 kwietnia 2014

    Szanowny Panie,
    Pana artykuł pełen jest błędów i uprzedzeń. Tajlandię nie opanowała żadna plaga pedalstwa, katoey czyli transwestyci są bardzo mocno związani z kulturą tego kraju. Jest zresztą legenda, mówiąca o bogach którzy na początku świata stworzyli mężczyznę, kobietę i kathoey.
    Pisze Pan o koszmarze mieszanych związków. Widzę, że na Pana blogu często pojawia się ten temat. Myślałem, że kwestia „czystości rasy” to XIX wieczny przeżytek, a tu niespodzianka. Radziłbym dokształcić się również w tej kwestii…

  2. Marcin Malik
    Odpowiedz

    Marcin Malik

    17 kwietnia 2014

    Zdaję sobie sprawę, że transwestyci są blisko związani z kulturą Tajlandii, choć nie wszyscy nawet w Tajlandii tolerują tą kulturę. Mimo to nadal uważam że jest to zepsuta, chora, promująca HIV „plaga pedalstwa”.
    „Koszmar mieszanych związków” o którym pisałem nie jest tylko koszmarem z uwagi na czystość rasową lecz także na nagminne oszustwa z nimi związane. Polecam program „How to lose everything in Thailand”.
    Nie zgadzam się w sprawie moich uprzedzeń. Ja to nazywam trzeźwym spojrzeniem niezarażonym poprawnością polityczną. Czystość rasowa jak to Pan określił jest „przyżytkiem” tylko w języku liberalnej lewicy, której ja jestem zaprzeczeniem….

  3. Odpowiedz

    Wojciech Domini

    18 kwietnia 2014

    Na temat kultury Tajlandii oraz Pańskich przeżyć oraz wniosków w tym kraju nie będę się wypowiadał bo zwyczajnie brak mi wiedzy z krajów Azji Południowo Wschodniej….

    Chciałbym tylko zapytać o pewną rzecz. Jest Pan Katolikiem a zarazem zwolennikiem „czystości rasy” i negatywnie nastawiony do mieszanych związków. Jak Pan w takim razie ustosunkowuje się do wersetu Biblijnego. Jeśli ceni Pan słowo Boże, to nie może Pan przeciwko temu występować.

    [4 Mojżesz 12, 1-19]
    ” Miriam i Aaron mówili źle przeciw Mojżeszowi z powodu Kuszytki(Etiopki), którą wziął za żonę. Rzeczywiście bowiem wziął za żonę Kuszytkę. 2 Mówili: «Czyż Pan mówił z samym tylko Mojżeszem? Czy nie mówił również z nami?» A Pan to usłyszał. 3 Mojżesz zaś był człowiekiem bardzo skromnym, najskromniejszym ze wszystkich ludzi, jacy żyli na ziemi. 4 I zwrócił się nagle Pan do Mojżesza, Aarona i Miriam: «Przyjdźcie wszyscy troje do Namiotu Spotkania». I poszli wszyscy troje, 5 a Pan zstąpił w słupie obłoku, zatrzymał się u wejścia do namiotu i zawołał na Aarona i Miriam. Gdy obydwoje podeszli, 6 rzekł:
    «Słuchajcie słów moich:
    Jeśli jest u was prorok,
    objawię mu się przez widzenia,
    w snach będę mówił do niego.
    7 Lecz nie tak jest ze sługą moim, Mojżeszem.
    Uznany jest za wiernego w całym moim domu.
    8 Twarzą w twarz mówię do niego –
    w sposób jawny, a nie przez wyrazy ukryte.
    On też postać2 Pana ogląda.
    Czemu ośmielacie się przeciwko memu słudze,
    przeciwko Mojżeszowi, źle mówić?»
    9 I zapalił się gniew Pana przeciw nim.”

    Sama Biblia jest przeciwko takim poglądom, jakie Pan prezentuje 🙂

  4. Marcin Malik
    Odpowiedz

    Marcin Malik

    18 kwietnia 2014

    Miło mi że nagle awansowałem z pozycji germańskiego protestanta do pozycji katolika choć przyznam że czuję się atakowany.

    Mojżesz miał dwie żony. Jedną z nich była kobieta pochodząca z jego narodu lecz ta kobieta nie mogła mieć dzieci więc Mojżesz wziął młodszą Etiopkę za żonę. Gdy ten miał syna z Etiopką wkrótce potem Bóg powiedział Mojżeszowi że jego izraelska żona będąca w podeszłym wieku wyda na świat syna. Był to cud od Boga. Z biegiem lat pojawiały się problemy między nimi, które doprowadziły do tego że Mojżesz wyrzucił swoją etiopską żonę i ich syna na południe. Idąc przez pustynię mało co nie umarli. Był to początek nieustającej wojny pomiędzy dwoma ludami-religiami Mojżeszowymi, pomiędzy żydami i muzułmanami. Wojna trwająca od tysięcy lat pochodzi więc od mieszania się ras.
    Bóg w swoich słowach nie powiedział że zgadzał się z tym co zrobił Mojżesz. On tylko bronił niepodważalności Mojżesza dla budowania autorytetu Boga. Jest jeszcze jedna opowieść o tym że naród kłamstwa, obłudy, chciwości i rozpusty – Żydzi – po wyjściu z Egiptu zbudowali złotego cielca, zerwali przymierze z Bogiem i mieszali się z miejscowymi kobietami, a Bóg kazał im je zostawić i budować swój naród wybrany nie oparty na grzechu.
    Przy całej wartości jaką reprezentuje sobą Biblia Bóg dał nam jeszcze wolną wolę, która polega na samodzielnych decyzjach i poglądach. Byłem niedawno na interesującym kazaniu na ten temat. Tym właśnie różnimy się od muzułmanów(według mnie niższego szczebla kulturowo cywilizacyjnego)że my nie mamy klapek na oczach.

    Jeśli jest Pan publicystą lub pisze pracę naukową i chce w jakichkolwiek swoich pracach uwzględnić moje poglądy w zły lub dobry sposób to zgadzam się lecz proszę zaznaczać moje słowa jako cytaty i uwzględnić ich pochodzenie. Mówię to dlatego że nie wiele osób tak dogłębnie analizuje moje poglądy jak Pan.
    Także pozdrawiam.
    MM

  5. Odpowiedz

    Wojciech Domini

    18 kwietnia 2014

    Z całym szacunkiem ale pomylił pan postać Mojżesza z Abrahamem. Abraham posiadał nie tyle 2 żony co tez 3(poza Sarę, Hagar ale także Keturę). To żona Hagar była pochodzenia niewolniczego i jej potomstwo miało iść na konto Sary. Od Hagar narodziny ma Ismael(którego tradycja biblijna nazywa przodkiem Arabów) a od poczęcia od Boskiej obietnicy Sary – Izaak(przodek Żydów)(o tym wspomina pierwsza księgo Mojżeszowa rozdziały 15-21)… Później na skutek szydzenia Hagar z Sary, Bóg kazał ją wygnać na pustynię…

    Tak więc drugi akapit w ogóle nie trzyma się kupy z pierwszym. Bóg zabronił mieszać się z ludami Kanaanu ze względu na – uwaga, uwaga! – czczenie obcych bóstw a nie jakąś tam rasę, choć ten zakaz został unieważniony w Nowym Testamencie – proszę przeczytać [1 Koryntian 7,12-15], św Paweł akceptuje posiadanie męża/żony poganki(W Biblii nie ma takiego pojęcia jak „rasa” a jedynie różnicuje „religia” do dzisiaj Kościół Katolicki jest ostrożny w ślubach między wyznaniowych ale nie Broń Boże! Między rasowych!)

    Od razu mogę Pana zapewnić, że moja praca naukowa nie jest oparta na Pańskiej osobie ani nie jest w żadnym stopniu zaczerpnięta z Pańskich poglądów- w żadnym wypadku nie należy do w/w tematu. Po prostu Pańskie poglądy są niespójne i ja jako Katolik a zarazem podróżnik widzę, że wiele propagowanych twierdzeń zarówno myli się z nauką KRK jak i jest olbrzymią niesprawiedliwością w stosunku do „ludzi innych ras”… Poza tym jedynie Protestanckie państwa przychodzą mi na myśl, które posiadały „zakaz mieszanych rasowo małżeństw”, nigdy Katolickie. Tak samo nauka o tzw „przekleństwie Hamitów” powstała w Imperium Brytyjskim a nie np. w Katolickiej Hiszpanii… Proszę historię jak i teologię wyznania, które Pan reprezentuje wziąść na poważnie bo może Pan się deklaruje jako Katolik ale reprezentuje Pan herezje godne Protestanta…

  6. Marcin Malik
    Odpowiedz

    Marcin Malik

    19 kwietnia 2014

    Przyznaję że pomyliłem rodzinę Abrahama z rodziną Mojżesza dlatego przypomnę sobie przypowieści lecz odbieranie komuś katolicyzmu dla swoich własnych przekonań to herezja podobna do odbierania komuś rąk i nóg dla swych własnych idei.
    Czy chciałby Pan napisać choć jeden komentarz o moich podróżach? Tego właśnie dotyczy moja strona a Pan tylko drąży temat religijno-polityczny.

  7. Odpowiedz

    Włóczykij

    19 kwietnia 2014

    Dziwi mnie to, że Pan będąc katolikiem jest również rasistą.
    Przecież każdy człowiek został stworzony na obraz i podobieństwo Boże (Księga Rodzaju 1:26-27) i pochodzimy z jednego korzenia (genetyka to potwierdza). Tak naprawdę wszyscy kiedyś mieszkaliśmy w Afryce.
    Polecam też dokumencik, otworzył oczy co poniektórym:
    https://www.youtube.com/watch?v=uQAmdZvKf6M

    I proszę pamiętać, Bóg kocha cały świat (Ewangelia wg św. Jana 3:16).

  8. Odpowiedz

    Wojciech Domini

    19 kwietnia 2014

    W pełni zgadzam się z Włoczykijem. Ponadto Katolicyzm posiada pewną doktrynę i nie jest w porządku, iż osoba, która traktuje siebie jako pełnoprawnego członka tej społeczności zwyczajnie szafuję i nadużywa tego słowa dla ideologii, która stoi wręcz w przeciwieństwie. Gdyby Pan określał siebie jako ateistę, tudzież wyznawcę innego nurtu, to zwyczajnie nie poruszał bym tej kwestii. Tak jako Brat w wierze, czuje się zobowiązany Pana upomnieć… Wie Pan, wiele ludzi czyta ten blog i na podstawie Pańskiego przykładu, powiela bzdurne treści także w stosunku do rzekomego Katolicyzmu…

  9. Marcin Malik
    Odpowiedz

    Marcin Malik

    19 kwietnia 2014

    Widzę że krytykę mam niezłomną aż do przesady.
    Bóg kocha wszystkich i dlatego chce aby był porządek i aby każda rasa miała równe szanse na przetrwanie i życie w pokoju także od ich samych. Nie ponoszę odpowiedzialności za to w jaki sposób moi czytelnicy mnie rozumieją. Wszelkie rady w sprawie wiary należy kierować do kościoła katolickiego który ja jak najbardziej polecam.
    Czuję także że Wojciech_Domini i Włóczykij są tą samą osobą.
    W międzyczasie polecam także inne artykuły na mojej stronie oraz komentowanie treści o podróżach niekoniecznie z moim udziałem.
    Uważam ten wątek za wyczerpany. Dziękuję. Pozdrawiam.

  10. Odpowiedz

    Ania Stv

    20 kwietnia 2014

    Mocno uprzedzony człowiek. Nawet szkoda komentować, też kiedyś taka byłam, ale czasami lepiej ugryźć się w język i dać innym żyć tak jak chcą i najzwyczajniej w świecie w to nie ingerować, bo przecież nikt nikomu życia nie daje, żeby mu coś narzucać i mówić jak ma postępować.

  11. Odpowiedz

    Pedał

    14 października 2014

    Proszę Pana jestem takim pedałem jakich Pan nie cierpi. Świat bardzo się zmienia i chciałem zauważyć, że niedługo najlepszym miejscem do życia dla Pana będzie księżyc. Jak świat światem homoseksualizm był, jest i będzie. Nie jest nas tak dużo jak hetero ale już się nie ukrywamy jak kiedyś. Chcemy żyć i kochać normalnie. Tak jak Pan. Zapewniam Pana, że nawet w krajach arabskich istnieje homoseksualizm i im też się z nami nie uda wygrać. Tak jak Panu. Nawet jeśli w tej walce kilku gejów straci życie nas nie pokonacie. My chcemy tylko normalnie żyć a nie na warunkach jakie by Pana satysfakcjonowały. A co do AIDS to akurat homoseksualiści byli pierwszą grupa która starała się chronić. Natomiast wirus nie wybiera i zarazić się Pan może w burdelu z dziewczyną Pana marzeń.

  12. Marcin Malik
    Odpowiedz

    Marcin Malik

    14 października 2014

    Dziękuję Panu Pedałowi za komentarz. Jak podkreśliłem u mnie każdy ma prawo do wypowiedzi i każdy ma 100% wolności słowa. Co do komentarza Pedała to nie urodziłem się wczoraj i wiem że homoseksualizm istnieje od zarania dziejów i w krajach muzułmańskich pedałów jest jak na ironię najwięcej. Nie zabraniam pedałom żyć szczęśliwie i nie uważam aby mieli być prześladowani. Ja jestem tylko przeciwko promocji homoseksualizmu jako narzędzia do niszczenia europejskiej kultury opartej na chrześcijaństwie. Dobry pedał to ten, który żyje ze swoim partnerem, załatwia z nim swoje sprawy za zamkniętymi drzwiami i nie chce adoptować dzieci i nie chce się żenić. Pedałów, tak samo jak muzułmanów, dzielę na radykalnych i nieradykalnych. Radykalni organizują parady i chcą adoptować dzieci, a nieradykalni nie chcą i uważają radykalnych pedałów za idiotów. Ja nie chcę z wami wygrywać bo byłaby to walka z wiatrakami. Ja tylko chcę abyście uszanowali prawa zdrowej większości i spojrzeli na siebie obiektywnym okiem.
    HIV jednak wybiera dlatego że pedały i narkomani stanowią populację wysokiego ryzyka.
    Panie Pedale, proszę iść do kościoła. Pamiętajmy że Jezus siadał przy stole ze wszystkimi co jednak nie oznacza że się z nimi we wszystkim zgadza. Podejście typu „nie uda im się z nami wygrać” jest żałosne bo wygląda na to że najpierw jest Pan pedałem a dopiero potem Polakiem.

  13. Odpowiedz

    Pedał

    15 października 2014

    Dlaczego najpierw jestem pedałem a dopiero potem Polakiem? Bo mam inne zdanie niż Pan? Widzę, że Pan najlepiej wie jak powinien myśleć prawdziwy Polak i jaki powinien być. Tylko jest Pan w mniejszości. Coraz więcej osób jest za Panem, Już nawet kościół zaczyna mówić innym językiem w sprawie homoseksualizmu. A ja nie będę się krył jak większość osób homoseksualnych ze swoim homoseksualizmem tak jak by Pan chciał. Żałosne jest to, że Pan widzi jak zmieniają się czasy i nic na to nie może poradzić. Rząd znowu wraca do związków partnerskich, parady są urządzane jak Polska długa i szeroka, w sejmie są geje i większości już to przestało przeszkadzać. Przyjęcie związków partnerskich to już tylko kwestia czasu. Pytanie kto więc jest w większości? Zdrowa większość już ma coraz zdrowsze podejście do życia. Mi żal, że musi Pan żyć w takim kraju którego nie rozumie i się nie zgadza. Co do tego kim jestem najpierw to informuję Pana, że najpierw jestem człowiekiem. Szanuje prawa wszystkich jeśli nie krzywdzi się przez to innych. Pan krzywdzi innych bo w imię swoich poglądów chce kazać komuś żyć ukrywając się. Ja nic złego Panu nie zrobiłem. A co jak by Pan znalazł się w świecie gdzie większość to geje i oni kazaliby Panu ukrywać że jest Pan szczęśliwy w związku z kobietą? Nie odebrałby Pan tego jak robienie krzywdy? Dlaczego odmawia Pan prawa do zawierania związków przez homoseksualistów? Czy ja też mam prawo do narzucania formy związku jakie ma Pan zawierać? Przecież to nie jest moja sprawa. Co do AIDS to najwięcej nowych zakażeń jest w wyniku stosunków heteroseksualnych bez użycia prezerwatywy. Pan zamierza mi mówić co jest obiektywne? Przecież daleki jest Pan od obiektywizmu. Mówi Pan o Jezusie a w jego czasach homoseksualizm był normą. Nikt tego nie potępiał społecznie. Z drugiej strony nie ma żadnej wypowiedzi samego Jezusa na temat tego co w seksie jest dopuszczalne co nie. Inni się wypowiadali ale nie Jezus. Chciałbym zauważyć , że tak jak Pan jestem ponoć dziełem Boga, to że jestem homo to też jest jego dzieło. Kilka wieków temu doktryna katolicka zakładała, że najlepiej nie uprawiać seksu, najlepiej się nie myć aby nie wzbudzać pożądania partnera. Proszę zobaczyć jak zmienia się świat. Dziś nikt nie wymaga przestrzegania tego od Pana. Myślę, że Pana syn już nie będzie podzielał Pana poglądów.

  14. Marcin Malik
    Odpowiedz

    Marcin Malik

    15 października 2014

    Widzę że jesteście bardzo chorymi ludźmi ale na szczęście nie wszyscy homo myślą tak samo. Mój kolega zna homo którzy nie chcą się żenić, nie chcą adoptować dzieci i na paradach pedałów stoją z boku i wygwizdują radykalnych homo bo mają ich za idiotów. Parady pedałów to ogromny cios w godność dla samych pedałów, dla nikogo innego. Ot, cyrk przyjechał do miasta. Mądry człowiek tak się nie zachowuje lecz dla lewicy działa to dobrze bo sami nie uczestniczą w tych cyrkach. Robią to dla władzy i pieniędzy.

    „Jaki jest bardziej efektywny sposób na zniszczenie Europy niż poprzez zniszczenie tradycyjnych chrześcijańskich wartości”

    Syjonistyczni żydzi

    Na przestrzeni dziejów podejście do plagi homoseksualizmu było różne i to jakie nasze dzieci będą miały podejście do Was też będzie różne. Nic nie przegrywa definitywnie co oznacza np. że wciąż jest wielu patriotów oraz ludzi zdrowych wartości. Jeśli chodzi o AIDS to podtrzymuję że homo są populacją wysokiego ryzyka dlatego że natura sama eliminuje dewiacje.

    Według Raportu Regnerusa 40% dzieci wychowywanych przez pedałów i 30% dzieci wychowywanych przez lesby jest wykorzystywanych seksualnie i jako dorośli ludzie także mają zaburzenia, co oznacza niszczenie i osłabianie społeczeństwa od wewnątrz.

    Widzę że Pan Pedał lubi Jezusa. Pięknie. Oto cytat z Nowego Testamentu który być może nauczy pedałów aby zaczęli patrzeć na siebie krytycznie a nie wciąż niszczyć i oskarżać w imię swoich dewiacji:

    „A czemu widzisz źdźbło w oku brata swego, a belki w oku swoim nie dostrzegasz? Albo jak powiesz bratu swemu: Pozwól, że wyjmę źdźbło z oka twego, a oto belka jest w oku twoim? Obłudniku, wyjmij najpierw belkę z oka swego, a wtedy przejrzysz, aby wyjąć źdźbło z oka brata swego”.

    Mat. 7,1-5

    Ze wszystkich powyższych powodów uważam że nie sam homoseksualizm lecz promocja homoseksualizmu jako elementu niszczącego społeczeństwo powinna być skryminalizowana.

    Polecam mój blog polityczny na http://www.prawica.net/Malik. Proszę się nim podzielić z innymi Pedałami, wyciągnąć wnioski i potraktować jako naukę. Po przeczytaniu możecie się odezwać i polecam swoją stronę o podróżach bo przede wszystkim jestem podróżnikiem.

    P.S.
    Jak to jest że ja okrążam świat i widzę go z tak szerokiej perspektywy i okazuje się że ciągle „nic nie wiem” a pedał który widzi świat z końca swojego brudnego członka „widzi wszystko i ma receptę na życie”. Pedale; jesteś zmorą dnia powszedniego, symbolem chorób i perwersji oraz uosobieniem upadku wartości. Otwórz oczy tragiczna marionetko lewicowego reżimu.

  15. Odpowiedz

    Pedał

    15 października 2014

    Ta odpowiedź najlepiej świadczy o Panu. Lepiej niż mój jakiś komentarz. Ja nie mam co wyjmować ze swojego oka ale może Pan sam wyjmie ta belkę?
    Co do czytania to mam lepsze lektury jak Pana strony. Pana strona się nie będę z nikim dzielił bo uważam , że szerzenie nienawiści również powinno być spenalizowana.

    „Kompas Travel daje 100% wolności słowa w Państwa komentarzach, lecz proszę o trzymanie się tematu i używanie w miarę „katolickiego” języka.”
    Dlaczego Pan sam nie przestrzega tej prośby? Myślałem, że autor blogu powinien w pierwszej kolejności przestrzegać takich zasad.

  16. Odpowiedz

    Lucy

    18 października 2014

    Kompas madry z Pana gosc,a homoseksualisci niech sie tez zmierza z tym ze nie kazdy musi ich tolerowac,mam prawo miec swoje zdanie o nich ,mam prawo ich nieakceptowac jak i oni nieakceptuja czegos w swoim zyciu,GOWNO mnie obchodziich demonstracja,Bog stworzyl kobiete i mezczyzne zeby uprawiali seks skoro juz musza sie rozmnazac lub dla przyjemnosci ,a jeden otwor naszego ciala raczej mamy wszyscy w jednym mysle tylko celu,wiec nienormalne chyba jest nagminnie uzywac go w innym ?Pozdrawiam Pana(KOMPAS)i zycze duzo cierpliwosci dla idiotow,niech se mysla co im glopota do glowy podsuwa,i tak nie sa swiadomi ze cos nie teges

  17. Odpowiedz

    Pedał

    20 października 2014

    JA wiem,że was gówno obchodzą demonstracje. Tylko żyjecie w kraju gdzie te demonstracje powoli przynoszą efekty. My umieliśmy przekonać większość, że z nami nie jest nic „nie teges”. Rozumie że staracie się mnie obrazić, bo nie podoba się wam to jak się zmienia ten kraj a wynika to z waszej frustracji i bezsilności. Ja was nie będę obrażał bo leżącego się nie kopie. Lucy a tobie przypomnę, że jednak w Polsce musisz mnie tolerować choć nie musisz lubić. Zobacz co oznacza słowo tolerancja w słowniku. Jeśli będziesz mnie obrażała czy w inny sposób dyskryminowała to mam prawo ciebie pozwać, bo mnie chroni w ten sposób prawo. Miłego dnia 😉
    Ach. Mam nadzieje, że wiecie gdzie ja mam opinie że ze mną jest coś „nie teges”? A czym większa jest ta opinia to jako gej mam tym większą satysfakcję 🙂

  18. Marcin Malik
    Odpowiedz

    Marcin Malik

    20 października 2014

    Hej Pedał! Jak leci? Widzę że spodobała Ci się moja strona bo znowu się rozpisałeś. Może to ja Ci się podobam choć wolałbym nie.
    Czytając Twoje komentarze dociera do mnie że ludzie Waszego gatunku nie chcą się uczyć i wyciągać wniosków. Nie sądzę też abyś czytał inne moje artykuły pomimo zadanych w nich trudu i kunsztu wiedzy, pomimo że ogromna większość to opisy zabytków i pięknej przyrody. Ty tylko piszesz aby wylać słowotok perwersji i moralnego zepsucia. Desperacko też szukasz akceptacji ale tu jej nie znajdziesz. Żyj więc spokojnie i nie zawracaj głowy Sodomą i Gomorą. Jeszcze raz polecam kościół, rozmowę z księdzem oraz naucz się samokrytyki. Rozwiń swoje horyzonty myślowe.

    Jeśli chodzi o tolerancję to działa ona w dwie strony i jak wytłumaczysz fakt że np. parada jamników jest odbierana z ogromną radością a parady pedałów musza być pilnowane przez uzbrojoną policję? Zaakceptuj fakt że nie jesteś normalny. Jesteś chorym człowiekiem oraz marionetką lewicowego reżimu choć nie wiem czy to rozumiesz. Chcesz żyć w spokoju i bez nienawiści? Więc żyj w spokoju i nie reklamuj swej strasznej choroby. Kiedyś pedały też miały więcej wolności lecz raz na jakiś czas są albo paleni na stosie albo giną w komorach gazowych. Radzę ci, nie otwieraj butelki szampana. Dlaczego dla poprawy humoru nie poczytasz moich reportaży z Laosu lub Malezji? Są tam opisy wodospadów, zwierząt, wypraw przez dżunglę. Zrelaksujesz się, może znajdziesz sobie hobby bo na dzień dzisiejszy widzę że celem twojego życia jest pedalstwo. To oznaka paranoi.

    Wkrótce poprawię swój artykuł o nowe rzeczy lecz nie oczekuj tolerancji. Oczekuj prawdy. Poza tym czekam też aby Pedał skomentował inne tematy tego portalu związane tylko z podróżami. Może Pedał lubi coś poza pedalstwem ???

  19. Odpowiedz

    Pedał

    20 października 2014

    Ja w ramach rozrywki wole Pana powkurwiać. A robię to chyba skutecznie skoro się tak Pan rozpisuje. To lepsze jak rozmowa z księdzem. Zresztą jestem niewierzący a moje zainteresowanie religia jest czysto zawodowe. Miłego dnia.

  20. Marcin Malik
    Odpowiedz

    Marcin Malik

    20 października 2014

    @Pedał (alias „wazelinowy odbyt”)
    Hej Pedale. Skończyły ci się argumenty bo wiesz że jesteś zakałą społeczeństwa i wiesz że ludzie się wami brzydzą. Moje komentarze nie są dla ciebie ale dla innych aby mogli śledzić historię walki z twoją chorą naturą. Dałem ci szansę na wypowiedzenie się jak obiecałem ale widzę że po „w ramach rozrywki wole Pana powkurwiać” sam zamknąłeś temat i dalsza dyskusja nie ma sensu. Więcej komentarzy nie przyjmuję lecz pozostawię wszystkie dotychczasowe.

    Nie, ja się nie denerwuję i publikując swoje artykuły od wielu lat nauczyłem się traktować śmieci z dystansem, także pedalskie śmieci. Pan „wazelinowy odbyt” miał swoją szansę aby się wypowiedzieć a liczne komentarze i emaile do mnie z całego świata potwierdzają że miliony zgadzają się z moją ideologią.

  21. Odpowiedz

    Artur

    29 listopada 2014

    Witam Pana czy jest jakieś prawo obejścia oprócz dzierżawy od państwa Tajskiego grunt pod budowę domu. Jeżeli płace za kupno apartamentu w Pattaya ok 100 000 $ to dostaje akt dzierżawy jak to się ma z nieruchomościami ile taka dzierżawa trwa 50 lat czy bezprawnie mogą ją zabrać. Dziękuje za odpowiedz

  22. Marcin Malik
    Odpowiedz

    Marcin Malik

    30 listopada 2014

    Artur Według mnie obcokrajowiec w Tajlandii nie ma praw posiadania nieruchomości na swoje nazwisko. Ja nie inwestowałbym takich pieniędzy w Tajlandii i nie trzymałbym nawet takiej gotówki w tajskim banku bo w przypadku deportacji można wszystko stracić. Radzę wynajmować dom lub restaurację i płacić czynsz co miesiąc gdyż jedynie taki układ jest pewny. W celu zrealizowania większych interesów najpierw należy zatrudnić uznanego prawnika oraz tłumacza przysięgłego przez podpisaniem jakiegokolwiek dokumentu.

  23. Odpowiedz

    Artur

    3 grudnia 2014

    Muszę przyznać Panu racje z całym artykułem zamieszczonym. Trochę dane są zaniżone ale warto dodać ze wesoło w całej Azji nie jest i kolorowo jak na folderach reklamowych biur podroży. Co do nieruchomo sci jest pewien obaw bo co innego jest kupno przez developera europejskiego który buduje tam a co innego od tajskiego brokera zarządzającego nieruchomościami. W Tajlandii pełno jest rezydencji i ville jak z serialu Dynastia jednak wiadomo ze są zbudowane z lewych pieniędzy. Tam sam handel kobietami z Birmy Kambodży Laosu Kirgistanu a nawet z europy wschodniej to 32 mld $ na każdą z 6 mln prostytutek zarabiających co noc 1000 $ sutener oddaje jej 4-5 $

    Sprostowanie zagalopowałem się ale w bogatych dzielnicach Bangkoku tzw one-inclusive kobiety potrafią Skroić do 3 facetów w noc np z bliskiego wschodu po 330 $ za full serwis, ale mogą tez i orznąć na większą sumę pijanego lub wykończonego zabawą który przysnął. Tak wiec Europejczyk jak się zakocha to już jest jak dziecko we mgle. Moje spostrzeżenia wynikają z przeczytanej książki Witajcie w Raju Jennie Dielemans Srednio prostytutka zarobi z nocy od 200-400$ co nie zmienia faktu ze musi oddać ponad 80% dla sutenera

  24. Odpowiedz

    Zenek

    26 grudnia 2014

    Dzien dobry.
    Mieszkam w Tajlandii, mam sporo wiecej lat od Pana.
    Z wielkim zainteresowaniem przeczytalem artykul znawcy Azji za ktorego sie Pan ma.
    Przyznam ze szeroki usmiech pojawil sie na mojej twarzy.
    Po pierwsze jak pozyje Pan troche dluzej to zorientuje sie Pan ze Polki dokladnie tak samo skubia swoich bylych, a wiele znam tych przypadkow. Po drugie „kobiety bliskie nam kulturowo, łatwe do ułożenia”…..jasna dupa, co Pan bierze piszac te teksty? Wydawalo mi sie ze to psy sie uklada ale jak widac prawdziwy prawicowiec ułoży kazdego.
    Po trzecie jak juz Pan jezdzi po tej Azji to niech Pan gdzies pomieszka poza turystycznymi dzielnicami, bo ja tu czytam teksty faceta co Tajlandie zna z Khao San Road.
    Po czwarte to powiem Panu ze Polskie kobiety morduja wlasne dzieci vide sprawa mamy Madzi. I ja naprawde bym uwazal na Pana miejscu na Polki.

    „Według mnie obcokrajowiec w Tajlandii nie ma praw posiadania nieruchomości na swoje nazwisko. ”
    hmmm, no to daj jeszcze kilka innych porad prawnych na temat Tajlandii „według ciebie”.
    Masakra normalnie.

    do „artur”
    W Polsce prostytutka 150 PLN, 200 PLN full service, czyli około 60 USD za godzinkę. Zamiast wydawać kasę na bilet do Bangkoku, wchodzisz na net, dzwonisz, pani przyjeżdża, robi co trzeba. Kasa za bilet do Bangkoku zostaje w portfelu. Ot takie to są Polki. Nie lepiej posuwać rodowite prostytutki? Nawet Anglicy specjalnie przylatują do największego burdelu w Europie jakim jest Kraków.

  25. Marcin Malik
    Odpowiedz

    Marcin Malik

    26 grudnia 2014

    Z tekstów Zenka wynika, że nie lubi Polek bo go ogoliły do czysta i choć „jasna dupa” mu się jak najbardziej podoba to teraz postanowił zainwestować w żółtą. Zenek świetnie zna cennik polskich burdeli a zwłaszcza te w Krakowie więc nie dziwi fakt że „jasna dupa” go zostawiła i zabrałą Zenka całą kasę. Zenek myśli, że jest większym specjalistą od Azji niż ja. Zenek, powodzenia. Możliwe, że znasz realia życia w Tajlandii lepiej bo taką podjąłeś decyzję ale Azja jest ogromna. Nie, Tajlandii nie znam tylko z Khao San Road i proponuję poczytać moje wątki też z innych krajów.

    Co do kupna nieruchomości w Tajlandii przez obcokrajowca to interesowałem się tą sprawą będąc w różnych częściach kraju. Anglicy albo kupowali na nazwisko swoich tajskich żon albo dostawali licencję na określony czas, co rzeczywiście jest aktem własności do pewnego stopnia. W przypadku rozwodu majątek przechodził na żonę a oni dostawali czas na powrót do domu. Innym sposobem jest kupno domu częściowo z obywatelem tajskim choć jest to prawo, które się zmienia na korzyść Białych gdyż rząd chce pobudzić rynek mieszkaniowy twardą gotówką.
    Zenek, jeśli „kupiłeś” dom, czy ziemia na której stoi ten dom także jest twoja? Moim zdaniem tylko dom ale nigdy ziemia. Poza tym w artykule nie opisuję tajskiego prawa ale konkretne sytuacje.

  26. Odpowiedz

    Gość

    17 lutego 2015

    Zaczelam czytać bo lubię podróże ale jak zobaczylam teksty o „pedalach” a potem pisanie „biala rasa” z dużej litery to zwatpilam… Niesamowite ze człowiek który podróżuje ma takie poglądy. Nie wspomnę juz o Pana wwzystkich komentarzach, a zwłaszcza obraźliwych wobec @pedala. Wlasnie dlatego ze tacy ludzi jak Pan należą do kościoła musiałam sie z niego wypisać bo nie chce być identyfikowana z takim buractwem. Prosze sobie glosic swoje poglądy ale po co odrazu obrażać innych? Nie jestem religijna ale chyba nie trzeba byc żeby wiedzieć ze Jezus raczej nie pochwal nienawiści wobec bliźniego z powodu jego odmienności? A w Pana wypowiedziach widac jej bardzo dużo.żal mi takich ludzi jak Pan z ich wąskim, średniowiecznym poglądem na świat i ludzi.a skoro jest Pan taki dociekliwy to proszę poczytać o tym jak księża pomagali zbrodniarza hitlerowskim uciekać do ameryki pd. Taka to wspaniala religia. Nie wiem jak można nienawidzić gejów za jakies demonstracje i jednocześnie wychwalać religie której przedstawiciele wyrządzili tyle zla pod przykrywka ” miłości bliźniego i gloszenia słowa bożego”… Hipokryzja jakich malo

    Aha i jeszcze to: Ukrainki, Rosjanki sa ” latwe do ułożenia”…?! Latwy do ułożenia to jest Labrador a nie kobieta, katolicki rasistowski szowinisto

  27. Odpowiedz

    Paweł

    22 lutego 2015

    hahaha dobry pojeb

  28. Odpowiedz

    Chrześcijanka

    12 kwietnia 2015

    Panie kompas, używasz rynsztokowego słownictwa i wg ciebie to katolicki język? Poglądy,argumenty,język – to obrzydliwość,zboczenie.Polski pogrobowiec Hitlera!

  29. Odpowiedz

    Andrzej

    28 lipca 2015

    ….hipokryci i ignoranci…zajebiste towarzystwo z was biedaczkowie zapomnieliście ,że najpierw trzeba być człowiekiem , potem dopiero katolikiem , Polakiem, magistrem czy doktorem….zarówno jedna i druga strona jest niestety „gówno” warta…zarzucacie sobie bycie „tym” i „tamtym” itp…. ale ilu was wie … kim tak naprawdę jesteście …ten żałosny „katolicyzm”, jest tu ~~ 1000 lat …. zapomnieliście ,że korzeniami tego padołu, który nazywacie Polską – jest Słowiańszczyzna … tak jesteśmy Słowianami…nie jakimiś „katolami” i tak długo jak o tym nie będziecie mówić waszym dzieciom i wnukom, tak długo pozostaniecie tym czym jesteście teraz ale i tak was kocham…. ze słowiańskim pozdrowieniem Andrzej. Sława i Chwała.

  30. Odpowiedz

    Taki 1

    23 sierpnia 2015

    Czemu odbieracie kompasowi mieć swoje poglądy? On wam odbiera mieć swoje?
    Gdzie tu tolernacja? Jak ktos chce być „miłosnikiem” białej rasy to już be a jak ktos chce być „postępowy” pro-homo itp. to jest ok?
    Tolerancja polega że na tym że żyją koło nas i lewicowcy anty-wszystko i konserwatysci dlaczego to zawsze ci lewicowcy uczą innych co można a co nie?
    Argumentując to postępem! A poglądy konserwatywne nazywając ciemnogrodem. Tolerancja aż z nich bije w oczy.

  31. Odpowiedz

    Lechia znaczy Polska

    11 września 2015

    hahaha, czytając komentarze od góry, wiedziałem że natknę się na hitlera, rasistę itp. 😛 ta przypadłość politycznej poprawności (koszernej) jest tak przewidywalna, że aż przykro się robi :D.
    PS:
    Niech Pan zawsze piszę co Pan ma na myśli, nigdy nie powinien normalny człowiek brać pod uwagę tzw. politycznej poprawności i całego tego spedalenia… Pozdrawiam 🙂

  32. Odpowiedz

    Anna

    20 września 2015

    A ja pytam rosjanki i ukrainki są „łatwe do ułożenia”?????? Może to psy?? Troche prawdy ale dużo przejaskrawienia i rasizm bije z artykułu.

  33. Odpowiedz

    Ja z UK

    13 listopada 2015

    Kompas, rzeczywiście za ostro pojechałeś po Pedale – uważam, że twoje poglądy byłyby inne, gdybyś miał dziecko, które jest homo i nie miałbyś na to wpływu… Oczywiście zgadzam się, że dewiacje nie powinny być propagowane a wychowywanie dzieci w tego typu związkach to patologia. Jako katoliczka chcę przekazać Pedałowi, że byłam przez wiele lat ateistką, ale Bóg widocznie nie chciał się z tym pogodzić i uczynił coś, co utwierdziło mnie w przekonaniu, że ON jednak istnieje… Dowód na to mam do dziś i żyję całkiem nieźle w UK, mimo, że kilka lat temu pojęłam próbę odejścia z tego świata… Nie udało się… Muszę żyć, bo Bóg wyznaczył mi jakąś rolę zanim odejdę… Staram się przekonać ludzi, że ON istnieje, ale nie jest to łatwe zadanie, szczególnie w przypadku tak opornych osobników jak Pedał…

  34. Odpowiedz

    Ja

    19 listopada 2015

    Jeden wielki rzyg na te przepełnione stereotypami, homofobia i rasizmem wypociny. Najgorsze, że „unikanie poprawności politycznej” oraz rzekome „samodzielne myślenie” stają się wytłumaczeniem dla promowania takich obrzydliwych zdań. Wstyd!

  35. Odpowiedz

    Dz241

    14 grudnia 2015

    Kompas ma rację właśnie wróciłem z Tajlandii rozwiązłość seksualna jest tam na porządku dziennym CHCECIE tego w Europie wątpię a poza tym Kompas super opisuje swoje przygody z podróży a Wy piszecie o innych gównianych sprawach.
    Więc homoseksualizm był w starożytnej Grecji i to było rozpasanie i bawienie się na koszt plebsu i co zostało znowu gówno.
    Pedały żyjcie sobie ale wont od małżeństw i adoptowania dzieci oraz afiszowania się na paradach (psełdo) za chwilę pedofile wyjdą na ulice (bo to choroba) będą chcieli dzieci bo im się należy . Co robicie to wasz wybór ale Nas w to nie mieszajcie .

  36. Odpowiedz

    Ursula

    26 grudnia 2015

    Witam. W powyzszym artylule jest zawarta 100% prawda!! Mam stycznosc z kobieta z Tajlandii i bez ogrodek mozna ja okreslic mianem wiedzmy!! Niespotyka nienawisc i rzadza pieniadza! Wlasnie kolejny jej facet zainwestowal caly swoj dobytek zycia w Tajlandii. Finalu nie musze dopowiadac bo rzecz jasna ze on jest juz zgubiony. Buddyzm nie zdawalam sobie sprawy dotychczas ale teraz wiem ze jest to religia chora, samouwielbienia i nienawisci. Cos strasznego!

  37. Odpowiedz

    Kuba

    18 stycznia 2016

    100 procent racji. Brawo kompas, dobrze ze mowisz jak jest

  38. Odpowiedz

    orek

    29 lutego 2016

    Witam. Przypadkowo trafilam na te strone ale od teraz beda ja regularnie odwiedzac. Artukul o Tajlandii po prostu super!!! Dopisalabym jeszcze o tym, w jaki sposob przygotowuje sie slonie do tego aby durni turysci mogli sobie pojezdzic i pochwalic sie zdjeciom znajomym. Cierpienie tych zwierzat jest nieludzkie, mnie nawet trudno o tym pisac. Co do reszty artykulu zgadzam sie w 100%. 2 miesiace temu wrocilam z Tajlandii. Piekny kraj zepsutych i okrutnych ludzi, ktorych przed jakimkolwiek zyskiem nic nie powstrzyma!!!

  39. Odpowiedz

    Sdfgh

    11 marca 2016

    Do autora:

    Jak na kogoś kto podróżował jest Pan aroganckim zapatrzonym we własną kulturę i zwyczaje bucem.

    Pozdrawiam.

  40. Odpowiedz

    Nowy czytelnik

    11 marca 2016

    Czy mógłby Pan wyjaśnić co dokładnie kryje się pod pojęciem „czystości rasy”? Proszę nie traktować tego pytania jako ataku ani nieuprzejmości. Chciałabym po prostu wiedzieć jak mam rozumieć artykuły.

  41. Odpowiedz

    Marcin Malik

    11 marca 2016

    Witam i dziękuję za zainteresowanie. Pełną odpowiedź na Pana pytanie znajdzie Pan w wywiadzie ze mną pt.”Rasa czy ciwilizacja” w dziale „Polityka Prawdy”. Jest to ciężki temat ale wart poznania.
    Jeśli ma Pan kobiety w rodzinie to koniecznie polecam im mój artykuł „Gwałt na Szwecji”. Jest on szokujący ale kobiety dziękowały mi już za ten artykuł.

  42. Odpowiedz

    Mc

    18 marca 2016

    grubo, że tak powiem. wyjątkowo stronnicze, homofobiczne, skrajnie nietolerancyjne, nieoświecone w żaden sposób zwroty świadczą co nieco o autorze… halo, budzimy się, to nie średniowiecze

  43. Odpowiedz

    Polak

    10 kwietnia 2016

    Panie Kompas, ja mam wielką nadzieje, że te wszystkie oświecone, tolerancyjne i jakże nowoczesne osoby które Pana krytykują obudzą się kiedyś rano z fiutem tajskiego „ladyboya” w tyłku a nad nimi będzie stał arabski terrorysta z wiązką dynamitu na pasie, i tak razem będą się śmiali jacy naiwni i tępi byliście „białe ludziki” że dopuściliście nas do waszego świata i to nie stawiając żadnego oporu. Jeśli większość ludzi myśli tak jak tutaj zaprezentowano, to ja przeprowadzam się do Teksasu, chyba jedynej twierdzy normalnych wartości na tym globie, a pedalstwo, zboczone żółtki i fanatyczni „ciapaci” niech się kotłują ile tylko chcą ale ja na to nie będę patrzył, i nie jestem rasistą, nie przeszkadza mi Murzyn czy Chinczyk a nawet Arab byle normalny i ceniący prawdziwe wartości jak praca, rodzina i religia (w prawdziwym tego słowa znaczeniu, nie fanatycznym), pozdrawiam wszystkich normalnych

  44. Odpowiedz

    Kris

    15 kwietnia 2016

    Drogi Kompasie,
    Nie powiem ciekawy tekst w kontekscie tego co czeka zwykłego smiertelnika z EU który przyjezdza na tzw wycieczkę.
    Niestety ludzie którzy jadą do Azji dosyć często tracą zdrowy rozsądek co później zamienia się w totalny dramat życiowy…
    Wydaje mi się że mimo wszystko każdy kto tam jedzie powinien Twój tekst przeczytać. Zwracasz uwagę na oczywiste sprawy jak i też pewne pułapki o których warto wiedzieć zanim człowiek tam się wybierze…
    Poza tym żeby wszystkich nie raziło używaj homoseksualista zamiast pedał. Wiem że każdy ma własne spojrzenie itd. nie mniej jak widać ludzie są bardzo wrażliwi.
    Co do kobiet ze wschodu to też radziłbym uważać bo sa one równiez przebiegłe i wyrafinowane.Mógłbym rzec że przede wszystkim materialnie nastawione na tzw przyjaźn z osobą z EU…
    Chodzi głównie o obywatelstwo… jak to osiągną to dzieją się później bardzo nie fajne rzeczy…

  45. Odpowiedz

    Prawica

    17 kwietnia 2016

    o jezu jak tak mozna ? ostrzegac przed bankructwem i utrata wartosci ?! CO ZA BESTIALSTWO lewicowcy z tej strony wierza w bezgraniczna milosc ,zreszta jak we wszystko co w telewizji mowia. To wlasnie oni traca wszystko . Ludzie ktorzy maja leb na karku jakosc wyjezdzaja z usmiechnieta micha.Załosne jest to co z soba prezentujecie . Tak jestem hitlerowcem w glanach i buty wycieram Polska flagą a tak na serio jestem realistą a lewakom zycze szczecia w milosci (w tajlandii) nie poddawajcie sie !!

  46. Odpowiedz

    iwona

    21 czerwca 2016

    Dawno nie czytałam już takich szowinistycznych bzdur.

  47. Odpowiedz

    Lukasz

    21 lipca 2016

    Co za idiota i imbecyl , słoma z butów wychodzi , chyba sam jesteś skrytym gejem i siebie nie akceptujesz przez to taki homofob z ciebie.

  48. Odpowiedz

    Krzysztof

    22 lipca 2016

    Popieram to, co Pan Kompas mówi!!!Tolerujmy Murzynów,Azjatów,Latynosów itd., pod warunkiem takim, żeby w pełni akceptowali nasze tradycyjne wartości tj. wiara,honor,praca, rodzina, chrześcijańskie fundamenty naszego kontynentu i aby cięzko pracowali, a nie wykorzystywali naszą pracę i brali zasiłki.Pan Pedał powinien zrozumieć,źe Polacy nie akceptują takich zboczeń i dewiacji, które niszczą Polski Naród od środka i naszą moralność.Te żałosne Parady to śmiech przez łzy, do jakiego stanu może doprowadzić się człowiek.

  49. Odpowiedz

    Krzysztof

    22 lipca 2016

    Szacunek i podziw dla Pana Kompasu, który nic nie koloryzuje, mówi jak jest. Świat zmierza do zagłady. To okropne, źe na świecie przewaźają ludzie, dla których nic się nie liczy, tylko wladza i zysk. Dla zysku sprzedali by nawet swoją matkę.

  50. Odpowiedz

    Kris

    6 sierpnia 2016

    Duzo prawdy w artykule.Ci co sie czepiaja wpisu to albo pedaly albo ludzie nie znajacy sytuacji w Taj.Oczywiscie sa wyjatki w malzenstwach faranga z tajka – to zalezy od pewnych okolicznosci a opisanie ich wymaga osobnej strony.Przykre ze swiat sie stacza a My w raz z nim tracimy wlasne wartosci.Mieszkam w Taj ponad 8-em lat i nic nie jest w stanie mnie zaskoczyc i zdziwic(to nie znaczy ,ze wszystko widzialem i wszystko wiem,tutaj czlowiek uczy sie kazdego dnia)Jesli chodzi o kobiety w Taj to nie ma co sie dziwic,biorac pod uwage sytuacje rodzinne i materialne.Ale czy tylko w Taj.Na calym swiecie to samo a „malzenstwo to jawna prostytucja”gdzie bys nie byl.Pozdr.!Milego ….

  51. Odpowiedz

    Karolina

    7 sierpnia 2016

    fragmentami artykuł jest w porzadku i bardzo trafny, ale te frangmenty, z ktorych bije rasizmem i homofobią są przerazajace i juz nie powroce na tego bloga.

  52. Odpowiedz

    Karolina

    7 sierpnia 2016

    ps. Dodam ze jestem „pedalem” 😉 jednoczesnie nie czuje sie dewiantką i ciesze sie z poosiadania tolerancyjnej rodziny i przyjaciół (wsrod ktorych sa rownież prawicowcy). niby Pan i niektore osoby wypowiadajace sie tu chca aby swiat był lepszy i sa przeciwni traktowaniu innych zyjacych istot jak śmieci, a z drugiej strony tak ogromna dyskryminacja bije z waszych słów i pogladow. coz za hipokryzja, coz za naginanie argumentow. pozdrawiam i żegnam.

  53. Odpowiedz

    Karolina

    7 sierpnia 2016

    a kompas dodam jeszzce ze jakbys zobaczyl mie za zywo to w zyciu bys nie powiedzial ze jestem „lesba” a tym bardziej ze jest ze mna cos nie tak. za to Ty jestes wstretnym faszystą.

  54. Odpowiedz

    Pawel

    10 sierpnia 2016

    W chwili obecnej jestem w Tajlandi i zgadzam się z artykułem. Syf,brud,prostytucji itd. Pierwszy i ostatni raz. 17 sierpnia wracam chętnie już dziś bym wrócił.

  55. Odpowiedz

    ergo

    31 sierpnia 2016

    Obrzydliwy artykuł i komentarze. Przerażające

  56. Odpowiedz

    badar

    1 września 2016

    ohydny artykuł napisany przez „praworządnego”, po co tam jezdzisz człowieku, jednak z artykułu wyziera zafascynowanie tematem a tacy co najbardziej wrzeszcą, no to wiadomo co tam w głowie siedzi, tylko starch się przyznac…

  57. Odpowiedz

    Agnieszka

    2 grudnia 2016

    Co za homofobiczny i rasistowski artykuł nasączony uprzedzeniami i mylnym pojmowaniem \”inności\”! WSTYD. Przybij sobie piątkę z PiS!

  58. Odpowiedz

    nie wiem co powiedziec

    5 grudnia 2016

    Czystosc rasowa, pedaltwo itp.. obrzydliwe, obrzydliwy jest ten blog, obrzydliwy autor. Trafilam tu przypadkiem, bo czegos szukalam i nigdy nie wróce. Zawsze myslalam, ze osoby wiecej podrozujace, majace stycznosc z innymi kulturami, powinny byc bardziej otwarte na roznorodnosc.
    Jak bede miala ochote to sie chajtne z Tajem co nie sprawi ze stane sie nieczysta rasowo.

  59. Odpowiedz

    Konrad

    6 grudnia 2016

    Bardzo ciekawy opis z ktorym trudno sie nie zgodzic. Zupelnie nie rozumiem wscieklizny w komentarzach ktore pojawily sie pod tekstem! Czy autor nie ma prawa wyrazac wlasnych opinii? Biali ludzi znikaja z pow. Ziemi gdyz sie nie rodza, w odroznieniu od innych ras i to podkresla autor. A ze jest to zle dla swiata wystarczy spojrzec na rozwoj cywilizacji ludzi o poszczegollnych kolorach skory.
    Przerazajace ze tekst poruszajacy ogromny problem prostytucji, wykorzystywania ludzi, dzieci, niesprawiedliwosci spolecznych itp. przyciaga tzw. homoseksualistow tylko tym ze ktos w tekscie uzyl slowa \”pedal\”! To tylko pokazuje skale choroby tych ludzi – oby ludzkosc znalazla lekarstwo (nie mowie tu o leku wymyslonym przez arabow tj. skok z 7 pietra).

  60. Odpowiedz

    Pol

    9 stycznia 2017

    A więc kompas jesteś chorym z nienawiści idiotą. Twoja pogarda dla osób homo nie jest walką z polityczną poprawnością tylko zwykłym chamstwem. Niczym nie róznisz się od faszystów albo islamistów ta sama tępa nienawiść i pogarda i jeżeli debilu ktoś tu jest chory to ty.I to ty nie powinieneś ze swoją głupotą się obnosić.

  61. Odpowiedz

    Alicja ft

    6 lutego 2017

    Ten artykuł to stek bredni,poziom dyskusji rynsztokowy miałam nie brać w tym udziału ,ale nie mogę jestem to winna krajowi w którym pracuje od 27 lat.Tajlandia to,piękny kraj miłych ,łagodnych i uśmiechniętych ludzi .Zawodowo jestem tam 4 do 8 razy w roku ,od 27 lat.Mam tam wielu przyjaciół, znam kraj nie tylko jako jednorazowy turysta,tylko znam ten piękny kraj od podszewki, jest to kraj walczący z niewyobrazalna bieda, ktora zobaczyłam pierwszy raz 27 lat temu, na moich oczach dokonały się tam ogromne zmiany i ekonomiczne i kulturowe. Tajowie zawdzięczają to zmarłemu w zeszłym roku Królowi ,mam ogromny szacunek dla Króla i dla tego narodu to ogromna transformacja.Tajlandia to Azja ,inna kultura ,inne zwyczaje,inne obyczaje, trudna historia,to wiele lat nędzy i ciemnoty ,brak ludzi wyksztalconych,czego autor napastliwego artykułu nie rozumie ,nie ma wiedzy i tolerancji pan nie powinien podrozowac, czytaj więcej człowieku , autor pisze o mieszanych małżeństwach ,nikt tym facetom nie kazał się zenic ,słusznie prawo chroni swoje obywatelki i ziemię ,gdyby nie to prawo to bogaci turyści wykupiliby cały kraj,a facet traktował by żonę jak przdmiot ktory wykorzysta potem zostawi z dziećmi i wróci do Europy a tak to się zastanowi czy chce się zenic na dobre i złe,to nie Tajki się rozwodzą,to ten określony rodzaj faceta co to z kwiatka na kwiatek, Tajowie nie lubią rozwodów, co do prostytucji to turyści sami ją nakręcają te rzesze zboczonych bogtych Niemców które widziałam 27lat temu, naszczescie zaczęto to zwalczac,powstaly ustawy chroniące dzieci ,zapewniajace kształcenie, bieda i głód powoduje różne skrajne zachowania ,a tam była ogromna bieda ,a prostytucja jest inaczej postrzegana niż u nas ,często była to jedyna droga do utrzymania rodziny ,siostra pracowała żeby bratu zapewnić wykształcenie potem wracała do wioski wychodziła za mąż i wszyscy traktowali ją z szacunkiem ,robiła to z biedy i dlatego prostytucja jest przez Tajow inaczej postrzegana nie jest potępiona to inne obyczaje ,ale to też się zmienia,tam okaleczano dzieci przygotowujac je do zebrania, w miarę bogacenia się społeczeństwa nie ma już potrzeby żeby tak zarabiać, to potrwa, żeby zmienić obyczajowość i skalę wartości budowana przez wieki, ale to się juz dzieje ,a co robili wspaniali Amerykanie na Pattayii??Ten cywilizowany kraj stworzył wielki burdel wykorzystujac nedze panującą w kraju. Poczytaj pan Malinowskiego co kraj to inne zwyczaje, inna skala wartości,w historii swiata zawsze bieda i głód powodowały zmianę moralności, zresztą co kraj to inne zasady moralne u nas nie ma eutanazji ,a Holandia to Europa nie oburza pana?,a Szwecja nic pan nie wie o Tajlandii ,to inny świat, to Azja nie można mierzyć go miara europejska ,zresztą w tej Europie też jest prostytucja handel narkotykami,handel ludźmi, egoizm,eutanazja,brak szacunku dla rodziny dla ludzi starych. Tajowie dbają o rodzinę o swoich starych rodziców nawet w skrajnej biedzie najstarszy syn ma obowiązek opiekować się staruszkami nigdy nie widziałam zebrzacych starych ludzi maja szacunek do tradycji, nie mozna tak opluwac kraju który się zna z jednorazowego płytkiego pobytu, z odwiedzenia dwóch dzielnic dla turystów nocą ,w Amsterdamie jest czerwona ulica i nie wszyscy turyści muszą tam być ,to że mężczyźni zenia się z Tajkami bo to piękne kobiety ,wychowane w tradycji i szacunku do rodziny skromne ,a to że facet stal za barem bo pewnie chciał, pan by pewnie chcial żeby żona niewolnica pracowała? ,a jak się nie podoba to nikt nie każe się panu zenic z Tajka radzę nie zenic się wcale szkoda kobiety.Gdzie pan bywał ? skąd pana informacje ?To są informacje z marginesu widocznie pan to lubi normalny człowiek jeśli tego nie szuka nie jest narażony na atak prostytutek,tranwestytow,gejow, w każdym kraju są inni zależy od środowiska w którym się człowiek obraca chyba pływał pan w rynsztoku w każdym ogromnym mieście są takie dzielnice..A ja znam wiele związków mieszanych polskotajskich,angielsko tajskich żyjących w szacunku i miłości. TAjlandia to wspaniały kraj walczący z bieda,analfabetyzmem,idący do przodu kochający swojego Króla, który miał ogromny wpływ i posłuch w narodzie to On zmieniał kraj a ja to widzialam,pamiętam jak już umierający opanował zamieszki jednym wystąpieniem chciałabym mieć takiego Króla ,to był wspaniały władca dlaczego tego pan nie pisze.Tajlandia to piękna przyroda ,ogromna ilość parków narodowych w miarę możliwości chroniący swoje zasoby, kraj który po tsunami ruszył do odbudowy mobilizujac cały kraj,,podczas tsunami zginęli moi przyjaciele na PiPi mieli różne niż pan podejście do ludzi byli otwarci, życzliwi,pracujący dla innych to były bardzo udane związki polskotajskie wspaniali ludzie dlaczego pan o tym nie pisze .Tajlandia to piękne tradycje ,kraj wielu świątyń gdzie naprawdę modlą się ludzie ,kraj gdzie rodzina jest silna i wielopokoleniowa tam nie ma domów starców ,ludzie ciężko pracują, a tam upały i trudne warunki ,to wspaniała kuchnia ,kraj gdzie turysta czuję się bardzo bezpiecznie oczywiście jak się nie szweda po nocy w dzielnicach niebezpiecznych, wszędzie takie są w każdym mieście.Transwestyci ,ja ich nie widzę bo nie chodze tam gdzie nie lubię, nie są nachalni, ordynarni nie widać ich na ulicy występują w kabaretach i tam się przebierają nigdy nie widziałam przebranego na ulicy notabene są bardzo ładni i po przebraniu to często ładne kobiety co mi to przeszkadza.Geje no cóż genetycznie Tajowie maja zwiększona skłonność, coś z chromosomami XY ,ale się tym nie obnosza Tajowie generalnie są drobni , są szczupli i mało męscy to nie maczo, teraz się to zmienia bo lepiej się odzywiaja, ale są sympatyczni, paru gejow znam bardzo inteligentni i bardzo skromni nie epatuja swoją innoscia,na ulicy czuję się normalnie i bezpiecznie ,radzę więcej tolerancji szczególnie jak się podróżuje ,a jak jej nie ma to siedź pan w domu , nie opluwaj kraju który jest wspaniały ,ludzie życzliwi inna kultura i obyczaje ale na tym polega różnorodność świata radzę nie jedź pan do Indii,Afryki bo to dopiero będzie szok dla pana chorej moralności to co dla nas jest niemoralne dla innych jest moralne i odwrotnie .Ja wszystkim polecam wyprawę do Tajlandii i jak się zna język angielski nie koniecznie z biurem tam wszystko jest dla turysty polecam północ kraju piękna architektura piękna surowa przyroda,27 lat prowadzę firmę nigdy nikt mnie nie oszukał ,zawsze mogę liczyć na pomoc moich tajskich przyjaciół a nawet obcych ludzi. Współczuję panu jest pan nieszczęśliwym człowiekiem taki stosunek do ludzi i takie postrzeganie świata wymaga leczenia ,zawsze można znaleźć czarna stronę jak się człowiek uprze ,wiele zła wyrządza taki artykuł, głupi pełen nienawiści i jadu ,bełkot o czystości rasy coś mi przypomina ,co daje panu prawo do gloszenia jakiejś chorej moralnosci i jeszcze paru durni panu przyklaskuje ,mam nadzieję że nie dostanie pan wizy do następnego kraju Azji czy Afryki czy Ameryki Poludniowej.27 lat jeżdżę do Tajlandii jem w różnych miejscach ,nie jem na ulicy, ale w małych barach ulicznych tak, w dużych restauracjach też nigdy się nie zatrulam,i nigdy się nie szczepilam ,nie strasz głupio nie ma malarii,nie ma zadnego obowiązku szczepień, trzeba przestrzegać podstawowych zasad higieny pomoc medyczna w dużych miastach sprawna .pisze pan o rzadzy pieniędzy która jest w Tajach ,to absolutna nieprawda ,pan nie lubi pieniędzy?A za co pojechał pan do Tajlandii ,to drogie bilety,czy ma pan pojęcie jaka jest średnia pensja w BKK? Ludzie pracują w BKK wracają do domu na wieś często tylko 2 razy w roku, mając dzieci które chowa matka na wsi bo w mieście pracują po 10 12hdziennie nie mają wyboru bo tam gdzie mieszkają nie ma pracy ,a te dziewczyny utrzymują cała rodzinę bo na wsi ciągle jest biednie .Te wiezowce i super biura to glownie zachodni i japoński kapitał wpuszczony po to by budować dobrobyt kraju będącego w skrajnej nędzy mieli duże ulgi podatkowe,i słusznie zwiększył się rynek pracy bardzo poprawił się standard życia głównie w mieście.Pisze pan ze Uśmiechano się do pana dla pieniędzy bzdura oni mają życzliwość wpisana w genach ,nawet ich rewolucje to łagodne protesty wiem bo bylam,delikatność i uśmiech to ich cechy narodowe to pan jest straszny. jestem katoliczką o prawicowych pogladach z wyższym wykształceniem nie życzę sobie żeby był pan w tej samej grupie i obnosil się ze swoim katolicyzm bo to nie ma z nim nic wspólnego i nie mieszać tu PIS u pański artykuł to obraża katolików i PISu kretyn
    Znajdzie się wszędzie wierzę w potęgę rozumu, w życzliwość,w logikę,uczciwość,w prawość,w to że ludzie się kochają, nie są ze sobą dla pieniędzy,wierzę w bezinteresowna przyjazn, przeraża mnie pańska głupota i głupota niektórych pana interlekutorow ,skrajne postawy ,brak tolerancji ,zrozumienia innosci prowadzi do agresji przerabialiśmy to od inkwizycji do faszyzmu ucz się ,czytaj i lecz,panskie patologiczne spojrzenie na swiat kojarzy mi się z ortodoksyjnym skinem wstyd to rynsztok

  62. Marcin Malik
    Odpowiedz

    Marcin Malik

    6 lutego 2017

    @ Alicja ft

    Szanowna Pani. Dała Pani w swoim komentarzu tak wielką powódź słów, mimo że całość można by ująć w zaledwie kilku zdaniach. Poza tym, osoba po studiach znałaby interpunkcję a Pani nie zna nawet „kropki”. Pani jedno zdanie zajmuje pół tekstu i nie są to nawet zdania ale chaotyczna zbieranina słów. Także, nadużywając słowa „rynsztok” daje Pani do zrozumienia z jakiej klasy społecznej Pani pochodzi a broniąc prostytucji daje też Pani do zrozumienia jaki zawód Pani na prawdę wykonuje.

    W innych wątkach na temat Tajlandii pisałem wiele razy o tym, że Tajlandia jest pięknym krajem i że ma bogate dziedzictwo kulturowe. Dobrzy i źli ludzie są wszędzie, bez znaczenia z jakiego narodu pochodzą i o tym też pisałem, jednak tytuł tego artykułu to „Ciemna Strona Tajlandii” a nie np. „Smak Tajskiej Kuchni”. Proszę przeczytać moje inne artykuły na temat Tajlandii aby znaleźć moje pozytywne zdania na temat tego kraju.

    Niestety nie zamierzam zmienić zdania jeśli chodzi o promowanie czystości rasowej. Biali ludzie są globalną mniejszością. Populacja Afryki to ponad 1.2mld, populacja Azji to prawie 4.5mld, natomiast Biali ludzie są nawet mniejszością w europejskich i płn. amerykańskich miastach. Jeśli nie zadbamy o czystość rasową to za 50 lat Indie będą nadal indyjskie, Chiny będą chińskie a Afryka afrykańska lecz Europa nie będzie już europejska. Należy te realia wziąć pod uwagę. O faszyzm jest bardzo łatwo oskarżać lecz miś panda też jest pewnie faszystą dlatego że też jest zagrożony i też chce przetrwać.

  63. Odpowiedz

    Jann

    19 marca 2017

    Mam prawo do wlasnego zdania -biali ludzie w miejszosci. Jesli jestes inteligentny przyznasz racje piszac ponizej moje zdanie jest inne plus tok myslowy wzgledem faszyzmu cytuje Wiecznie żywy?

    \”Hitler nie umarł\” – taki napis pojawił się pewnego dnia w roku 2009 na wielkim bilbordzie w znanym turystycznym centrum Tajlandii Pattayi. Dyktator reklamował w ten sposób swoją reinkarnację, do obejrzenia w tamtejszym gabinecie figur woskowych. Właściciele tej atrakcji i miejscowa ludność nie mieli z tym hasłem żadnych problemów. Plakat zniknął dopiero po proteście ambasady RFN i Izraela oraz Centrum Szymona Wiesenthala w Los Angeles.

    Przed dwoma laty w prasie krążyły zdjęcia uczniów jednej z katolickich szkół w północnej Tajlandii, która swe sportowe święto wystylizowała na modłę hitlerowskiego drylu: w mundurach \”z epoki\” i energicznie maszerując.

    • Marcin Malik
      Odpowiedz

      Marcin Malik

      19 marca 2017

      @Jann

      Przepraszam ale co powyższy komentarz ma wspólnego z tym artykułem oraz z autorem tego artykułu? Proszę się trzymać tematu.

      MM

  64. Odpowiedz

    Anna

    12 maja 2017

    Świetny artykuł,jestem w Tajlandii jakiś czas i zdążyłam zaobserwować te same rzeczy co Pan. Prawda prawda i jeszcze raz prawda

ZOSTAW KOMENTARZ

 dostępnych znaków

  • Zwierzęta
  • Akta plażowe
  • Ciekawi ludzie - niezapomniane twarze
  • Birma (Myanmar)
  • Armenia
  • Tadżykistan